olamad
13.10.04, 09:57
Ula właśnie wychodzi z drugiego zapalenia kratni w tym miesiącu. Po pierwszym
antybiotyku była poprawa, ale po dwóch dniach w przedszkolu wszystkie objawy
powróciły. Dostała następny antybiotyk, który wiedzę, ze wreszcie zadziałał
tak jak powinien. Ula praktycznie nie kaszle, z małym wyjątkiem, napady
powracają podczas spacerów. Nie wiem, czy to z powodu niskiej temperatury,
czy też że Ula przez cały czas biega... A może tak poprostu reaguja oskrzela
(krtań?) na zmianę temperatury? Juz sama nie wiem, czy mam się tym martwić.
Czy któraś z Was kochane eMamy wie cokolwiek na ten temat?
Pozdrawiam,