dziedzicznacytadelafinansjery
30.04.05, 19:28
Ostatnio bardzo się rozpowszechnił koszmarny twór językowy na określenie
komisji śledczej badającej sprawę Orlenu. Wiadomości mówione i pokazywane
używają sformułowania "Orlenkomisja". "W czasie dzisiejszych obrad
Orlenkomisji...", "przed Orlenkomisją zeznawał...". Przecież to jest potwór
językowy. Ani zgrabny, ani elegancki, a na pewno daleki od polskich zasad
słowotwórczych.
Dzienniarze szanowni, nie używajcie tego. Chyba Wam język nie drętwieje, jak
powiecie to samo w sposób opisowy. Niestety, taka jest specyfika naszego
języka - i takie sztuczne, obce twory rażą.