lakierowanie ząbków

15.10.04, 10:18
Mój synek ma 4 latka i od ub.roku dokładnie od wrzrśnia chodzę z nim
regularnie od stomatologa(specjlaista dziecięcy)miał już wypełniane trzy
ząbki i naprawdę dzielnie to znosi, mówi, że nic nie boli.Moje pytanie
dotyczy jednak zasadności lakierowania mleczaków małych dzieci, przeraża
mnie , że robimy to regularnie 1 raz w miesiącu juz od roku.Wyczytałam w
internecie, ze przy dużej próchnicy można lakierować ząbki co 3 miesiące, ale
u dzieci powyżej 6 lat. Proszę napiszcie jakie są wasze doświadczenia. Boje
się , że może to źle wpłynąć na zdrowie mojego synka. Pani kasuje nas 50 zł
za każde lakierowanie.(może traktuje to jak stałe regularne źródło dochodu.
Dzięki
    • mewus Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 10:25
      Jestem zaskoczona tym co piszesz, ale może chodzi ci o jakieś inne
      lakierowanie. Nie znam się na tym, więc opiszę moje doświadczenia.
      Moja córka (teraz 7 lat) ma lakierowane tylko 4 zęby (szóstki), gdyż tylko one
      mają na tyle głębokie bruzdy, że według naszej stomatolog warto to robić.
      Zrobiłyśmy to jeden raz około rok temu i teraz tylko na przeglądach pani doktor
      to sprawdza. Jak na razie nie robimy nic więcej. Ale może to jest jakieś
      zaniedbanie z jej strony?
      Dziewczyny napiszcie jak jest z tym lakierowaniem, bo się zaniepokoiłam.
      Pozdrawiam, Ewa.
      • ewa55551 Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 10:55
        Mój synek jeszcze nie ma szóstek, ale Twoja córeczka zapewne ma lakierowane
        tylko szóstki, bo z tego co się orientuję tylko za szóstki NFZ zwraca
        pieniążki. Ja lakieruję ząbki prywatnie i jestem peana , że to
        lakierowanie.Często ludzie mylą lakowanie z lakierowaniem, czy też lapisowanie,
        ale jestem przekonana, ęe to jest lakierowanie. Umówiłam się z innym
        stomatologiem, żeby sprawdzić czy te częste lakierowanie to nie jest forma
        naciągania.Jezeli chodzi o Twoją córeczke to napewno można takie zabiegi przy
        braku zawansowanej próchnicy powtrzać co pół roku, ale nie wiem czy NFZ zwraca
        tylko za raz w roku czy za więcej.Może jest tutaj ktoś mądrzejszy od nas i coś
        podpowie.Ja jestem w każdym razie zaniepokojona, że mój synek ma lakierowane
        tak często nie podoba mi się to i już.
        Pozdrawiam Cie Ewo
        Ewa
    • szymanka Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 11:09
      akurat jestem w temacie smile

      nalezy odróznić lakowanie zębów od lakierowania
      lakowanie to wypełnianie bruzd na stałe, lakierowanie jest zabiegiem
      krótkoterminowym, lakier schodzi podczas jedzenia, mycia itd.

      Ja mam siedmiolatka, więc nie wiem jak to powinno być u młodszych dzieci. Nasza
      dentystka lakieruje zęby mojemu dziecku co 3 miesiące. Sama ma syna w tym samym
      wieku i postępuje z nim tak samo.

      Ostatnio też szukałam informacji na ten temat i faktycznie pojawia się sporo
      głosów na temat szkodliwości fluoru w nadmiernych ilościach. Wydaje się więc,
      że co miesięczne lakierowanie to trochę za często.

      Może zadaj to pytanie tu:
      forum.dentonet.pl/?s=152;sS=751
      • ewa55551 Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 11:24
        Dzięki za uwagi,rozumiem różnicę związaną z lakierowaniem i lakowaniem. Pisałam
        już wcześniej, że znalazłam w internecie informację, że można lakierować ząbki,
        ale nie częściej niż 3 miesiące co zgadza się z twoim przypadkiem, ale
        myślałm , że może istnieje uzasadnie częstszego wyonywania tego zabiegu. Mój
        synek ma problemy z kupkami i nie wiem czy fluor może mieć też na to jakiś
        wpływ, jeżeli pokrywane są nim tylko ząbki.
        • mama_kasi Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 11:29
          Hej
          Moja Kasia ( 3 latka) ma próchnicę. Lapisujemy zęby co 3 miesiące. Ma też
          lakierowane ząbki i też co 3 miesiące.

          Pozdrawiam Pyza
    • edie28 Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 12:21
      Witam,
      Wczoraj dokładnie byłam z córką u dentysty właśnie, żeby polakierować zęby.
      Ostatnim razem lakierowałam jej 6 miesięcy temu. Wtedy chodziłyśmy lakierować
      ząbki przez ok. 2 m-ce co 2 tyg. gdyż córka ma próchnicę na górnych jedynkach i
      dwójkach. Pani doktor, która również jest moją dentystką, kazała nam wtedy
      przychodzić co 2 tyg. gdyż inaczej nie miałoby to sensu. Efekt tego jest taki,
      że córce próchnica na tych ząbkach się nie powiększa a nawet jej ewentualny
      rozwój się zatrzymał. Teraz po pół roku zjawiłyśmy się znowu, żeby jeszcze raz
      polakierować i mamy się zgłosić za miesiąc.
      Nie widzę, żeby lakierowanie czyli pokrycie zębów niezmywalną warstwą fluoru,
      miało zły wpływ na zdrowie mojej córki. Przecież to się nie zjada, owszem to
      schodzi bo, to w końcu lakier, ale fluor zostaje na zębach. Stomatolodzy
      polecają bardziej lakierowanie zębów niż połykanie Zymafluoru, który jest
      bardziej niebezpieczny gdyż odkłada się w kościach. Uważam, że jeśli
      lakierowanie pomaga, to trzeba to robić.
      Jeśli dziecko nie ma próchnicy to wystarczy powtarzać co 6 m-cy. Wiadomo, że
      nadmiar fluoru jest gorszy od jego braku, ale musimy zaufać dentystom.
      Ja za lakierowanie nic nie płacę, chodzę do gabinetu w przychodni, ale sama
      muszę sobie go kupić i przynieść. Nie jest to wydatek, tylko 9,90 zł, a
      wystarcza mimo, że jest go malutko na kilka razy.

      Pozdrawiam,
      Edyta i Kaja (2 lata i 7 m-cy)
      • ewa55551 Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 12:43
        Dzięki za wskazówki, zapytam w gabinecie (gdzie refundują wizyty z NFZ) czy
        ewentualnie mogabym zakupić sama fluor i nakładać go w gabinecie. Prywatnie
        jest to koszt 50 zł, więc jest to spory wydatek do tego trzeba czasmi doliczyc
        wypełnienie za 50zł. Ja tez faktycznie widzę poprawę u swojego dziecka, ale
        minął juz rok od kiedy regularnie miesiąc w miesiąc lakierujemy zęby, więc
        chciałam to sprawdzić.
        dziękuję Wam dziewczyny.
        • malgosia87 Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 13:57
          Moja 5 latka od 2 lat mam lakierowane zęby co 3 m-ce (czasem z poślizgiem smile), nie
          wiem jak wygladałyby jej mleczaki bez tego zabiegu, ale jak dotąd miała tylko
          jedną powierzchowna plamkę na 4; mam nadzieję, ze stałe zęby uda nam się
          utrzymać w takiej samej kondycji. Koszt lakierowania 50 zł
          Pozdrawiam,
          Małgosia
    • mamamarka Re: lakierowanie ząbków 15.10.04, 19:56
      A wiecie może od kiedy można lakierować ząbki?
      • marianka15 Re: lakierow. ząbków z próchnicą? nieporozumienie! 15.10.04, 20:54
        Jestem bardzo zdumiona, gdyż wg moich informacji usłyszanych w dwóch gabinetach
        dentystycznych ząbków z rozwiniętą próchnicą NIE LAKIERUJE SIĘ! Takie zęby się
        LAKUJE! Odmówiono mi polakierowania trzonowców z bardzo małymi ubytkami.
        Uznano, że się nie kwalifikują. Należy je wyleczyć, a potem polakierować!
        A jeżeli chodzi o te comiesięczne wizyty, to chyba naciaganie...
    • mama_olgi Re: lakierowanie ząbków 16.10.04, 12:48
      Mam pytanie, kiedy pierwszy raz wasze dzieci miały lakierowane ząbki?. Olga
      zaczęła 16 m, zębów od dawna ma już dużo, myślicie, że powinnam udać się już z
      nią do dentysty?
      ------------------------------------------------------
      Jeśli chcesz mieć przyjaciela , oswój mnie!
    • megan18 Re: lakierowanie ząbków 16.10.04, 17:08
      Witaj,
      w "Kulisach" znalazłam artykuł o zębach. wklejam interesujący Cię fragment:

      Stomatolodzy podkreślają, że już od najmłodszych lat najważniejsza jest
      profilaktyka, zwana 3XL. Pierwsze to lakierowanie zdrowych zębów. Wzmacnia
      szkliwo i chroni przed wystąpieniem próchnicy. Zabieg wykonuje się dwa razy w
      roku u dzieci starszych.

      Zęby mleczne trzeba lakierować, kiedy tylko się wyrżną i powtarzać trzy-cztery
      razy w roku. Drugim punktem jest lakowanie zębów: dotyczy tylko zębów tylnych,
      które mają bruzdy. Zalewa się je preparatem fluorowym, który staje się twardy
      jak plomba. „Zaklejenie” bruzdy uniemożliwia w tym miejscu rozwój próchnicy.
      Lapisowanie to konieczność, jeśli zęby mleczne objęła rozległa próchnica.
      Zabieg polega na nasyceniu zębów roztworem, który działa bakteriobójczo i
      powoduje utwardzenie rozmiękłych tkanek. Zęby stają się wówczas ciemne i
      nieestetyczne, ale nie bolą.
      przesylam link do całego artykułu
      kiosk.onet.pl/art.html?NA=2&ITEM=1193669&KAT=241

      pozdrawiam
      • marianka15 Re: Megan18, ogromne dzięki :) n/txt 17.10.04, 10:10
    • ewa55551 Re: lakierowanie ząbków 05.11.04, 12:57
      Informuję Was, że byłam u innego stomatologa (na kase chorych) i dowiedziałam
      się między wierszami, że lakierowanie ząbków u mojego synka nie miało większego
      sensu.Wydałam ponad 1000zł ot tak sobie.Teraz chodzimy do przychodni do
      stomatologa,(rewelacyjna kobieta) żeby zaleczyć jeszcze niektóre ubytki.
      Prywatnie zdarli ze mnie troche pieniędzy, a lakierowanie nie pomogło. Wniosek
      taki, że zawsze trzeba wszystko konsultowaćz z innymi lekarzami. (to tak jak
      ekipy remontowe jak mogą do naciągaja do bólu).
      • ola07 Re: lakierowanie ząbków 05.11.04, 19:21
        Ząbki twojego synka powinnaś lapisować ,a nie lakierować i lakować ,bo te dwa
        ostatnie zabiegi wykonuje się tylko na zupełnie zdrowych ząbkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja