Dodaj do ulubionych

zwiotczenie krtani

14.06.05, 10:43
U mojej 6 tygodniowej corki lekarz stwierdził zwiotczenie krtani i bez słowa
wyjaśnień odesłał mnie do laryngologa, żeby ten "potwierdził diagnozę" Może
laryngolog będzie miał dość czasu i dobrej woli, żeby odpowiedzieć mi na
kilka pytań... Póki co oczywiście umieram z niepokoju a wizytę u laryngologa
mam za tydzień. Długo czekałam na to dziecko, i choć obiecywałam sobie, że
tego nie będę robić, to trzęsę się nad nim jak kwoka. Proszę o informację,
gdzie mogę poczytać o zwiotczeniu krtani u niemowląt, a może któraś z Was już
przez to przeszła?
Inga
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: zwiotczenie krtani 14.06.05, 13:29
      Na forum wczesniaki (fora prywatne) czasem pisuje eMama dziewczynki, która ma
      taka własnie przypadłość, jej nick to alex331 - może gdzies w wątkach uda Ci
      sie znaleźc jej adres mailowy wink

      Powodzenia
    • fionna Re: zwiotczenie krtani 14.06.05, 14:45
      zapewne chodzi o wiotkość krtani - samo w sobie nie jest groźne (jeśli nie ma
      problemów z oddychaniem), powinno się unormować do 12 miesięcy. Raczej się tego
      nie leczy, samo przechodzi, trzeba się przyzwyczaić do tego, że dziecko skrzypi.
      wpisz w wyszukiwarkę "wiotkość krtani", to wyskoczy sporo postów.
    • fionna Re: zwiotczenie krtani 14.06.05, 14:45
      niektórzy lekarze używają też terminu "stridor"
    • gandzia4 Re: zwiotczenie krtani 16.06.05, 17:05
      Nasza pediatra mówi, że Weronika ma wiotką krtań ale jak na razie, nic w tym
      kierunku nie robiliśmy ponieważ powinno to jej ustąpić samo nim skonczy roczek.
      Weronika w sumie ciągle furczy, ale na to ma też wpływ jej alergia. Trzymam
      kciuki, żeby laryngolog miał dla was dobre wieści i daj znać po wizycie co i jak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka