16.07.04, 20:44
Proszę pamóżcie! maja roczna córeczka od około miesiąca bardzo często ma
zaparcia. Nie robi kupki przez dwa dni, a potem ... płacze, tuli się i nie
może zrobić kupki. jak jej pomóc?
Obserwuj wątek
    • allebazi6 Re: Zaparcia! 17.07.04, 00:08
      Na początek biegnij do apteki po syrop Lactulosum.Potem dbaj o dietę:dużo
      pić,na czczo wodę z miodem lub kompot z suszonych śliwek,w ogóle suszone owoce
      do pogryzania sa dobre,jabłka podobno tylko gryzione nie tarte,kaszka
      kukurydziana(dodaj owoce ze słoiczka).Unikaj ryżu(np.kaszek
      ryżowych),bananów,czekolady,tłustego mleka.Mojemu synowi(2,5 roku),który od 9
      miesięcy ma lęk przed wypróznieniem po "trudnej" kupce,po wypróbowaniu
      wszystkiego co się da,najlepiej pomaga siemię lniane oraz kefir z otrębami
      pszennymi.A i tak robi co dwa dni,bo się boi i wstrzymuje i odwleka moment
      wizyty w WC jak najdłużej.Naprawdę zadbaj o te sprawy,bo psychika dziecka jest
      bardzo wrażliwa i jak się uprze (tu:zaprze) to święty Boże nie
      pomoże.Powodzenia.
    • kazia76 Re: Zaparcia! 17.07.04, 22:50
      dieta przede wszystkim i pomocniczo syropki.u nas laktulosa nie pomogła,pomógł
      za to syropek homeopatyczny alvia.dużo picia i owoców (moja córka jabłka miała
      całkiem zabronione}.można do posiłków dodawać otręby pszenne lub podawać np. z
      mleczkiem granulowane otręby z suszonymi śliwkami, owsianka też niezła,od
      lekarza zielarza dostałam przepis na leczenie zaparć w kazdym wieku:łyżka
      nasion siemienia lnianego+łyżka otrąb pszennych-zalać połową szklanki gorącego
      mleka i zjeść przed snem,można słodzić miodkiem.spróbuj czegoś ale nie oczekuj
      natychmiastowego efektu.jeżeli problem będzie narastał a ty nie będziesz umiała
      sobie z nim poradzić poproś pediatrę o receptę na debridat.
      pozdrawiam ania
    • olatata Re: Zaparcia! 18.07.04, 22:47
      Bardzo serdecznie dziękuję za rady! Dzisiaj znowu był ogromny płacz, a kupka
      tworda jak kamień. Czym można zastapić mleko (moja córeczka nie może pić
      mleka). Jeśli chodzi o dietę to napewno jest w porządku, zapisuję co zjada i w
      jakich ilościach, a ona raz przez cały tydzień robi bez problemu, a potem znowu
      nic z tego nie wychodzi. ale wypróbuję rady jakie otrzymałam i mam nadzieję, że
      teraz będzie wszystko O.K. Pozdrawiam
    • ada.dobra Re: Zaparcia! 19.07.04, 09:21
      Witam co u mnie pomogło na zaparcie: kasza gryczana, spróbuj zrobić może się
      uda. U mnie działa idealnie,spróbuj jeszcze jakbłko tyko że trzeć łyżeczką (nie
      na tarce tylko łyżeczką).
      • m.kszczotek Re: Zaparcia! 19.07.04, 14:53
        Domyślam się że córcia jest alergikiem i pewnie stąd te problemy. Zosia jest na
        deicei bezglutenowej, bezmlecznej i bezjajecznej i po prawie półrocznej traumie
        związanej z robieniem kupki chyba z tego wychodzimy. Zrobiłam kilka błedów
        żywieniowych, przede wszystkim za dużo kaszek ryżowych! Odstawiłam ryż,
        wprowadziłam kasze jaglaną ( w krupniczku lub na gęsto) oraz kasze gryczaną.
        Jabłka były dozwolone, czasami udało mi sie przmycic rodzynki. Kupka nie była
        juz tak zapieczona, miała normalna konsystencje ale trauma trwała. U nas
        czasami było i 5 dni bez kupki, po czym cyrk na kółkachm piski, krzyki,
        podskoki i przewaznie walka kończyła się kapitulacją, czasami potrzebny był
        czopek. Juz myślałam że sfiksuję. Cały czas miałam w głowie że nie można
        przesadzac z czopkami żeby nie przyzwyczaić dziecka (syropki odpadały bo
        uczulały - prawie wszystkie są na ekstrakcie z pomarańczy). Olśniłą mnie
        kuzynka która mieszka we Francji i która zagaiła na ten temat swojego lekarza.
        Powiedział że jeżeli dieta jest już ok. i konsystencja kupki też to trzeba
        uleczyć psychikę bo stąd jest cały problem. Zalecił aplikowanie czopka przez
        tydzień codziennie żeby nie doprowadzić do uformowania się dużego, zbitego
        stolca i tym samym pokazac dziecku że robienie kupy nie boli. Już miałam zacząć
        stosować tę terapię gdy... moje dziecko po zjedzeniu połowy koszyczka borówek
        odblokowało się samo. Kupa wyszła bez problemu, po trzech dniach byłą następna
        bez problemu. A już myślałam że to nigdy nie minie wink
        Tak więc najpierw dieta a później głowa !
        • olatata Re: Zaparcia! 19.07.04, 22:10
          m.kszczotek! dziękuję za odpowiedź, dzięki tobie chyba wiem co szkodzi mojeju
          dziecku. Wielkie dzięki!!!
          • kasiagrotek Re: Zaparcia!pomocy 19.08.04, 13:32
            mam ten sam problem! moja 2-letnia Pola od 4 tygodni ma zatwardzenia .1 raz az
            krew jej na koniec poleciala , potem robila co 2,3 dni ale jeszcze nie bylo
            placzu wiec chyba nie bylo jeszcze tak zle , jakis tydzien temu bolalo ja
            stasznie plakala jak oszalala, po wszystkim widzialam ze wyszlo jej na chwile z
            odbytu cos co moglo byc hemoroida, od tamtej pory wstrzymuje i z dnia na dzien
            coraz bardziej ja boli. domyslam sie ze jest to zwiazane z tym ze akurat te 4
            tygodnie temu zaczela korzystac z nocnika . ale siusianiem nie ma kompletnie
            problemu i to ona chciala juz chodzic bez pieluszki nie bylo zadnego namawiania
            ani nic z tych rzeczy ,zreszta samo to ze od tamtej pory moze 3 razy posiusiala
            w majtki, nawet w nocy budzi sie i wola siusiu! dieta jest ok, je duzo warzyw i
            owocow , pije duzo sokow i wody. nie chce jej wkladac czopkow bo to tez boli
            zreszta sama wiem posobie ze nie zawsze pomaga .tlumaczenie ze bedzie coraz
            bardzuej bolalo tez nie pomaga bo jeszcze tego nie rozumie . nie wiem jak jej
            pomoc, bezsilnosc miesza sie mi ze zloscia ,ze nie potrafie jej pomoc! dzis jak
            siedziala na nocniku plakalam razem z nia bo juz nie wiedzialam co robic.
            pomocy
            kasia
            kasiagrotek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka