Witam,
to juz tydzien naszej choroby (dziecko 20 miesiecy), pecherzyki nadal sie
pojawiaja tzn wykluwaja sie z czerwonych plamek. jak juz urosna to zamiast
czerwonej obwodki maja na okolo wlasnie rolegla ta czerwona plame. martwie
sie tym bo to jak na ospe dziwnie wyglada. Poza tym Ada ma strasznie duzo
tych krostek szczegolnie na twarzy (tu uzywamy Vratizolin krem 3%, a na
reszte ciala puder plynny, okolice jamy ustej i krocza fioletujemy) czy ktos
sie orientuje czy takiemu malemu dziecku zostana pozniej blizny po soppie???
Prosze o jakiekolwiek informacje dotyczace mojej sytuacji.
Dziekuje i pozdrawiam
Kalolka i Ada (jak narazie "dalmatynczyk"

)