Dodaj do ulubionych

zarosnieta pochwa

16.05.04, 21:41
Szukam informacji na temat zarosnietego ujscia pochwy, moja coreczka ma takie
podejrzenia, wiek 11 miesiecy, co znaczy taka diagnoza i co sie z tym robi?
Obserwuj wątek
    • marzek2 Re: zarosnieta pochwa 16.05.04, 22:15
      Moje obie córeczki to miały, tylko że podejrzewam, że w Twoim przypadku (tak jak
      u moich panienek) chodzi nie o zrośnięcie pochwy, ale o sklejenie warg
      sromowych. Moje panny miały to obie, pierwsza zdiagnozowana w podobnym wieku,
      co Twoja córeczka, druga wcześniej, bo wiedzieliśmy, co obserwować. Obie miały
      to rozklejone w Instytucie Pediatri w Prokocimiu, trwało to dosłownie sekundę,
      bo pani doktor po prostu popsikała ja tam czymś znieczulającym i jakimś
      narzędziem (tępym oczywiście smile) rozkleiła i po krzyku. Trzeba było potem
      smarować jakąś maścią i uważać, żeby się znowu nie skleiło, bo to podobno lubi
      "wracać" ale nam się udało i nie wróciło. Podobno ma to podłoże hormonalne, pani
      doktor powiedziała mi żartobliwie, że mam za dużo "kobiecych" hormonów i stąd ta
      rzadka przypadłość.

      Na początku trafiłam do nieuświadomionego chirurga dziecięcego, który sugerował
      zabieg z ogólnej narkozie i mnie nieźle wystraszył ("wie pani, nie wiadomo, jak
      głęboko to się zrosło"), przy drugiej córeczce pani pediatra w przychodni nie
      chciała dać mi skierowania na "rozklejenie" warg sromowych bo ona podejrzewała
      zrośnięcie i kazała iść na konsultację pomimo moich opowiadań co było ze
      starszą. Na szczęście skończyło się na prostym zabiegu, czego i Tobie życzę.
      • ania.marzec Re: zarosnieta pochwa 16.05.04, 22:41
        Dzieki za odpowiedz.My wlasnie mamy skierowanie do chirurga dzieciecego, troche
        obawiam sie tej wizyty. Badaly mala dwie panie doktor i zadna nawet nie
        zasugerowala sklejenia warg sromowych. Mam jeszcze pytanie: w jakim wieku Twoje
        dziewczynki mialy robione to rozklejanie? Podaj, jak mozesz namiary na Twoja
        pania doktor i wspomniany instytut. Dzieki.
        • marzek2 Re: zarosnieta pochwa 17.05.04, 10:16
          Posłuchaj, jeśli masz możliwość przyjazdu do Krakowa do Szpitala
          Uniwersyteckiego w Prokocimiu (dzielnica Krakowa), to naprawdę to Ci doradzam.
          Obawiam się, że jest możliwe, że panie doktor, które badały Twoją córeczkę nie
          mają pojęcia o tej przypadłości i podejrzewają właśnie zrośnięcie a nie
          sklejenie. Skoro masz skierowanie do chirurga dziecięcego, to możesz spokojnie
          jechać do Prokocimia do pani doktor, która rozklejała moje dziewczynki (starsza
          miała ok. 15 miesięcy, młodsza zaledwie 5).

          Teraz namiary: pani doktor nazywa się Grochowska, jest chirurgiem dziecięcym,
          pracuje normalnie w Prokocimiu, więc do niej powinnaś się zarejestrować jak
          najszybciej na konsultację i potem ewentualny zabieg. Telefon do Prokocimia:
          (0-12)658-20-11 to centrala, musisz powiedzieć o co chodzi i tam Cię już
          połączą. Gdyby był jakiś okropnie długi termin, zapytaj się, czy pani Grochowska
          przyjmuje w ramach Fundacji u nich, to możliwość odpłatnej wizyty i tam nie ma
          takich długich terminów. Życzę powodzenia, mam nadzieję, że to jednak sklejenie
          tylko i że da się uniknąć niepotrzebnego zabiegu w narkozie (bo mnie taki
          właśnie sugerował nieuświadomiony chirurg na początku).
    • monikalb Re: zarosnieta pochwa 17.05.04, 12:02
      Witam,
      pisałysmy juz o tym dużo w tym wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=6124602&a=6124602
      pozdrawiam,
      Monika i Joanna (04.07.2002)
    • agadd02 Re: zarosnieta pochwa 17.05.04, 17:26
      ja również polecam dr Grochowską , to świetny fachowiec, nam też pomogła i mogę
      ją polecić z czystym sercem, mi też inni lekarze wciskali głupoty jaki to mój
      syn ma ciężki przypadek, a gdy trafiliśmy do Pani doktor to po 4 dniach byliśmy
      po operacji i jesteśmy zdrowi . Na temat zarośnięcia pochwy czy sklejonych warg
      sromowych nic nie moge powiedzieć, ale wierzę że Pani doktor Wam pomoże.
      Powodzenia i zdrówka życzę.

      pozdrawiam
      Daga i Sebastian (09.05.2003)

      gg 5596572
    • marzek2 Re: zarosnieta pochwa 17.05.04, 17:49
      Aha! Jeszcze przypomniało mi się (dla zainteresowanych), że ta właśnie pani
      doktor mówiła, że będąc na kontrakcie w krajach arabskich spotykała się z taką
      przypadłością u dziewczynek równie często, jak u nas pojawia się u chłopców
      stulejka, stąd ma "obcyk" w tej dziedzinie. Może kwestia innych hormonów u matek
      tam, kto wie? Może mamy "arabskie" hormony smile))))))
      • ania.marzec Re: zarosnieta pochwa 17.05.04, 20:20
        Jestesmy po wizycie u chirurga dzieciecego, stwierdzil co prawda, ze jest to
        sklejenie warg sromowych, ale bardzo mocne - cokolwiek to znaczy. Zalecil
        zabieg pod pelna narkoza ze wzgledu na ulatwiony dostep i tym samym mozliwosc
        precyzyjnego zabiegu. Na razie na nic sie nie godze, przeraza mnie narkoza u 11
        miesiecznego dziecka. Z drugiej strony to spokojnie Ona nie polezy. Czekam na
        Wasze sugestie. Dzieki, ze jestescie.
        Aha marzek2 jak poradzilas sobie ze swoja 15 miesieczna coreczka podczas
        zabiegu - wargi sromowe sa u nich takie malenkie, nie krecila sie?
        • marzek2 Re: zarosnieta pochwa 18.05.04, 10:12
          NO przynajmniej stwierdził sklejenie, to dobrze. Jeśli chodzi o rozklejanie to
          wyglądało to mnie więcej tak, że "górę" trzymał tatuś a dół pani pielęgniarka,
          ja trzymałam za rączkę i uspokajałam, pani doktor psiknęła środek znieczujalący,
          podważyła/czy rozkleiła i po krzyku! To naprawdę trwało dosłownie parę sekund,
          mała nawet nie zdążyła się porządnie rozpłakać. Ale fakt, że młodsza to gorsza
          wiercipięta ona była wtedy malutka i pewnie byłoby nam trudniej ją przytrzymać,
          choć na parę sekund chyba się da.

          Ale jeśli o Ciebie faktycznie jest bardziej skomplikowana sytuacja to może nie
          obejdzie się bez narkozy, może lepiej, żeby spała spokojnie niżby miała się im
          poruszyć w krytycznym momencie...

          Radzę jednak zrobić to jak najszybciej, takie sklejenie może powodować, że np
          nie wydostaje się cały mocz, może doprowadzić do zakażenia dróg moczowych,
          infekcji itp.
    • mleczusio Re: zarosnieta pochwa 18.05.04, 12:01
      Mam takie małe pytanko- a jak rozpoznać że pochwa jest zrośnięta na co trzeba
      zwracać uwagę?
      EWa
      • marzek2 Re: zarosnieta pochwa 18.05.04, 13:22
        Hmmm jakby Ci tu powiedzieć... oczywiście narządy płciowe malutkich dziewczynek
        wyglądają inaczej niż nasze ale ... kiedy leży na pleckach np podczas
        przebierania powinno się dać rozchylić po prostu wargi sromowe, żeby było widać
        tam "czerwone" wnętrze. My nie mieliśmy nigdy z tym do czynienia, kiedy urodziła
        się córeczka nie zaglądaliśmy jej zbytnio między nóżki, wada wyszła dopiero
        wtedy gdy miała skierowanie na cystografię i pani doktor powiedziała, że nie da
        się włożyć cewnika bo... no właśnie. Przy drugiej zauważyliśmy już po paru
        miesiącach od urodzenia. Smutne jest to, że zaraz po urodzeniu drugiej od razu
        po porodzie mąż zwracał uwagę pediatrze na to, że była już taka przypadłość w
        rodzinie, żeby ją dokładnie "tam" oglądnęła itp. Stwierdziła, że wszystko ok. A
        jednak nie było... czy to mogło skleić się potem, nie wiem, aż tak się na tym
        nie znam, może i ona się na tym dość nie znała.

        Po prostu musi dać się rozchylić "wnętrze" dziewczynki...
        • ania.marzec Re: zarosnieta pochwa 23.05.04, 19:12
          Kochane e-mamy ja i moja malutka mamy to juz za soba. Okazalo sie ze faktycznie
          nie potrzebny jest zabieg w narkozie. Pani ginekolog zrobila to ze
          znieczuleniem miejscowym, wszystko trwalo moze 3 sekundy, no prosze a chirurg
          dzieciecy chcial mi ja uspic. W czwartek idziemy jeszcze zrobic wymaz czy
          wszystko OK i mamy nadzieje ze sie nie zrosnie. Dziekiwszystkim za pomoc.

          • marzek2 Re: zarosnieta pochwa 24.05.04, 09:42
            Cieszę się, że udało się właśnie tak! Pilnuj teraz tylko, żeby nie wróciło,
            rozchylać przy każdym przewijaniu i smaruj choćby wazeliną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka