Dodaj do ulubionych

grypa i antybiotyk

22.02.05, 11:42
Dopadła nas grypa. Mam pytanie czy przy grypie trzeba podawać antybiotyk?
chodzi o 4-letnie dziecko. W zeszłym tygodniu coś go dopadło miał gorączkę
ale po 1 dniu został tylko katar. Poszedł 1 dzień do przedszkola (minął
tydzień od tego zdarzenia) i kila godzin po przyjściu dostał gorączki której
nie mogliśmy zbić, ale z zimnymi okładami udało się. Nie chciałabym mu
podawać antybiotyku, dzisiaj idę do lekarza, chciałabym wiedzieć co Wy o tym
myślicie.
Obserwuj wątek
    • aniask_mama Re: grypa i antybiotyk 22.02.05, 12:18
      O ile wiem, grypa to wirus, a wirusów nie leczy się antybiotykiem...
      • agamamaani Re: grypa i antybiotyk 22.02.05, 15:01
        TO PRAWDA - grypy ine leczy się antybiotykiem, ale moja Andzia też dostała
        antybiotyk.. Pytałam czemu - odpowiedź lekarza - poniewaz osłabiony organizm ma
        skłonności do infekcji bakteryjnych i już prawie Andzia miała zapalenie
        oskrzeli.. czyli wszystko zależy od dziecka i lekarza..
        Aga
    • bognarek4 Re: grypa i antybiotyk 23.02.05, 03:11
      A skąd wiesz, że to grypa????
      Typowa infekcja grypowa ma bardzo gwałtowne objawy z wysoką gorączką trwającą
      co najmniej 5-6 dni. Być może złapał zwykłą infekcję wirusową? Takich schorzeń
      rzeczywiście nie leczy się zazwyczaj antybiotykiem, ale do infekci wirusowych
      mogą dołączyć się bakterie (i tak moze być tutaj, skoro było juz dobrze i znów
      zagorączkował) i wtedy trzeba dać antybiotyk. A zrresztą co mogą doradzić tu
      mamy na forum - mimo najlepszych chęci - dziecko musi po prostu zbadać lekarz i
      zdecydować jak trzeba leczyć.
      Pozdrawiam
      bognarek
    • chwilka9 Re: grypa i antybiotyk 23.02.05, 15:18
      Myślę że to grypa bo tylko raz w życiu gorączkował i wtedy była to grypa. Nigdy
      nie gorączkuje, nawet przy zapaleniu płuc.
    • mamamukanka Re: grypa i antybiotyk 24.02.05, 13:12
      Normalnie nie leczy sie antybiotykiem,ale u mnie (dziecko 2,5 roczku) chyba
      skonczy sie antybiotykiem.Mały 10 dni temu dostal nagle silnej 40-41 st
      goraczki,trwała ona 4 doby i tez nie mogłam jej zbic, plus bóle mięśni czy
      kosteczek (skarżył sie że go np paluszek boli). Lekarz orzekła ze to grypa,bo
      miał zaczerwienione gardło (zero kataru,lekki kaszel). Przez cały czas brał
      Osscilococilum,witamina C. 5ego dnia kaszel stal się mokry i było go więcej. 6
      dnia postawiłam bańki. Niby lepiej było,mało kaszlu, tylko osłabienie. 2 dni po
      bańkach,mimo że uważałam na niego, leżał w łożku, nie wychodził,nawet nocnik
      miał w pokoju, kaszel nasilił sie kilkukrotnie, doszedł ostry katar i kichanie
      plus stan podgorączkowy. Daje cały czas homeopatyczne (L52,potem Aflubin,
      Homeodose 8 na katar, Calcium, witaminy, Berodual),ale to już za długo trwa i
      lekarz obawia się właśnie zakażenia bakteryjnego. Dziś wizyta i pewnie
      antybiotyk,choć dowiem się czy Bactrim nie załatwiłby sprawy. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka