Onanizm dziecięcy - pomocy

11.12.14, 13:25
Witam, jestem mamą 15 miesięcznej dziewczynki, która od ponad roku onanizuje się. Byliśmy z tym problemem u psychologa dziecięcego i zasięgaliśmy opinii też innych lekarzy jednak problem nie znika, niestety. Moje dziecko onanizuje się poprzez krzyżowanie nóżek i zaciskanie ich. Robi to podczas zabawy, w łóżeczku w pozycjach zadziwiających czasem. Dziecko właściwie nie zostaje samo, ale niestety obecnie jest już na tyle duża by szukać okazji do swojej zabawy. Niestety również wyczuła naszą niechęć do tego co robi i to spowodowało, że dziecko zaczęło się ukrywać. Bardzo staraliśmy się by do tego nie doszło, ale jest mądrzejsza od nas... Dostalismy polecenie by dziecko nie zostawało samo a gdy zacznie swoją zabawę delikatnie ją od tego odciągnąć, ale to jakby nigdy nie skutkowało bo ona chciała tego a nie czego innego. Mój niepokój rośnie bo dziecko uczy się również na swój sposób okłamywać nas ... odwraca naszą uwagę, "zagaduje" i kombinuje. Bywa, że śpimy w jednym łóżku i to jej również nie przeszkadza. Nie mogę cały czas nad nią czuwać dzień i noc a właśnie nocą ona robi to na wpół śnie i jeżeli nie śpię to ją przytulę i odczekam aż uśnie. Czasami po drzemce dziennej wyciągam ją z łóżeczką totalnie zalaną potem po tym właśnie wysiłku a wcześniej w ogóle nie dała znać, że nie śpi. Z problemem spotykamy się kilka razy dziennie. Bywają dni, kiedy jakby zapomina a potem temat wraca ze zdwojoną siłą. Ręce mi opadają. Potrzebuję opinii osoby z podobnymi przejściami. Domyślam się, że nie wiele mogę już zrobić ale chciałabym przygotować się na kolejne etapy tej rozwijającej się sytuacji i może uda mi się czemuś zapobiec.
    • alpepe Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 11.12.14, 22:32
      ile razy była odrobaczana, ile razy była badana pod kątem grzybicy?
      • gajmal Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 12.12.14, 09:03
        Wykluczyłaś grzybicę pochwy, stan zapalny w drogach moczowych, w pochwie? Byłaś u ginekologa?
        Podaj probiotyki.
        U mojego dziecka tego typu problemy wynikały z grzybicy, a wcale nie z onanizmu
        • saysunday Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 12.12.14, 11:03
          Tego typu problemy? Tzn jakie? Chodzę po lekarzach, opisuję problem i nikt mi nie zaproponował podobnych badań. Przypomnę, że problem jest od roku czyli mało prawdopodobne by 5 miesięczne dziecko miało robaki. Poza tym ja widzę, że dziecko ma satysfakcję z tego co robi ... więc nie do końca jestem sobie w stanie wyobrazić jak te "choroby" mogą jej ją dawać? Grzybica? Absolutnie żadnych objawów - widocznych dla oka. Nigdy nie miała nawet jednej pleśniawki. Ja oczywiście pójdę i zrobię komplet tych badań - dla mnie to nie jest problem. Tylko nie chciałabym fundować dziecku takiej rundy jeżeli brak podejrzeń. Może niech ktoś podpowie coś więcej o tych objawach i badaniach.
          • slonko1335 Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 12.12.14, 13:54
            poszukaj wątków o onanizmie wczesnodziecięcym-jak się okazało zespól ekspertów orzekł, że coś takiego nie istnieje-nie pamiętam kto ale dość szczegółowo opisał swoją historię...a pięciociomieisęczne dziekco robaki czy grzybice może mieć jak najbardziej...
            • slonko1335 Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 12.12.14, 13:56
              tam są odnosniki do wcześniejszych wątków i tego własnie o onanizmie wczensodziecięcym:
              forum.gazeta.pl/forum/w,578,71690836,,Potrzebuje_porady_onanizm_niemowlecy_.html?v=2
              • raczek789 Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 17.12.14, 16:01
                Przez przypadek zobaczyłam, że został odgrzebany mój stary post sprzed lat. Mogę jeszcze dodać, że przyczyną problemów córki okazały się owsiki i lamblie (najprawdopodobniej złapane na rehabilitacji, kiedy to córka brała wszystko do buzi). Po przeleczeniu pasożytów problem zniknął, tak więc przy takich objawach gorąco polecam zrobienie badań w kierunku pasożytów (u nas wyszły dopiero w Felixie, a do dzisiaj każdy lekarz jak się dowiaduje, że córka miała lambliozę, to się pyta, jak udało nam się ją wykryć...).
    • e-kasia27 Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 14.12.14, 01:43
      Najczęściej przyczyną "onanizowania się" u tak małego dziecka jest swędzenie.

      Często owsiki, rzadziej zakażenie grzybicze/bateryjne, a najczęściej alergia pokarmowa - są tego przyczyną.

      Skoro są dni, kiedy tego nie robi, to znaczy, że wtedy pewnie nie swędzi - zwróc uwagę, na to co dajesz dziecku do jedzenia.
      Poczytaj o objawach alergii pokarmowej u niemowląt - może dziecko ma też inne objawy alergii.
    • olineczka8 Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 19.03.15, 15:06
      witam, rowniez mamy z corka ten problem. moja rada jest taka aby wybrac sie do terapeuty Si i zobaczyc czy corka nie ma zaburzenia czucia glebokiego.
      • alpepe Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 19.03.15, 15:49
        oczywiście wcześniej przebadałaś córkę pod kątem grzybic, alergii i pasożytów, prawda?



        Czego to ludzie nie wymyślą, by się poczuć elitarnie. Zaburzenie czucia głębokiego. Koń by się uśmiał.
        • olineczka8 Re: Onanizm dziecięcy - pomocy 19.03.15, 21:14
          mam nadzieje ze przeczyta ten watek jakis psycholog, terapeuta SI i wypowie sie w temacie, ja nie mam zamiaru Ciebie uswiadamiac czym jest zaburzenie czucia glebokiego... i uwierz wcale nie zalezy mi zeby poczuc sie elitarnie tongue_out Autorka watku pyta, wiec odpowiadam jak jest u nas i w czym tkwi problem.
Pełna wersja