Dodaj do ulubionych

utrzymujący się stan podgorączkowy

30.12.13, 18:49
Witam,
Mam problem ze swoim 2,5 letnim synem. Przechodził zapalenie jamy ustnej, praktycznie bez gorączki. Dopiero jak zmiany zapalne zniknęły, zaczął gorączkować. Teraz utrzymuje mu się stan podgorączkowy około 37.7 do 38.
Osłuchowo czysty, ale nie wiem czy w to wierzyć czy zmienić lekarza. Dziecko jest aktywne, nie widać po nim, żeby coś mu było...
Możecie coś poradzić?
Obserwuj wątek
    • opoint Re: utrzymujący się stan podgorączkowy 30.12.13, 19:16
      Ile czasu trwa ten stan podgorączkowy? I czy jest ciągły?
      • aniamiska Re: utrzymujący się stan podgorączkowy 30.12.13, 19:58
        Już tydzień, podaję przeciwgorączkowe (zgodnie z zaleceniem lekarza) i jak przestają działać, po około 4 godzinach to znów....
        • busia177 Re: utrzymujący się stan podgorączkowy 30.12.13, 20:17
          U córki, po zapaleniu gardła tydzień temu w dalszym ciągu utrzymuje się taki stan podgorączkowy. Nie zbijam już temperatury nurofenem. Zrobiłam badania krwi, moczu, crp. Wyniki nie wskazują na infekcję bakteryjną. Pediatra kazała się wstrzymać z podaniem antybiotyku do czasu, gdy otrzymamy wynik z wymazu z gardła. Dzwoniłam do laboratorium, coś rośnie. Obstawiam paciorkowca. I wtedy nie ominie nas, niestety, antybiotyk.
          Skonsultuj się z pediatrą od czego zacząć, bo szkoda, by doszło do nadkażenia bakteryjnego.
        • opoint Re: utrzymujący się stan podgorączkowy 30.12.13, 20:23
          Proponuję zrobić badania krwi z CRP i rozmazem. Czasem jakiś paskudny wirus może się dłużej ciągnąć, ale jak dla mnie badanie krwi to podstawa.
          Mój syn ostatnio chorował ponad trzy tygodnie. Też wysoka gorączka, antybiotyk, potem znowu gorączka i wreszcie lekarz zdecydował się na krew i faktycznie wyszła wirusówka. Trzy dni później wszystko się unormowało. Ja jeszcze w takich sytuacjach stosuję terapię syropową. Kupuję w aptece wszystkie możliwe syropki wzmacniające, na odporność, dosłownie wszystko co można brzdącowi podawać i co pól godziny, zależnie od wieku, odpowiednia dawka. Tak przez trzy dni. I poczekałabym z tą temperaturą, jak doszłaby do 38,5 dopiero zbijanie. Wcześniej, niech organizm sam powalczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka