27.07.04, 21:10
Proszę doradzcie.
Mój brat wyjeżdża na długo i jutro miał się odbyć pożegnalny grill.Dziś się
okazało że ma anginę.Niby roznozi się drogą kropelkową.Ale chyba raczej przez
bliski,bezpośredni kontakt?Nie wiem sad Gdyby brat trzymał się od małej (6 m-
cy)z daleka to jakie jest ryzyko zarażenia?
Poszłybyście? Nie chodzi tyle o imprezę,co fakt że długo nie będziemy się
widzieć.

---

"Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
Woody Allen
Obserwuj wątek
    • wielo24 Re: Angina :( 27.07.04, 23:19
      Nie wiem jak z innymi osobami ale ja tez przeszlam teraz angine a karmie
      piersia. karmienia nie przerwalam lekarz zabronil mi tylko calowac mała.
    • justas16 Re: Angina :( 28.07.04, 10:06
      Mój 11 miesięczny synek przeszedł tydzień temu anginę, a właśnie zaraził się od
      swojej kuzynki. Maluch strasznie się męczył: trzy dni nic nie chciał jeść, pić
      ani spać, tylko darł się i zanosił z bólu gardła w niebogłosy. Ja oczywiście
      płakałam razem z nim, bo nie umiałam mu pomóc. Po tych dniach antybiotyk
      zadziałał i było OK. Ale angina dla małego dziecka to okropieństwo i zresztą b.
      niebezpieczna choroba. Ja bym uważała.
      Pozdrawiam
      Justyna
      • mabrulki Re: Angina :( 28.07.04, 10:08

        Dziękuję,już umówiłam się z teściową że zajmie się w tym czasie małą u siebie.

        ---

        "Wierzę,że tam w górze jest ktoś,kto nad nami czuwa. Niestety,jest to rząd."
        Woody Allen
    • dominikams Re: Angina :( 28.07.04, 19:43
      Tylko wy też trzymajcie się z daleka. Nie byłoby chyba najlepiej, gdybyś Ty lub
      mąż złapali anginę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka