Dodaj do ulubionych

2 dzien krewka podczas dmuchania nosa

17.04.11, 12:14
od czego?nie leci jej tylko jak wydmucha sa slady krwi.Katar ma juz w sumie ponad tydzien i tydz dawalam na noc nasivin,wczoraj juz nie dalam.uzywam czesto wody morskiej i od wczoraj ephorbium.czy mam sie martwic?cos radzicie,mialyscie taka sytuacje?acha dostaje rutinacee i rutinoscorbin 2 razy dziennie.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 krewka???? n/t 17.04.11, 12:53
      • b.bujak krewka... z noska n/t 17.04.11, 13:53

      • farfalina Re: krewka???? n/t 17.04.11, 13:58
        nie rozumiem Twojego pytania.Moje dziecko np mowi tak na KREW zdrobniale,wiec jesli wolisz i wtedy cos poradzisz na moj problem to niech bedzie KREWsmile
        • bobusie Re: krewka???? n/t 17.04.11, 14:15
          Może to po prostu objaw zniszczonej śluzówki nosa. Na pewno uszkadza ją wymieniony przez ciebie nasivin, krwawienia to też reakcja na sterydy donosowe. Skoro sytuacja z katarem ciągnie się od tygodnia to może to być to, ale oczywiście najlepiej zapytać lekarza. Nam na tego typu historie lekarz polecał taką maść RINOPANTEINA.
          • farfalina Re: krewka???? n/t 17.04.11, 14:29
            dzieki,a czy ta masc jest na recepte?Mysle ze to przez nasivin ale tez ona ma w tym sezonie alergie wiec moze nałozyly sie 2 sprawy
            • b.bujak Re: krewka???? n/t 17.04.11, 15:38
              bez recepty;
              moze byc tez masc typu alantan
              • fogito Re: krewka???? n/t 17.04.11, 17:39
                to objaw wysuszonej śluzówki nosa w trakcie infekcji. Zwykle wirus uszkadza śluzówkę a leki typu nasivin pogarszają sytuację. Należy odstawić nasivin i zakraplać jedynie sól morską. Można też codziennie 2x nakładać na patyczek wazelinę i delikatnie włożyć ją do środka. I tak codziennie aż do ustania krwawień. Mój syn przy wirusówkach miał spore krwawienia ale odpukać już się to skończyło. Z tym, że wazelinę wkładaliśmy do nosa przez ponad miesiąc.
                Oczywiście to co napisały dziewczyny powyżej to wszytsko racja. Mnie chodzi bardziej o codzienną pielęgnację.
                • farfalina dzieki 17.04.11, 20:13
                  oczywiście jak tylko pojawil sie ten problem od razu odstawilam nasivin i przez caly czas psikam woda,odkad ma katar i tez aczelam smarowac alantanem po wystapieniu tych katarow z krwia.
                  dzieki,mam nadzieje ze to szybko minie.
                  • b.bujak Re: dzieki 17.04.11, 21:11
                    farfalina napisała:

                    >mam nadzieje ze to szybko minie.

                    mój syn ma czasem nawet silne krwotoki w trakcie chorób i to trwa już od paru lat... trzeba się do tego przyzwyczaić - niby się z tego wyrasta, ale ja sama jestem przykladem, że nie do końca - do tej pory mam czasem takie okresy, gdy mam krwotoki; co ciekawe, był taki czas, kiedy leciało mnie i synowi z nosa niemal równocześnie smile mamy podobną wrażliwość i profil alergiczny
                    • farfalina Re: dzieki 17.04.11, 21:32
                      wspolczuje...
                      u corki raz tylko sie zdarzylo ze nagle z jednej dziurki niemal ciurkiem poleciala krew a pozniej sie dowiedzialam ze to jest skutek uboczny flixonase ktory barla prze z 2 tyg
                      • b.bujak Re: dzieki 17.04.11, 22:49
                        farfalina napisała:

                        > wspolczuje...

                        dziękuję, ale krwotoki z nosa to naprawde pikuś... mialam ciekawsze historie wink

                        dajesz dziecku leki p/alergiczne? może sa źle dobrane, skoro ten katar tak długo już trwa...
                    • b.bujak Re: dzieki 17.04.11, 22:45
                      b.bujak napisała:
                      > trzeba się do tego przyzwyczaić

                      oczywiście należy się pokazać laryngologowi, żeby wykluczyć powazniejsze przypadłości;
                      a potem sie przyzwyczaić smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka