szkarlatyna

08.04.11, 23:38
Dopadła i moje dziecko. Minimalne objawy. Zero gorączki. Skarżyła się na bóle brzucha, mdłości. Myślałam, że to przez robale które trujemy a tu dziś charakterystyczna wysypka i swędzenie. I mam pytanie do bardziej doświadczonych?
Czy dorośli też mogą zachorować? W pracy mam teraz gorący okres więc nie na rękę mi chorowanie. Czy te niepełne objawy świadczą o silnym czy słabym układzie odpornościowym? Czy w Waszych przedszkolach informacje o zakaźnych chorobach są przekazywane oficjalnie czy krążą tylko pocztą pantoflową? Jakie kroki ,aby ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby ,podejmuje dyrekcja przedszkola?
    • andaba Re: szkarlatyna 08.04.11, 23:47
      Dorosli moga zachorowac, ale choruja obecnie baaardzo rzadko, , a i u dzieci choroba ma przewaznie przebieg łagodny.
      Z moich dzieci chorowało tylko jedno, nie zaraził sie nawet brat, z którym spał. Ani kuzyn - chorowitek, który nas odwiedził, ani żadne inne dziecko (syn zachorował akurat w dniu chrztu brata, z tym, że o tym, że to szkarlatyna dowiedziałam sie dopiero wieczór, jak go obejrzałam, wczesniej to tyle wiedziałam, ze ma temperaturę).

      Antybiotyk dajesz?
    • kocianna Re: szkarlatyna 09.04.11, 06:49
      Lekarzem nie jestem, ale...
      zarazić się od dziecka można, ale to mało prawdopodobne - ona jest mało zakaźna, to nie wiatrówka. Czy szkarlatynę potwierdził lekarz? Bo ona rzadko ma minimalne objawy, ból brzucha, mdłości i wysypka mogą być odczynem alergicznym na trucie robali. Już samo zachorowanie na szkarlatynę oznacza często znaczne obniżenie odporności.
      U nas o przyczynie nieobecności zawsze się informuje kierowniczkę przedszkola i ona wtedy wiesza kartkę na tablicy ogłoszeń (zawsze wiesza - informuje o owsikach, wszach, ospie etc.). Reszta jest w gestii rodziców. Szkarlatyna się przez nasze przedszkole przewijała, ale nie wymiatała połowy grupy, tylko jedno dziecko na całe przedszkole co dwa-trzy miesiące - wyglądało to raczej na zarażenie się np. w przychodni.

      Jeśli to naprawdę szkarlatyna, to czeka was długie leczenie antybiotykiem, a potem dobrze by było posiedzieć w domu, żeby wyjałowionego organizmu nie narażać na przedszkolne gile.
      • lukrecja34 Re: szkarlatyna 09.04.11, 08:00
        u nas na szkarlatynę chorował starszy syn-nie zaraził rocznej siostry ale zastosowaliśmy dość ostrą izolację bo jest to choroba bakteryjna więc zaraźliwa.
        syn miał porządne objawy-silny ból gardła,wysoką gorączkę,rozbicie,wysypka,trójkąt fiłatowa-klasyczne objawy.po podaniu peniciliny ustąpiły w ciągu jednego dnia. skóra się nie łuszczyła.
    • thegimel Re: szkarlatyna 09.04.11, 08:06
      Dorośli również chorują. W przedszkolu chyba nie musisz zgłaszać, choć oczywiście możesz.
      Nie wiem czy przedszkole byłoby w stanie cokolwiek zrobić. Zwłaszcza że w wypadku tego typu chorób zaraża się już przed wystąpieniem objawów.
      • thegimel Re: szkarlatyna 09.04.11, 08:08
        A, idź do lekarza koniecznie. Potwierdzi czy to szkarlatyna, a jeśli tak, zapisze antybiotyk. Szkarlatyna jest bakteryjna. Ja miałam, czułam się paskudnie, ale po antybiotyku szybko było lepiej. Tyle że był maj, fajna pogoda, mój biały tydzień do tego, a ja kisiłam w chałupiesad
        • m_sl Re: szkarlatyna 09.04.11, 10:18
          Dorośli też chorują. Ja miałam przyjemnośc dokładnie rok temu. Nie wiem, gdzie się zaraziłam, ale moje dzieci nie zachorowały.
          Charakterystyczny jest malinowy język, wysypka (ale nie swędząca) i ból gardła. Nie słyszałam nic o mdłościach i bólu brzucha.
          Przy potwierdzonej szkarlatynie konieczne jest leczenie antybiotykiem - z grupy penicyliny. Radzę więc wizytę u lekarza.
    • reges Jeśli to szkarlatyna... 09.04.11, 11:22
      ...idź do lekarza, bo leczy się ją antybiotykami. Ale mam wątpliwości czy faktycznie to szkarlatyna, bo wysypka przy tej chorobie nie swędzi. Już ktoś napisał, że charakterystycznym objawem szkarlatyny jest czerwony/malinowy język z białym nalotem (na początku) a później z widocznymi krosteczkami. I mocny "rumieniec" na twarzy. Mój syn nie miał wysokiej temperatury ani żadnych dolegliwości brzusznych.
      • verdana Re: Jeśli to szkarlatyna... 09.04.11, 14:32
        Do lekarza koniecznie, nie leczona szkarlatyna jest groźna.
        Ja nie zaraziłam się od dzieci nigdy (w sumie szkarlatyne miałam w domu 5 razy) - rodzeństwo owszem.
        Praktycznie to angina z wysypką, dorosli też mogą się zarazić.
      • beatulek Re: Jeśli to szkarlatyna... 09.04.11, 14:50
        Kto powiedział, że wysypka nie swędzi???? Mojej córce wlaśnie się szkarlatyna kończy i wysypka ją swędziała i to bardzo. Nawet pani doktor poza antybiotykiem przepisała jeszcze DIPHERGAN na swędzenie właśnie. Póki co u nas nikt poza córką chory nie jset. Antybiotyk podaje się conajmniej 10 dni. Dwa tygodnie po zakończeniu podawania antybiotyku nalezy wykonać badanie moczu.
    • echtom Re: szkarlatyna 09.04.11, 17:38
      U mnie paręnaście lat temu chorowała tylko najstarsza. Nikt się nie zaraził, ona sama wyzdrowiała po paru dniach.
    • mamgabi Re: szkarlatyna 09.04.11, 22:47
      U lekarza i owszem byłam. Szkarlatyna. W ubiegłym tygodniu było 12 na 25 dzieci w grupie. Zero informacji. Gdyby nie rozmowy w szatni z innymi mamami nie zaczęłabym szperać w internecie i czujnie obserwować dziecka. Na pewno wysypkę zwaliłabym na robale.
      Po przeanalizowaniu w internecie klasycznych objawów doszłam do wniosku, ze moje dziecko 2 lata temu chyba już przechodziło szkarlatynę. Pamietam, ze po raz pierwszy w życiu przez 2 dni leżało w łóżku. Była wysoka gorączka i mocno czerwona twarz z białym trójkątem. Oczywiście wtedy diagnoza była inna angina albo zapalenie gardła. Czy możliwe, ze drugi raz przebieg jest łagodniejszy?
Pełna wersja