05.12.13, 20:17
pisałam tu o tym całkiem niedawno, ale już sama nie wiem co mam robić. Za pierwszym razem gdy lekarka oglądała syna powiedziała: nie ruszać. Dziś byłam na wizycie (przy okazji cholernej za przeproszeniem anginy). I znów zapytałam o sklejkę, gdyż wydaje mi się, że jest większa. Niegdyś nie było jej w ogóle, pojawiła się z czasem, teraz jest już dość spora (około 1/3 powierzchni). I usłyszałam, że jeśli mnie to martwi to nogę iść do chirurga, który to załatwi raz na zawsze. Powiedziałam, że nie podoba mi się pomysł, ona się uśmiechnęła, powiedziała, że swojemu synowi też nie dała tknąć przyrodzenia smile
I nie wiem co robić, bo wiele mam chodzi po chirurgach i załatwiają sprawę szybko. Za to druga połowa grzmi, aby nie tykać.
Więc tykać czy nie tykać? Jak myć? Ja odsuwam, do momentu kiedy się da i dalej nie ruszam. A Wy?
Obserwuj wątek
    • aganieszkab Re: sklejka 05.12.13, 20:25
      jaka sklejka???
      chodzi ci o stulejkę??
      • aaaniula Re: sklejka 05.12.13, 20:32
        nie, chodzi o sklejkę, a nie stulejkę
        • ambrozja Re: sklejka 05.12.13, 20:53
          obejrzyj to to bedziesz wiedzieć co robić
          www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553

          • aleksandra1357 Re: sklejka 05.12.13, 21:47
            Ambrozja, film super, obejrzałam.
            Ale Pan doktor, mimo całej swej wiedzy, bardzo się myli w jednym względzie:
            higieny. Doktor twierdzi, że trzeba codziennie odsuwać napletek i myć żołądź mydłem, żeby zapobiec stanom zapalnym. Nic bardziej mylnego. Tak samo jak nie należy myć sromu mydłem, tak samo prącia pod napletkiem. Taka źle pojęta higiena niszczy naturalny płaszcz ochronny i może spowodować stany zapalne.
            Mam dwóch synów z fizjologiczną stulejką, myję ich TAM tylko wodą, żaden nie miał nigdy żadnego zapalenia.

            W filmie tym jest też wielka sprzeczność. Na początku pan doktor mówi, że 1% 17-latków ma fizjologiczną stulejkę i że jest to natura i nie należy jej ulepszać. Następnie mówi o wrodzonej patologicznej stulejce, którą należy kurować sterydami już u dzieci. To jak to w końcu jest?
            Ja tam z moimi synami zaczekam do 16 roku życia, myślę, że samo przejdzie.
          • aaaniula Re: sklejka 06.12.13, 08:18
            już to kiedyś widziałam, musiałam obejrzeć jeszcze raz żeby się przekonać smile
    • murwa.kac Re: sklejka 05.12.13, 20:59
      nie wolno odsuwac, ruszac, tykac.
      • aaaniula Re: sklejka 06.12.13, 08:10
        a jeśli my już odsuwamy? Tak kazała położna i dwie lekarki. Odsuwać do tak jak się da przy kąpieli i nic nie majstrować.
        • murwa.kac Re: sklejka 07.12.13, 06:49
          to zostaw juz, bo mozesz dziecku zalatwic stulejke do operacji.

          mali chlopcy maja ta sklejke fizjologiczna, po czasie samo przechodzi.
          naprawde, jezeli nie ma zadnych stanow zapalnych, zaczerwienien etc (ktorych mozna sie dorobic przez min. takie gmeranie przy napletku) - wystarczy siusiaka myc normalnie, jak pupe, bez odsuwania napletka.

          wiem, ze tu mozna zglupiec, bo co lekarz to inna opinia. sama sie z tym spotkalam. ale przerylam neta, rozmawialam z urologiem - i zostawiam.
    • momoneymoproblems Re: sklejka 05.12.13, 22:11
      ja bym nie ruszała a przemywać tylko wodą..
      • nadia1902 Re: sklejka 05.12.13, 23:30
        A w jakim wieku masz dziecko?
        Ja moim synom nie zsuwałam napletka w ogóle. Starszy niestety musiał mieć ściągnięty napletek przez chirurga jak miał 2 lata (koszmar!), ale to dlatego, że nigdy nie dotykał/nie bawił się siusiakiem, zawsze (głównie babcie) mówiły "nie wolno ruszać", no i mały nic tam nie dotykał. Młodszy syn nie miał takiego zakazu i nie był potrzebny chirurg bo napletek zaczął ładnie sam schodzić. Młodszy syn potrafi lepiej i porządniej wymyć sobie siusiaka niż starszy wink także nie zabraniać chłopcom się tam czasem dotknąć, a może pomoc chirurga nie będzie potrzebna.
        • aaaniula Re: sklejka 06.12.13, 08:10
          16 miesięcy.
          • baba-baba Re: sklejka 06.12.13, 17:33
            U nas pediatra kazała odsuwac napletek przy kąpieli i potem smarowac Betnovate,młody miał wtedy 2,2.Nie miałam przekonania ale robiłam...kilka dni i olałam .Potem przy okazji zapalenia oskrzeli pediatra go znowu zbadała pytając jak temat?Zdębiałam,bo nie zagladałam.A tam co?Częściowo już ok,samo się zrobiło.Kazała dalej "mieszac" a ja dalej olewam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka