020305r
17.10.04, 19:36
Chciałabym nawiązać kontakt z kobietami ,które zdecydowały nie szczepić
swoich dzieci do roku albo i dwóch.Interesuje mnie jak sobie poradziłyście z
tą decyzją w związku z nagonką ,że nalezy szczepić na wszystko co się da.Jak
wyglądały Wasze w związku z tym kłopoty w szpitalu czy gdziekolwiek
indziej.Osobiście dopiero stane przed tą decyzją w marcu 2005r.ale sama
jestem przeciwna takiej ilości szczepień na jakie skazane są niemowlęta.Znam
osoby,które nie szczepiły i ich dzieciaki rosną zdrowe.Czekam na wymiane zdań.