Dodaj do ulubionych

zaparcia-od roku

12.04.05, 22:13
Moja córka ma 2 latka i od roku ma problem z zaparciami ( od kiedy przestałam
ją karmić piersią)
Robi kupke raz na tydzień i przeważnie kończy się to straszeniem czopkiem.
próbowałam już różnych dziet i nic nie pomaga.
Przez kilka dni wstrzymuję a potem się męczy.
Szkoda mi jej i nie mogę na to patrzeć.
Może znacie jakieś sposoby jak ją z tego wyciągnąć
Pozdrawiam Ania
Obserwuj wątek
    • bb12 Re: zaparcia-od roku 12.04.05, 22:31
      Weź skierowanie do poradni gastroenterologicznej.Powinna chyba być
      zdiagnozowana i odpowiednio leczona.
      Spotkałam[podczas pobytów w klinice]wiele matek z dziećmi ,które były
      hospitalizowane z powodu zaparć.I niestety nie były zdrowe.

      Przez rok problem z zaparciami to dość długo[mimo różnych diet]!

    • ania.76 Re: zaparcia-od roku 13.04.05, 09:12
      Aniu, nie będę się rozpisywała, wcześniej na tym forum pisałam już o problemech
      z zaparciami u mojego synka.
      ...nastu pediatrów zbagatelizowało nasz problem, ot, zaparcia, recepty na leki,
      kropelki, dobre rady, wszystko pomagało na chwilę lub w ogóle.
      W końcu z własnej inicjatywy (!!!), bez skierowania trafilismy na oddział
      gastroenterologii dziecięcej. Masa specjalistycznych badań, z wynikami których
      trafiliśmy do chirurga dziecięcego, który położył małego ponownie na oddziale u
      siebie, powtórzył te badania, i już miał diagnozę. Aby się upewnić pobrał
      małemu biopcję z jelita grubego ( tyle badań, biopsja, a to przecież tylko
      zaparcia!!!! Byliśmy przerażeni ). Wyniki biopsji potwierdziły: choroba
      Hirsprunga. Nie wiedzieliśmy jak to się wymawia, co to za choroba. Szukaliśmy
      informacji w Niemczech, Kanadzie, Stanach, wszędzie gdzie mieliśmy znajomości.
      Najważniejsza dla nas informacja to była ta, że choroba ta jest całkowicie, w
      100% wyleczalna.
      Marcinek przeszedł 3 poważne zabiegi operacyjne w ciągu pół roku, to był horror.
      Obecnie mija 10 miesiąc od ostatniej operacji, mały nie ma najmnniejszych
      problemów z wypróżnianiem. Nie wyobrażam sobie, co by było, gdybyśmy nie
      trafili w odpowiednie ręce... Dalej wszyscy byśmy się męczyli, stresowali,
      dziecko byłoby znarwicowane... A teraz nasz synek jest pogodnym 19 miesięcznym
      dzieckiem, kupy robi bez najmnieszych problemów,a my naprawdę dziękujemy Bogu,
      że tak to się skończyło. Niestety, wielu pediatrów bagatelizuje problem zaparć.

      Nie zwlekaj, nie czekaj, to już trwa rok!!!
      Załatwiaj skierowanie, lub idź gdzieś prywatnie, specjalista po odpowiednich
      badaniach stwierdzi, czy są to zaparcia nawykowe, czy problem jest głębszy.

      Masz pytania, to pytaj.
      Pozdrawiam, Ania
      • karolcia111 Re: zaparcia-od roku 13.04.05, 10:20
        a ile wypija Twoje dziecko płynów dziennie?? czy je surowe owoce??
      • sylwiag27 Re: zaparcia-od roku 26.04.05, 19:09
        Aniu. proszę napisz coś na temet tej choroby Hirsprunga, którą miał twój synuś.
        Mamy problem z zaparciami od dawna, tzn. mój 3-letni synek, jeszcze żadnych
        badań nie robiłam, ale trochę się zaniepokoiłam, choć w klinice na
        gastroenterologii byliśmy raz na wizycie, ale problem z różnym nasileniem trwa
    • karola40 Re: zaparcia-od roku 13.04.05, 11:25
      Witam serdecznie,
      wiem co Pani i Pani dziecko przechodzi... Moja córeczka (obecnie ma prawie 3
      latka)również cierpi na zaparcia od 2 lat i również od momentu kiedy zaczęłam
      wprowadzać jej inne produkty niż moje mleko.Nie będę opisywała jej przypadłości
      bo wiele już napisałam ale chcę się podzielić informacjami.
      Byliśmy u wielu lekarzy (w tym dwóch gastroenterologów)i byliśmy diagnozowani w
      szpitalu. I co? I nic. Dziecko miało robione badania najróżniejsze (również w
      kierunku choroby Hirsprunga tzw. wlew doodbytniczy)i nie znaleziono przyczyny.
      TO co może Pani zrobić dla swojego dziecka to badanie krwi na hormony tarczycy
      (to też często jest przyczyna zaparć), chlorki potu (badanie beziwazyjne). Inne
      badania w poradni chorób metabolicznych tylko na skierowanie. O tym wszystkim
      powinien zadecydować dobry lekarz gastroenterolog. Zaznaczam, że badania per
      rectum nie są przyjemne. Moje dziecko ma dość lekarzy i na punkcie
      swojej "pupy" obsesje. Nam lekarz kazał podać nutramigen zamiast mleka (mimo,
      że dziecko alergii raczej nie ma), parafinę, forlax, actimela i miała wypijać
      conajmniej 2 litry dziennie.
      Do dnia dzisiejszego (czyli przez cały ten czas) jest na forlaxie i actimelu.
      Udało nam się zmniejszyć dawkę ale mimo wszystko dostaje lekarstwo. Zauważyłam
      ostatnio, że świetnie na nią wpływa sok jabłkowy firmy Marvit (taki
      jednodniowy).
      Lekarze od początku mówili, że dziecko z tego kiedyś wyrośnie... Mam nadzieję,
      bo faktycznie jest lepiej. Ale trzeba skonsultować się z lekarzem i to
      doświadczonym. Nasz lekarz mówił, że ten problem dotyczy wielu dzieci i z roku
      na rok jest ich więcej. Nie można doprowadzić jednak do tego aby zaparcia były
      nawykowe. Życzę powodzenia i dużo wytrwałości i zdrowia. Jeśłi ma Pani jakieś
      pytania to chętnie odpowiem na priva (karola40@gazeta.pl)
      • gola1 Re: zaparcia-od roku 13.04.05, 22:00
        Moja mała-19mies.też ma problemy z wypróżnianiem.W tej chwili myślę że już z
        tego wychodzimy bo od paru tygodni jest zdecydowana poprawa.Ale bywało
        różnie.Zaczęło się od zaparcia i póżniej był problem żeby zrobić kupkę.Mała
        wstrzymywała stolec jak tylko mogła,a jak już dochodziło do wypróżnienia to był
        płacz.Córce daję syropek Laktuloza, jabłko utarte wymieszane z kiwi,grapefruit
        sweete(te owoce najlepiej działają u niej na rozluznienie stolca).W obecnej
        chwili jest dużo lepiej-kupka codziennie i nie wstrzymuje!
        • magdusia35 Pytanie odnosnie gastroenterologa 14.04.05, 11:03
          Witam, moj synek ma ponad dwa lata i od paru miesiecy problem zaparc rowniez
          nas dotyczy.
          Od 3 miesiecy jest ciagle na lekach (Debridat, Ketotifen, Duphalac i Enterol w
          kapsulkach), oczywiscie pilnujemy tez diete. Ale nie widac wyraznej poprawy tj.
          stolce sa luzniejsze, ale bardzo rzadko (raz na tydzien) i to po zwiekszonej
          dawce Duphalacu. W zwiazku z tym zostalismy skierowani do gastroenterologa. I
          mam pytanie jakich badan mozemy sie spodziewac u takiego lekarza? Pytalam nasza
          pania pediatre, ale odpowiedziala mi tylko ze nie wie jakie badania beda
          potrzebne. A chcialabym wiedziec czy mam jakos przygotowywac psychicznie synka -
          nie lubi w ogole chodzic do lekarzy, placze, niechetnie pozwala sie zbadac itd.
          Domyslam sie, ze w gre moga wchodzic takze niezbyt przyjemne badania odbytu?
          Chcialabym zaoszczedzic synkowi dodatkowego stresu, a przeciez wiadomo,ze
          dzieci reaguje lepiej jelsi wiedza co je czeka (np. "pan doktor ogladnie twoja
          pupke")i nie ma przykrych niespodzianek.
          Szczerze mowiac, wczesniejsze posty nieco mnie przerazily. Prosze napisac jak
          wyglada pierwsza wizyty u gastroenetrologa.
          Dziekuje,
          Magda
          • karola40 Re: Pytanie odnosnie gastroenterologa 14.04.05, 12:35
            Witam serdecznie,
            jeżeli chodzi o wizytę u gastroenterologa to w naszym przypadku wyglądało to
            tak... Ponieważ wcześniej mieliśmy robione wszelkie badania lekarz
            przeprowadził z nami bardzo dokładny wywiad (od urodzenia po dzień wizyty).
            Pytał o smółkę(!)(kolor, w której dobie i inne), karmienie dziecka (piersią czy
            mieszanką jaką?), od kiedy są zaparcia, na czym polegają, wygląd kału, co
            dziecko je, ile pije, czy jest ruchliwe i wiele innych. Oglądał też dokładnie
            wszelkie badania dziecka, które były robione od jego urodzenia.
            Lekarz zbadał dziecku brzuszek (twardość). Zapisał leki i dał dyspozycje. I w
            zasadzie tego się trzymamy po dzień dzisiejszy.
            Po kilku miesiącach spróbowaliśmy skonsultować to z innym lekarzem
            gastrologiem - i to samo: bardzo dokładny wywiad, przejrzenie badań, badanie
            brzuszka i badanie odbytu. Moje dziecko bardzo długo dochodziło do siebi po tym
            badaniu. Broń Panie Boże żebym kogoś straszyła - tak jak wcześniej pisałam
            wszystko zależy od lekarza i jego doświadczenia - u nas jeden badał odbyt, inny
            nie (wystarczyły wyniki badań i wywiad). Ten drugi lekarz zlecił dodatkowe
            badania (które nic nie wykazały) i tak naprawdę to nic nie stwierdził.
            Pozdrawiam
            • magdusia35 Re: Pytanie odnosnie gastroenterologa 14.04.05, 14:56
              Dziekuje za odpowiedz. Troche zastanawiaja mnie te wczesniejsze badania, ktore
              analizowal lekarz, bo synek praktycznie poza standartowymi krew i mocz (a i to
              juz dawno) nie mial robionych zadnych analiz. Zaparcie zostalo zdiagnozowane
              jako skutek zlej diety i czeciowo na tle alergicznym - a to na podstawie
              reakcji skornych po zjedzeniu niektorych produktow.
              Tyle ze dieta pare miesiecy temu zostala zmieniona radykalnie i alergeny
              calkowicie lub drastycznie wyeliminowane.
              No i nie pamietam jak wygladala ta smolka!

              Oj, wiele bym dala, zeby synek nie mial takich problemow. Generalnie jest
              zdrowym dzieckiem, tylko to.... niby nic powaznego, ale....
              Dzieki,
              Magda
              • 19802302a NA BIEŻĄCO 14.04.05, 15:25
                CZEŚĆ DZIEWCZYNY.
                Moja córcia ma 2 latka i od ponad pół roku zaparcia!!!
                wcześniej pisałam na forum i wiele mam mnie troche nastraszyło i to
                spowodowało ze wzieliśmy się za "to".robiła strasznie wielkie kopy, twarde i
                raz na 7-10 dni po wizycie u gastrologa i padaniu per rectum ( palec do pupy)
                pani doktor stwierdziła, że Oliwcia ma rozszerzony końcowy odcinek jelita co
                powoduje zaparcia! i kuracja lekami 3 tygodnie (lactuloza debridat relax
                tytanoreina czopki( mała robiła kopy z krwią a te czopki na zaleczenie
                ewentualnych ran) plus lewatywy co 2 dni. Niestety nic nie pomogo i od
                poniedziałku byłyśmy w szpitalu. Mała miała robiony doodbytniczy wlew
                kontrastowy- jeżeli którąś z Was to zainteresuje jak wygląda i na czym polega
                to badanie napiszcie - i i wyszło ze ma wydłuzony kawałek jelitka- a leczenie
                farmakologiczne- tzn. wszystkie srodki przeczyszczające az do unormowania sie
                wypróznień, niestety zaparcia mogą nawracać!!! a zabiegi operacyjne wykonuje
                się naprawdę w wyjątkowych sytuacjach!!! i jeszcze ważna jest dieta!!!! wiem ze
                u 2 latka nie łatwo jest wprowadzic odpowiednie jedzonko, my też mamy z tym
                problem!! to tak w skrócie!!! WIZYTA U GASTROLOGA I TO JAK NAJSZYBCIEJ!!!!
    • kreania Re: zaparcia-od roku 18.04.05, 21:35
      Na początku chciałam podziękować za odpowiedzi.
      Więc jeśli chodzi o odżywianie to Karolcia pije ok 2 litrów dziennie,
      przeważnie soki owocowe.
      Owoce są jej głównym pożywieniem.
      A jeśli chodzi o te wady jelita to one są pewnie wrodzone, a moja Karolina jak
      się urodziła została całkowicie przebadana miała usg całego przewodu
      pokarmowego i myślę ze to by zostało wykryte, chyba ze sie myle.
      Ona ma tzw zaparcia nawykowe, tzn chce ale wstrzymuje to chyba tez jest różnica
      Ja stosowałam również relax, ale boje sie ze przy dłuższym stosowaniu może jej
      zaszkodzić, poza tym jest od 12 roku zycia. I Nie bardzo wiem ile tego moge
      jej dac pomaga 1 łyżka.
      Ania
      • mami7 Re: zaparcia-od roku 19.04.05, 10:26
        Ktos wyżej napisała, lepiej sparwdzic dzeicko na wypadek chorób metabolicznych.
        U dzieci zaparcia bardzo ładnie obrazuja problemy z tarczycą. Jedno ukłucie, badanie TSH i masz wtedy wykluczone poważne problemy.

        Pozdrawiam
      • ania.76 Do Kreania ! 19.04.05, 11:47
        USG przewodu pokarmowego nie wykryje wszystkich chorób, niestety.
        Mój synek też miał usg, nie wykryło choroby!
        Ja na Twoim miejscu nie byłabym pewna, czy to zaparcia nawykowe. Aby to
        potwierdzić, należy wykluczyć inne choroby, to naprawdę bardzo ważne!
        Znam przypadek, gdzie wykryto chorobę jelit u 3 letnniej dziewczynki, która na
        zaparcia cierpiała od 2 roku życia, więc niekoniecznie objawy muszą być od
        urodzenia.
        Jeżeli owoce są jej głównym jedzeniem to tym bardziej te zaparcia są
        zastanawijące...
        Mami7 napisała o badaniu hormonów tarczycy, racja. My też je robiliśmy i to też
        może być przyczyna.
        Dziwne z tymi lekmi... Jasne, że w końcu jakiś pomoże, tylko jak długo chcesz
        dziecko faszerować lekami?... U nas leki też pomagały, szczególnie te
        mocniejsze, ale nie wyobrażam sobie stosować je non-stop.
        Proszę nie odbierać tego postu jako straszenie, mi po prostu bardzo jest szkoda
        dzieciaczków które się męczą, mój synek przez to przechodził i wiem co to
        znaczy.
        Pozdrawiam, Ania
    • amb25 Re: zaparcia-od roku 19.04.05, 10:12
      Witajcie
      My mamy problem z kupkami od niedawna. I nie są to zapracia, ale mamy tym
      ew.zapraciom przeciwdziałać bo mogą pogłębiać porbolem. Pani doktor zaleciła
      (poza czopkami) dla 27 miesięcznego dziecka odpowiednią dietę, polegającą na:
      - wykluczeniu mleka, za to wskazane produkty fermentowane - np. jogurty. Także
      w miarę możliwości rezygnację z bebilonu pepti i nutramigenu - bo pomimo tego,
      że białaka mają rzobite to mogą powodowac zapracie,
      - rezygnację z ryżu (także kaszek ryżowych), marchewki (także w zupce),
      czekolady, kakao 9alergik więc i tak ich nie dostaje)
      - owoce najlepiej surowe, jabłek mało, jeśli sok jabłkowy to tylko klarowny,nie
      podawać gotowanych jabłek,
      - żadnych soków przecierowych (a więc gęstych, mętnych)
      - dużą ilośc białych winogron (jak nie to ew. moga btc czerwone jakie dziecko
      zje). Ponieważ nasz nie chce owoców więc zaleciła podawanie 1/3 - 1/2 szklanki
      dziennie pulpy ze zmiksowanych świeżych winogron lub 1/3 soku winogronowego
      wyciśniętego ze świeżych owoców. Nie z butelki. Winogrona reguluja przemianę
      materii i uzupełniają noedobory żelaza.
      - Kompociki wskaznane z porzeczek, wiśni tip.
      - duża ilośc napojów.
      Zobaczymy czy podziała.
      Wczoraj Dzidziuś miała robione badanie per rectum i az przyszły dwie
      pielęgniarki pogłaskać i porozmawiac z moim maluszkiem, bo podobno byl
      ewenementem. Lezal spokojnie na boczku z poważną miną i nawet nie zakwilił, nie
      musiałam go przytrzymywać bo podczas badania trzymal mnie za rękę igrzecznie
      leżal tak jak mu kazano. Tylko na pytanie pielęgniarek czy jest chory ciuchutko
      odpowiedział "tak" " a bardzo jesteś chory?" znowu cichutie "tak". miał taką
      strasznie poważna minę.
      Po badaniu wstal i poszedł zwiedzać pokój zabiegowy i sąsiednie gabinety.
      Wydaje mi się, że wcale sie nie bał i chyba badanie nie było bolesne. Pani
      doktor posmarowała go jakąś maścią, może trochę znieczuliła?
      • ania.76 Do Amb25 19.04.05, 11:51
        Gratuluję Córeczki, baaardzo dzielna dziewuszka!!!!!! smile
        • ania.76 Re: Do Amb25 19.04.05, 11:56
          Chyba jednak Syneczka, jak doczytałam. Zasugerowałam się "Dzidziuś miała"...
          • amb25 Re: Do Amb25 25.04.05, 11:47
            tak Syneczka. Ta "Dzidzius mała" to z rozpędu... przepraszam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka