Dodaj do ulubionych

Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem?

28.10.11, 11:43
Mam rozpisane leczenie od laryngologa na takie okazje. Młody(trzyletni debiutujący przedszkolak) ma ropny katar. Stosujemy mucofluid, xylometazolin i flixonase. Oprócz tego ma zalecone przez pulmonologa inhalacje z pulmicortu(miał dwa tygodnie temu zapalenie oskrzeli). Od środy jest w domu, nie gorączkuje, ma apetyt, dobrze się czuje, choć we wtorek i środę czuł się kiepsko dlatego został w domu. Jak długo przy dobrym samopoczuciu możemy olewać ten katar?
Obserwuj wątek
    • patria5 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 12:48
      ja się nie przejmuję tak długo, jak nic więcej się nie wykluje smile
      ale mój jest starszy, 6,5 - 1 klasa
      stawiam na to ,że organizm sam zwalczy infekcję, bez silnych środków
      bardzo często każę mu dmuchac nos, podaję Marsjanki z komplexem Immunactiv , dużo ciepłego picia - z cytryną, sokiem z mailn, domowy rosół i posyłam na basen ( chodzą ze szkołą)
      ostatnio katar ropny miał ok 4tygodnie, teraz minęło....
      • slonko1335 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 13:34
        U młodego taki katar zostawiony sam sobie kończył ostrym uchem lub zapaleniem oskrzeli lub zatok. Przy podanym zestawie wychodził bez szwanku aczkolwiek zawsze jakoś nam wizyta u jakiegoś lekarza wypadała w międzyczasie-teraz nic nie mam na tapecie zaplanowanego i zastanawiałam się czy lecieć z głupim katarem... Do przedszkola chcę puścić w poniedziałek jak dalej nic się nie będzie działo. Na basenie w środę nie był, dzisiaj też nie pójdziemy- mi samej na myśl o tych żółtych smarkach w wodzie nieprzyjemnie więc rodzice innych dzieci chyba by mnie zjedli ...zobaczymy jak będzie w środę...W środę miał czerwone, zaropiałe oczy i bałam się że i zapalenie spojówek będzie(to też ma często dość przy takich uporczywych katarach) ale jakoś się rozeszło po kościach. Młodziak alergik niestety...
        • schiraz Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 14:17
          Przejmuję się od samego początku bo Młody od takiego kataru niezmiernie szybko przechodzi do zapalenia oskrzeli. W związku z tym inhaluję, psikam wodą morską i podaję leki przeciwzapalne oraz staram się dbać o zatoki nie narażając je na gwałtowne zmiany temperatury czy wychłodzenie. Sama aktualnie przechodzę zapalenie zatok, doskonale wiem od czego (szybciutko chciałam być po basenie w domu i z rozgrzaną od suszarki głową wyszłam na chłodny i wietrzny dzień) i męczę się okrutnie, pomijam okropny ropny katar ale ból głowy i oczodołów jest powalający, funkcjonuję tylko po silnych lekach przeciwbólowych.
    • tin_t Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 14:25
      jeżeli kończy się kaszlem lub gorączką.
    • super-mikunia Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 20:25
      Przy takiej dawce sterydów (Pulmicort i Flixonase) qrcze no to powinien być postawiony chłopak na nogi. U nas ostatnio przy katarze zadziałał świetnie (a może to po prostu przypadek) lek homeopatyczny SINUPRET. Oprócz tego laryngolog też w sumie dobry lek przeciwzapalny Młodemu zapisał (w składzie z dipherganem), sterydy owszem też, ale na niego zadziałały błyskawiczne.
      Nie ma co olewać kataru bo może pójść w uszy , albo w oskrzela. Co do basenu to też ze swoim z katarem łaziłam, aż do ostatniego razu, kiedy byliśmy w niedzielę, a w poniedziałek przy kontrolnej wizycie się okazało, że gdzieś po drodze mu pękła błona bębenkowa uncertain
      • slonko1335 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 21:06
        No zazwyczaj zestaw działał ale też przedszkolakiem nie był wcześniej, więc nie wiem jak będzie terazwink
        Sinupret nie jest homeopatyczny chyba tylko ziołowy i dużo dobrych opinii słyszałam ale jakoś żaden lekarz nie przepisał jeszcze, może dlatego, że młody alergik wziewny?
        • super-mikunia Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 22:04
          yy lek sekretolityczny cokolwiek to znaczy wink fakt zawiera trochę tych ziół (szczaw, pierwiosnek, werbenę, bez..) nie wiem na co tam twój uczulony - może rzeczywiście w takim przypadku lepiej nie, nam najpierw zaleciła ten specyfik pediatra, a następnie laryngolog - póki co sprawdził się
      • i_jeszcze_jeden Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 01.11.11, 22:48
        Sinupret nie jest lekiem homeopatycznym!
    • tygrysiatko1 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 28.10.11, 23:30
      od samego początku bo może przejść w zap oskrzeli albo zatok...
    • frestre Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 30.10.11, 20:13
      my też bujaliśmy się z katarem....zółtym, ropnym....nie schodził i alergolog przepisała sinupret 2 x 1 tabl i zadziałał suuuper!
      czasem dostajemy atecortin do noska...
      czasem krople robione z antybiotykiem...wszytkie te specyfiki na zółto-zielone gile
      nigdy na wirusowe białawo-przezroczyste
    • slonko1335 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 31.10.11, 09:22
      Młodziak dziś powędrował do przedszkola po ropnym katarze nie ma już śladu. Nie wiem kiedy odstawić mucofluid-zapomniałam już ile czasu trzeba było to stosować czy do zakończenia kataru czy przez jakiś czas konkretny, czy jeszcze jakiś czas po...
      • dorek3 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 31.10.11, 10:49
        Jak nie ma kataru to mucofluid niczego już nie rozrzedzi. Do odstawienia smile
        Ja moim podaję Sinupret od dawna, Mucofuidu nie akceptują.
        • slonko1335 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 31.10.11, 17:15
          Katar ma ale przeźroczysty już i nie leje się hektolitrami, tylko normalny, jak zwykle...
    • makbyt Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 02.11.11, 04:45
      U ns ropny katar od września do marca z małymi przerwami trwał 4 lata.
      w piatej grupie przeszło. teraz pierwsza klasa i początek września 2 tygodnie, mucofluid i przeszlo.
    • myelegans Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 03.11.11, 14:34
      Dopoki nie jest symptomatyczny i objawy sie nie pogarszaja. U nas w 10 na 10 przypadkow wychodzi bez lekowo.
      Nie rozumiem co to jest katar ropny. Katar zielony wcale nie jest bakteryjny. Pod koniec przeziebienia kazdy katar tak wyglada.
      Odciagac, wydmuchiwac, nawilzac woda morska i tyle.
      • slonko1335 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 03.11.11, 14:44
        >Nie rozumiem co to jest katar ropny. Katar zielony wcale nie jest bakteryjny.
        Nie jest zielony. Z nosa leci ropna, żółta, cuchnąca wydzielina. W tej chwili zmieniła się na zwykłą przejrzystą choć gęstą ale taka mnie nie niepokoi już.
        • meusus Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 08.11.11, 22:02
          hej, w dziedzinie ropnego kataru chyba niestety jestem "specjalistką" u nas zaczeło się jak syn miał 14 miesiecy i poszedł do żłobka, z ropą wystającą z po samą brodę i spuchniętymi oczami trafiliśmy na ostry dyżur, diagnoza zapalenie zatok sitowych ryzyko zapalenie opon mózgowordzeniowych, leczenie niby skuteczne po wyjściu ze szpitala katar kaszel powrócił i tak bujaliśmy się z ropnym katarem , czasem zielonym w większości ropnym paskudnym śmierdzącym, chodząc od laryngologa do homeopaty, alergologa i tak wkoło. Nikt i nic nie pomagało ciągle antybiotyki do nosa do buzi mały ciągle był chory 3 tyg. w żłobku to był maks dopuki ropa schodziła było ok jak tylko się blokowała gorączka i zapalenie ucha i tak cały czas, mieliśmy dość stosowaliśmy wszystko co było dostepne i mogło podniesć odporność-nic nie pomagało. A dodam że jak syn np. w wakacje siedział w domu kataru brak, z wymazów wychodziły jakieś pneumokoki raz łagodne innym razem oporne na wszytskie antybiotyki. W zeszłym roku zapadał decyzja o wycięciu migdała byliśmy pewni włącznie z lekarzami że po wycięciu problem ropy ustąpi, dokąd siedział w domu po operacji było ok jak tylko trafił do przedszkola katar ropny powrócił - byliśmy załamani. Kolejna wizyta u laryngologa , lekarz stwierdził że może zatoki i tu trafił idealnie. Kazał nam kupić sinus rnse pediatric kit, kupiliśmy i to co zobaczyliśmy po użyciu tzn. co naszemu synowi wypływa z nosa po nocy było czymś nierealnym. Normalne kule ropy czasem zbite gęste jak wyschniety budyń czasem płynne. Stosujemy ten preparat już ok. roku i dla nas jest zbawienny, można kupić na allegro, nam znajomi przywożą ze stanów bo tam kosztuje tylko 30 dolarów, a u nas ok. 90 zł. Zobacz sobie na necie na czym to polega, z początku dzieci płaczą ale później się przyzwyczajają, nasz 4,5 latek o każdej porze dnia i nocy może iść wypłukać nos bo wie że mu to pomaga , młodszemu odkąd skończył rok i miał katar również przepłukiwałam nos. Katar przechodzi w momencie. Xylomentazolin są to najgorsze krople do nosa, kupcie sobie sulfarinol , jest rewelacyjny na ropny, zielony ktar, jest bez recepty, kosztuje 12 zł, jest to satry lek działający na bakterie
          • pa_yo Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 09.11.11, 08:48
            Ja tez uzywam SinusRinse do płukania zatok u syna, sprawdza sie bardziej niz rewelacyjnie i co wazne, nasi laryngolodzy wreszcie zaczęli zauważac ten wynalazek i go zalecaja swoim małym pacjentom, mozna stosowac od 4-5 roku zycia.
            www.nosizatoki.pl/sklep/index.php?
            • slonko1335 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 09.11.11, 08:58
              Chodzę do laryngologa gdzie sinus rinse jest bardzo promowany ale nie zaleca póki co w przypadku syna. Raz za młody według nich(3 lata), dwa ma problemy z uszami a wtedy nie zawsze się sprawdza i w jego przypadku nam kazano się zdecydowanie wstrzymać.
              • meusus Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 09.11.11, 09:54
                pediatric kit jest chyba od 2 roku życia, w naszym przypadku też był niedosłuch w płaski typnogram był, ale przeszło
                • alfa36 sinupret 08.03.12, 22:11
                  Moj 6,5 latek od 22 stycznia, z małą ,okolo tygodniową przerwą ma katar. Wygląda na to, ze jeszcze nie skonczyla się pierwsza, dluga infekcja a zaczęła sie kolejna. zy takiemu duzemu dziecku podac sinupret w tabletkach czy w kroplach? Na co dzien stosujemy sinus rince, nic więcej. Katar schodzi,ale jest go strasznie dużo.
                  • mamaivcia Re: sinupret 09.03.12, 08:47
                    mój miał krople przepisane
    • myelegans Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 13.03.12, 02:01
      Szczerze powiedziawszy, nie wiem, co to ropny katar, tzn. ze co? ma inny kolor, konsystencje? zazwyczaj katar z lejacego sie przezroczystego przechodzi w gesty zielonkawo-zolty zwlaszcza po nocy i nie jest to objawem infekcji bakteryjnej.
      zawsze ignorowalam, ja patrze na to, jak dziecko ogolnie sie czuje, nie to co mu z nosa leci, nos wydmuchuje i jak sie dobrze czuje to funkcjonuje normalnie, szkola-dom
      • slonko1335 Re: Jak długo nie przejmujecie się ropnym katarem 13.03.12, 09:16
        Już Ci wyżej kiedyś odpisywałam. Ropny katar to cuchnąca ropna wydzielina z nosa cały czas, nie lecą smarki tylko cuchnąca ropa. Zielonkawo-żółtym katarem po nocy nie przejmuję się w ogóle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka