17.12.04, 21:31
Witam, poradź cie mi coś w kwestii tego leku. Podaję synkowi na noc i dzięki
niemu śpi spokojnie. Wcześniej nocki były nerwowe, wybudzał sie bardzo
często, popłakiwał. Wydaje mi się że poprawa jest właśnie dzięki tym czopkom.
Ale jak długo mogę je podawać? Czy długo podawane nie zaszkodzą mu, czy nie
uodporni sie na ich działanie? liczę na rady, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • driadea Re: viburcol 17.12.04, 22:01
      To leki homeopatyczne, zatem nie da się przedobrzyć, choć organizm może się
      uodpornić (wtedy nie będzie efektu). Przyznam jednak szczerze, że posty tego
      typu wprawiają mnie w zdumienie, czyż nie latwiej (i wiarygodniej!!!) po prostu
      PRZECZYTAĆ ULOTKĘ leku???
      Pozdrawiam, Aga
      • monika_5 Re: viburcol 17.12.04, 22:11
        wszystko da się przedobrzyć.Stosuj wg ulotki ,jak wszystkie leki homeopatyczne
        w miarę poprawy rzadziej stosuj. Dobrze że pomaga twojemu dziecku. Pozdrawiam.
        • driadea Re: viburcol 17.12.04, 23:03
          Oczywiście, że da się przedobrzyć! Źle się wyrazilam.
          Pozdrawiam
    • joln Re: viburcol 18.12.04, 17:00
      kurcze, a ja myslalam, ze vibrucol podaje sie w przypadkach specjalnych, np
      zabkowanie, jako lek wyciszajacy np przed badaniem itp, ale nie tak tylko,
      zeby dziecko spalo.
      a co zastosujesz, gdy bedziesz rzeczywiscie potrzebowala uspokoic dziecko,
      luminal, relanium?
      od razu mowie, to nie zarzut, tylko sama sie zastanawiam
    • 9delfi Re: viburcol 18.12.04, 18:51
      hej!! Troche mnie zaskoczyl Twoj post... jak sie doczytasz pozadnie na ulotce
      to tak naptawde viburcol nie jest lekiem homeopatycznym!!! jest kompleksowym
      lekiem i w swoim skladzie zawiera takze chemie!! Powiem Ci szczerze ze prawda
      jest ze ten lek uspokaja dzieciaczki, ale ja np stosowalam go do tej pory tylko
      1!! a moje dziecko ma juz 10msc i byl to stan bardzo ciezki dla mojej marudki.
      Do niedawna moje dziecko budzilo sie w nocy do 10 razy i marudzilo i
      poplakiwalo. uwierz ani razu nie przyszlo mi na mysl, zeby ladowac w nia
      viburcol. Jakiby ten lek nie byl, radze Ci go odstawic, tym bardziej ze jak do
      kazdego leku organizm sie przyzwyczaja, a co wazniejsze moze lepiej poprostu
      kupic herbatke z melisy i podawac na noc do picia? poprobuj z herbatkami,
      napewno cos zskutkuje. Pozdrawiam i zycze lepszych nocek.
      • agnes123 Re: viburcol 18.12.04, 21:00
        U mnie viburcol w ogole sie sprawdzil!!!Mala miala takie kolki,ze nic nie
        pomagalo a w kwestii zabkowania rowniez nie moglam na niego liczyc!Niestety crying(
    • szymciowamama Re: viburcol 19.12.04, 21:28
      Muszę się tu trochę usprawiedliwić i co nieco wyjaśnić. Otóż zdaje się, że
      potraktowałyście mnie jak matkę, która by przespać spokojnie noc, ładuje w
      dziecko czopki. Tymczasem chodzi o Szymka, który właśnie ząbkuje i przechodzi
      to dość boleśnie. Śpi bardzo niespokojnie, budzi się, popłakuje, rano budzi się
      zmęczony i cały dzień jest przez to marudny. A viburcol znacznie to wszystko
      złagodził. tymczasem ząbkowanie trwa dalej i stąd moje pytanie dotyczące
      dalszego podawania leku. Bo wbrew podpowiedziom niektórych na ulotce jest tylko
      napisane, że po uzyskaniu poprawy podawać jeden czopek 2-3 razy dziennie - co
      niewiele mi wyjaśnia (jak długo można?). dziękuję jednak za podpowiedzi i
      pozdrawiam
      • anitat Re: viburcol 19.12.04, 21:56
        Mój mały ma 3 lata i dalej ząbkuje, teraz podajesz, ale co dalej. Z tego co
        wiem to dzieci nie przepadają za czopkami, bo to nieprzyjemne. Twój mały może
        nagle stwierdzić, że już sobie nie da go włożyć, będzie płakał i co wtedy? Tak
        jak pisała któraś z dziewczyn, spróbuj herbatek, żelu na dziąsła. Czopki, jakie
        by nie były zostaw sobie na poważniejsze stany (obyś nie musiała ich stosować)
        Ząbkowanie jest nieprzyjemne, ale trzeba je przetrzymać. Życzę spokojnych nocy
        i zdrówka
        Anita
        ps. Na mojego viburcol i inne wogóle nie działał
      • monika_5 Re: viburcol 20.12.04, 00:41
        napisałam wcześniej na skrzynkę gazetową, zajrzyj.Pozdrawiam.
    • kikamama Re: viburcol 20.12.04, 01:35
      witaj!tez obecnie jestem na etapie zabkowania-czekamy na pierwszy zabek ktory
      rodzi sie(chyba) w wielkich bolach i we łzachsadDlatego rozniez zdcydowałm sie
      podac dziecku viburcol, który mam wrażenie podziałał.Rozumiem Cię -jesli
      przechodzisz to co ja- placze i marudzenie (które słyszę w głowie nawet jak nie
      jestem w domu)i masz wrażenie że dziecko bardzo cierpi.Niektóre mamy łatwo
      oceniają ale nie przejmuj się tym -wszystko należy stosować z umiarem. jeśli
      masz watpliowści spytaj lekarza lub farmaceutę w aptece.pozdrawiam i życzę
      spokojusmile
      • anetkapb Re: viburcol 20.12.04, 04:34
        Nam pediatra zapisał viburcol jak mały miał zapalenie pęcherza ale pozwolił
        stosować tylko do 5 dni.
        • monika291 Re: viburcol 20.12.04, 23:24
          Zal mi słów i nie chodzi mi o Ciebie szymciowamamo!!!!!!!!!!!!!!!Pogadaj z
          farmaceutą , pediatrą i pomóż dziecku!JA PODAWAŁAM I JESTEMA ZA.
          Pozdrawiam i ściskam(wiem jak cierpi twoje dziecię a Ty wraz Z nim)
          Monika Z Nikolą(29.07.03)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10817538&a=17994009
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka