bergamotka77
17.01.13, 13:37
Byłam ostatnio u ortopedy z moim dziesięciolatkiem i jestem trochę podłamana. Kilka lat temu okazało się, że jego kończyny dolne są nierówne - prawa noga jest krótsza o około centymetr i musi nosić wkładkę otopedyczną do butów by nie doszło do większego skrzywienia kręgosłupa. W okresie dojrzewania które już zaraz się zacznie będzie szybko rósł i ta różnica może się zwiększyć. Jest trochę podłamany, bo to sportowiec, marzył o karierze piłkarza, do tego popularny w klasie i bardzo aktywny chłopiec. Jesli przyjdzie mu nosić obuwie ortopedyczne (wkładki nie widać) albo poddać się operacji to się załamie.
Czy macie doświadczenia z dziećmi o niesymetrycznych kończynach? Jak wyglądała ta wada w okresie dojrzewania? Co można zrobić? Ortopeda poleciła mi Konstancin ale mnie przeraża samo to miejsce. Mój synek - sprawny i wysportowany chłopiec i miejsce dla ludzi po poważnych urazach. Poradźcie coś proszę. Przypadkowo zamieściłam ten wątek na Samodzielnej mamie - jak go tam usunąć?