Dodaj do ulubionych

biegunka czy co?

08.12.04, 14:26
Synek (prawie 3 lata) od 3 dni ma gorączkę. W dzień- już prawie nie ale w
nocy duża (38, 7). Leci mu z nosa. Dotychczas często miał problemy zdrowotne
związane z górnymi drogami oddech (przerost trzeciego migdałka) ale zawsze
objawiało się to kaszlem i wyciekami z nosa. Teraz ta dziwna gorączka. Dziś
często robi kupki- papkowate. Czy to może od tego, że prawie nic nie je. On
jedynie akceptuje Actimele. Wypił ich trochę za dużo ale to jest jedyne, co
zdoła przełknąć. Do tej pory był lakomczuchem, dużo jadł, a od kilku dni
stosuje drakońską dietę. ledwie udaje mi się wcisnąć mu jakieś picie. Co
oznaczają takie kupki? (nie narzeka na brzuszek), ile można nie jeść w tym
wieku? Co oznacza gorączka tylko w nocy? Miałyście podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • rosemary4 Re: biegunka czy co? 08.12.04, 15:18
      Witaj,
      Myślę, że Actimele to powinniście oddstawić.
      My z córcią mamy troszkę podobną historię. Gaba 25.12. skończy 3 latka. 30
      listopada została w domu (nie poszła do przedszkola) ze względu na ropny katar,
      żeby nie przerodził się w zapalenie ucha. Przyjmowała Eurespal i poza katarem
      nie miała żadnych dolegliwości. 2 grudnia po południu pojawiły się obfite
      wodniste kupki. Fakt, tylko trzy, max cztery na dobę, ale... Pojawił się też
      brak apetytu. Była wizyta u lekarza - smekta, lakcid, kreon - i żadnej
      poprawy. W nocy z piątku na sobotę gorączka powyżej 38,5. Tak jak u Twgo Synka
      pojawiała się falami. Było ciężko. W poniedziałek znowu u lekarza i Bactrim.
      Poprawa przyszła dopiero wczoraj - nie zrobiła żadnej kupki, w nocy już trochę
      w formie stałej.
      Niby wszystko dobrze, ale ona wyglada "niewyraźnie", pojawia się jakiś kaszel,
      kataru już prawie nie ma. Za bardzo się nie znam, ale to musi być jakiś wirus.
      Był niedawno wątek o tym na forum.
      Twój synek musi dużo pić - wodę, gastrolit - nie soki. A jedzenie jak to na
      diecie. Moja córka nie zjadła prawie nic przez 5 dni; nie licząc dwóch, trzech
      słoiczków dziennie, takich dla maluchów np. zupka-krem marchwiowa z ryżem,
      czasami kawałek bułeczki, czasem kawałek ugotowanej marchewki. Ale, nie licząc
      6 godzin piątku w ciagu, których nie wstawała z łóżka, energia wręcz ją
      rozpiera.
      No i napewno powinnaś odwiedzić lekarza, co i my uczynimy.

      Życzę zdrowia
      Ula z Gabą
    • monika.zdz Re: biegunka czy co? 08.12.04, 15:41
      Ja stawiam na rotawirusa. Trwa to około tygodnia ale stopniowo w ciągu kilku
      dni objawy powinny się zmniejszać. Lekarstawa na to nie ma (wirus). Chodzi o
      nie dopuszczenie do odwodnienia i łagodzenie stanu zapalnego w prz.pokarmowym.
      Dziecko powinno dużo pić ale nie soków owocowych: herbaty lub mięty,podawać
      smectę,enterol,mozna też jakiś trilac.Moje dziecko miało rotawirusa już ze
      cztery razy.
    • alinaw1 Re: biegunka czy co? 08.12.04, 18:41
      Dzięki. Jutro będzie lekarz. Ja podejrzewam te całe actimele o takie kupki.
      Ciekawe czy ten rotawirus może być szkodliwy też dla mnie, a szczególnie dla
      maleństwa, które noszę w brzuchu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka