Dodaj do ulubionych

Cokolwiek o wadzie serca -PDA

05.03.05, 20:09
Nasz 7 letni syn ma wadę PDA. Za dwa tygodnie jedziemy na konsultacje do CZD.
Dotychczas jeżdziliśmy do kardiologa w szpitalu wojewódzkim. Nie wiem czego
mam sie spodziewać. Jeżeli któreś z was miało już jekieś "doświadczenia" z tą
wada serca proszę się odezwać - szczególnie mamęgaby.
na formu jestem po raz pierwszy najpierw sobie poczytałam większść wpisów.
mam wrażenie że jesteście , a może jesteśmy jedną wielka serduszkową rodziną.
pozdrawiam SERDECZNIE
Obserwuj wątek
    • tana22 Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 05.03.05, 20:29
      Dobry wieczór! W wyszukiwarce na górze strony wpiszcie "PDA" w treści i
      znajdziecie posty na ten temat.
      pozdrawiam Natalia
    • mamagaby Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 09:37
      chętnie odpowiem na wszystkie pytania.
      pozdrawiam
      Ula
      • jola_i_waldek Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 12:40
        Cześć
        U mojego synka Miłosza w wieku 1,5 roku wysłuchano szmery. Trafił wtedy pod
        opiekę kardiologa. Echo serca miał dopiero robione w wieku 4 lat, wówczas
        diagnozowano PDA wielkość 1,5 do 2 mm. Rok później ponowne badanie echo
        wielkośc PDA 0,8 mmm czyli uległo zmniejszeniu. Byliśy dobrej myśli. W zeszłym
        roku ponowna kontrola i wlielkośc PDA znowu 1,5 do 2mm - czy to dużo. Ostatnie
        badanie robił mu inny lekarz, wspomniał o zamknięciu chirurgicznym, ale nie
        chciał mówic szczegółów powiedział że dowiem sie od lekarzy w Centrum. To
        bedzie nasza 1 wizyta w centrum. czy wielkośc PDA może ulec zmniejszeniu a
        potem sie powiększyć. Teraz czekamy na konsutlacje w CZD 18 marca. Jak myslisz
        czy to może zakonczyć sie operacją? Proszę cię Ulu o odpowiedź.
        Pozdrawiam Jola i Miłek
        • mamagaby Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 14:44
          Jolu!
          Myślę, że pda - otwór tętniczy przewodu botalla może się zmniejszyć ale na
          pewno nie może się z powrotem powiększyć, któryś z lekarzy żle przeprowadził
          badanie, to dobrze że jedziecie do centrum, gdzie są wyspecjalizowani
          kardiolodzy, uważam że będzie potrzebna interwencja chirurgiczna i nie ma na co
          czekać, synek twój ma 7 lat, moja gabka miała 4,5 i lekarze mówili, że wada
          stanowczo późno wykryta, pda zamyka się dzieciom do drugiego roku życia, pda
          jest często występującą wadą u dzieci, nie zagrażającą życiu lecz nie leczona
          doprowadza do nadciśnienia płucnego i wtedy zabieg chirurgiczny nie może się
          odbyć.zabieg jest bezpieczny o niskim ryzyku powikłań,szczegółowo opisałam w
          innych postach, najgorsze jest oczekiwanie i decyzja, u nas lekarz kardiolog od
          razu nam powiedział że przewód trzeba zamknąć, jadąc do szpitala przygotowani
          byliśmy na zabieg. w szpitalu byliśmy 8 dni, pierwsze dwa to badania, trzeci
          decycja o sposobie wykonania zamknięcia (przez cewnikowanie czy
          kardiochirurgicznie), następne dni to: zabieg i obserwacja.otwór twojego synka
          jest malutki, moja gabrysia miała: 2 - 8mm, dodam że otwór zamykany jest coilem
          (rodzaj sprężynki)
          pozdrawiam cieplutko i głowa do góry
          ula
    • gandzia4 Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 14:39
      Moja najmłodsza córeczka, jest właśnie po pierwszej wizycie w CZD z tą właśnie
      wadą. Kolejną wizytę mamy wyznaczoną na 12 kwietnia. Weronika ma 5 miesięcy i w
      Lublinie kardiolog chciała nas kierować już na oddział Kardiochirurgii, w CZD na
      echu wyszło że jest mały PDA. W kwietniu będzie miała robione badanie izotopowe,
      które ma dokładnie określić, jakiej wielkości dokładnie jest PDA i jaka ilość
      krwi przez niego ucieka. Po tym badaniu ma zapaść decyzja co do dalszego
      postępowania - zabieg czy jeszcze czekamy. Dodam tylko, że Weronika miała
      problem z nadciśnieniem płucnym i brała verospiron, teraz ma ten lek odstawiony
      i na razie czuje się dobrze. Ja jestem zadowolona z wizyty w CZD wreszcie
      dokładnie nam wytłumaczono na czym polega problem z tą wadą, co dokładnie ma nam
      określić badabie izotopami, na czym polega zamykanie chirurgiczne, a jak wygląda
      wprowadzanie colli. Pytajcie o wszystko, nam pani doktor nawet rozrysowała serce
      płuca i główne żyły oraz tętnice aby dokładnie wytłumaczyć gdzie jest ten
      botall. Jeśli macie ochotę to piszcie do mnie na priva: gandzia4@gazeta.pl
    • qucysia Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 15:52
      Witam Jolu! Proponuję abyś zajrzala
      tu :kaliszok.republika.pl/przeznaczzamykptetnicz.htm.
      Są tam informacje odnośnie sposobów zamknięcia PDA. Krótkie info,ale może cie
      zainteresuje i to. Postaram poszukać czegoś jeszcze i na pewno napiszę .
      Bądźcie dobrej myśli. Pozdrawiam.
      Iza -mama Oli (po zamknięciu ASDII)
      • gosiap10 Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 17:57
        Jola wstawila kropeczke na koncu adresu (nie moglam otworzyc).
        Wlasciwy adres kaliszok.republika.pl/przeznaczzamykptetnicz.htm .
        Ponizej opis, ktory znalazlam na stronie internetowej Kliniki w Prokocimiu
        www.kardiochirurgiadziecieca.cm-uj.krakow.pl/index.php?art=wady_serca

        3.1. Przetrwały przewód tętniczy
        Przetrwały przewód tętniczy (patent ductus arteriosus - PDA) jest pozostałym z
        okresu życia płodowego naczyniem łączącym tętnicę płucną z aortą. Występuje w
        postaci izolowanej lub towarzyszy złożonym wadom. Stanowi jedną z najczęstszych
        wrodzonych wad serca (12%).
        • Anatomia
        Przewód tętniczy rozwija się z szóstej lewej tętnicy łuku skrzelowego i łączy
        pień płucny (w miejscu jego rozwidlenia) z aortą, tuż poniżej odejścia lewej
        tętnicy podobojczykowej. Jest strukturą płodową, dzięki której krew wypływająca
        z prawej komory, omija wysokooporowe łożysko płucne i kieruje się do aorty
        zstępującej. W następstwie okołoporodowych zmian hemodynamicznych, wzrostu
        utlenowania krwi oraz zmniejszenia stężenia prostaglandyn o działaniu
        naczyniorozszerzającym w ciągu kilkudziesięciu godzin po urodzeniu dochodzi do
        fizjologicznego zamknięcia się przewodu tętniczego. Anatomiczną pozostałością
        przewodu jest więzadło tętnicze. U wcześniaków komórki przewodu tętniczego są
        mniej wrażliwe na wzrost ciśnienia parcjalnego tlenu, a katabolizm
        prostaglandyn w niedojrzałych płucach jest znacznie mniejszy. Dlatego im niższy
        wiek płodowy tym wyższe jest prawdopodobieństwo przetrwania drożności przewodu
        tętniczego.
        • Patofizjologia
        Bezpośrednio po urodzeniu opór płucny gwałtownie spada co doprowadza do zmiany
        kierunku przepływu krwi przez przewód tętniczy na lewo-prawy. Przetrwały
        przewód tętniczy jest więc przyczyną przecieku krwi z łożyska systemowego do
        płucnego. Wielkość przepływu krwi przez przewód tętniczy uwarunkowana jest
        różnicą pomiędzy oporem płucnym i systemowym oraz średnicą przewodu. W
        przypadku dużego przewodu nawet 50-70% rzutu serca może uciekać do krążenia
        płucnego. Stopień przecieku nasila się w miarę postępującego spadku oporu
        płucnego. Zwiększony przepływ płucny doprowadza do przeciążenia objętościowego
        lewej komory i jej przerostu, podwyższonego ciśnienia w lewym przedsionku,
        podwyższonego ciśnienia w tętnicy płucnej i przeciążenia ciśnieniowego prawej
        komory. Następstwem jest uszkodzenie bariery krew-pęcherzyk płucny, utrudniona
        wymiana gazowa i rozwój niewydolności oddechowej. Przeciek lewo-prawy przez
        przetrwały przewód tętniczy doprowadza również do obniżenia rozkurczowego
        ciśnienia tętniczego, a w konsekwencji do zmniejszenia przepływu wieńcowego
        (niedokrwienie warstw podwsierdziowych mięśnia sercowego) i systemowego
        (niedokrwienie narządów). Do rzadkich powikłań należą: martwicze zapalenie
        jelit i bakteryjne zapalenie wsierdzia. U kilkuletnich dzieci przetrwały
        przewód tętniczy może być przyczyną nieodwracalnego nadciśnienia płucnego.
        • Diagnostyka
        Objawy kliniczne
        Charakterystycznym objawem przetrwałego przewodu tętniczego jest szmer
        skurczowo-rozkurczowy tzw. „maszynowy”, słyszalny najlepiej w lewej okolicy
        podobojczykowej. W przypadku przetrwałego przewodu tętniczego o małej średnicy
        szmer może być jedynym objawem klinicznym. U dzieci z wysokim ciśnieniem
        płucnym składowa rozkurczowa szmeru jest zwykle niesłyszalna z powodu braku
        przepływu krwi przez przewód tętniczy w fazie rozkurczu. Szmer o charakterze
        skurczowo-rozkurczowym może być spowodowany obecnością również innych wad,
        takich jak okienko aortalno-płucne lub wieńcowa przetoka tętniczo-żylna.
        Wyczuwalne tzw. chybkie tętno jest spowodowane ucieczką krwi z łożyska
        systemowego do łożyska płucnego oraz zwiększoną objętością wyrzutową lewej
        komory. W pomiarze ciśnienia krwi widoczna jest znaczna różnica skurczowo-
        rozkurczowa (niskie ciśnienie rozkurczowe). Duży przetrwały przewód tętniczy
        może doprowadzić do rozwoju niewydolności krążenia i opóźnienia rozwoju
        fizycznego.
        Badania dodatkowe
        Zdjęcie radiologiczne klatki piersiowej wykazuje cechy zwiększonego przepływu
        płucnego, poszerzenie pnia płucnego i powiększenie sylwetki serca. W badaniu
        elektrokardiograficznym mogą wystąpić cechy przeciążenia lewej komory i
        powiększenia lewego przedsionka. Kluczowym badaniem diagnostycznym jest badanie
        echokardiogaficzne, stwierdzające obecność przetrwałego przewodu tętniczego,
        jego rozmiary, lokalizację oraz kierunek przecieku krwi. Cewnikowanie serca w
        przypadku izolowanego przetrwałego przewodu tętniczego wykonywane jest
        sporadycznie, głównie u dzieci starszych, w celu wykluczenia nieodwracalnego
        nadciśnienia płucnego.
        • Leczenie
        Techniki operacyjne
        Rozpoznanie przetrwałego przewodu tętniczego bez względu na wiek jest
        wskazaniem do jego niezwłocznego zamknięcia, a jedynym przeciwwskazaniem -
        nieodwracalne nadciśnienie płucne
        Z dostępu przez tylno-boczną lewostronną torakotomię (zwykle III lub IV
        międzyżebrze) otwiera się jamę opłucnową. Po nacięciu opłucnej ściennej
        śródpiersiowej należy zlokalizować łuk aorty, cieśń, aortę zstępującą, lewą
        tętnicę podobojczykową oraz lewy nerw błędny i odchodzący od niego nerw
        krtaniowy wsteczny, zawijający się wokół przewodu tętniczego (rys.22.5.1.1a).
        Przewód tętniczy podwiązuje się dwukrotnie: od strony aorty i pnia płucnego z
        pozostawieniem marginesu tkanki między nićmi (rys.22.5.1.1b). Uszkodzenie
        kruchej ściany przewodu grozi trudnym do opanowania krwotokiem, tak więc
        szeroki przewód wymaga przed podwiązaniem założenia szwów kapciuchowych od
        strony aorty i tętnicy płucnej lub całkowitego rozdzielenia z zabezpieczeniem
        kikutów szwami (rys.22.5.1.1c). U dzieci z niską masą ciała nici zastępowane są
        metalowymi klipsami.
        W niektórych ośrodkach przewód tętniczy zamyka się w oddziałach kardiologii
        interwencyjnej drogą embolizacji przy pomocy sprężynek wprowadzanych do
        przewodu cewnikami z dostępu naczyniowego. Możliwe jest również zamykanie
        przetrwałego przewodu tętniczego przy pomocy sprzętu torakoskopowego. U
        wcześniaków przed zakwalifikowaniem do operacji podejmuje się próbę
        farmakologicznego zamknięcia przetrwałego przewodu tętniczego przy pomocy
        inhibitorów cyklooksygenazy, np. indometacyny.
        Powikłania
        Powikłaniami leczenia operacyjnego może być rekanalizacja przewodu tętniczego,
        uszkodzenie nerwu krtaniowego wstecznego lub nerwu błędnego, chłonotok oraz
        zamknięcie innych struktur niż przetrwały przewód tętniczy.
        • gosiap10 Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 17:59
          Przepraszam - przejezyczylam sie, oczywiscie to Iza wstawila kropke.
          • qucysia Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 06.03.05, 20:29
            .....Jolu ,Gosiu !!!!!!Przepraszam najmocniej confused. Odruchowo "kliknęłam"
            kropkę. Wybaczcie. Gosiu -dziękuję za poprawkę.Pozdrawiam.
            P.S.mam jeszcze jeden link- może zechcecie poczytać. Chociaż w poście Gosi jest
            chyba wszystko na ten temat
            www.biologia.pl/leksykon/PrzetrwalyPrzewod.phtml
    • jola_i_waldek Re: Cokolwiek o wadzie serca -PDA 12.03.05, 16:26
      Dziękuję za wszelkie informacje. Te wiadomości troche mnie uspokoiły. Dziękuję
      dopiero teraz poniważ mój syn był w szpitalu , miał zabieg na "męskie sprawy"
      taka drobnostka. W piątek wizyta w Centrum będę już wiedział jakie będzie
      dalsze leczenie Miłoszka.
      Pozdrawiam gorąco.
      Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka