Dodaj do ulubionych

Słaby słuch!

18.07.05, 08:23
Córcia moja ma problemy ze słuchem a głównym winowajcą jest ,,trzecie
migdałek". Od pół roku ,,chodzimy" do laryngolog . Chrapała, ciężko oddychała
i wreszcie zaczęła tak jakby słabiej słyszeć. Kilka razy kazała mi powtarzać
co do niej mówie. Ostatnio byłyśmy na badaniu słuchu i wyszło że faktycznie
nie słyszy za dobrze. Mam tydzień na to aby obkurczył się jej migdałek i nie
miała zabiegu jego usunięcia. Myślę że nawet jak jej się polepszy to i tak na
krótką metę. Nie mam ochoty dawać jej na ten zabieg -będzie to dla nas
ostateczność.Córka ma 3 latka.Czy miałyście podobny przypadek. Zaufać
lekarzowi czy się wstrzymać jeszcze w razie czego?Poradźcie, bo nie wiem co
robić a wizyte mamy juz w czwartek.....
Obserwuj wątek
    • agapati1 Re: Słaby słuch! 18.07.05, 09:28
      Dokładnie to samo miałam u mojego synka.Miał 3 latka gdy musiał mieć zrobiony
      zabieg który trwał około pół godziny bo się okazało żę musi mieć usunięte
      wszystkie migdały.Usunięcie jednego migdałka to dosłownie kilka minut. Nie wiem
      gdzie mieszkasz ale my robione to mieliśmy w szpitalu dziecięcym w
      Chorzowie.Również leczono mi go różnymi lekami i nic to nie dawało aż w końcu
      pogorszył mu się i tak już nie najlepszy słuch.Mój syn ma taraz 7 lat i po
      usunięciu tych migdałów przestał chorować.Oczywiście nie u każdego dziecka tak
      musi być ale nie wieżę że w ciągu tygodnia on się obkurczy .

      Pozdrawiam
      Aga
      • korneliap agapati 18.07.05, 11:59
        czy piszesz o szpitalu na Tru..a? Mozesz mi powiedziec jakie sa tam warunki?
        bo slyszlam skrajne opinie a moja corka ma miec tam drenaz uszek
        • agapati1 Re: agapati 18.07.05, 13:06
          Tak dokładnie.Szpital może ładny z zewnątrz ale w środku na oddziale nieciekawie
          Jeśli będziesz chciała zostać z dzieckiem to nie ma problemu ale warunków do
          spania tam nie ma. Ja raz spałam na leżaku a następnym razem władowałam się z
          małym do jego łóżka.Niezbyt wygodnie ale to lepiej niż kimać na krześle.Herbaty
          też sobie tam nie zrobisz bo kuchnia niedostępna dla rodziców.Mimo tych
          niedogodności i tak robiłam tam zabiegi bo tam są naprawdę dobrzy specjaliści.

          • korneliap Re: agapati 18.07.05, 13:32
            herbaty dla siebie nie zrobie? przezyję

            Ale musze gdzies zagotowac wode dla dziecka(na mleko, herbate itp)Jak to
            wyglada.

            Mnie najbardziej przeraza jak mala zniesie to bycie na czczo przed zabiegiem
            Przeciez jej nie da sie wytlumaczyc ze tak musi byc
            • agapati1 Re: agapati 18.07.05, 14:58
              Oczywiście jeśli chodzi o przygotowanie butelki to napewno pozwolą Ja miałam ze
              sobą kubeczek z grzałką ale bardzo uważałam bo na oddziale nie wolno.A do
              zabiegu biorą zawsze najpierw najmłodsze dzieci.Jakoś to będzie głowa do góry.

              Pozdrawiam
              Aga
    • jolaw74 Re: Słaby słuch! 18.07.05, 13:31
      Mój synek we wrześniu skończy 3 latka.Badanie słuchu wyszło mu nie
      najlepiej.Także stwierdzono trzeci migdał.Laryngolog powiedziała że chciałaby
      odsunąć od zabiegu jak najdłużej gdyż podobno migdał do 13 roku zycia ma
      tendencje do odrastania a im wczesniej zostanie usunięty tym większa szansa na
      odrośnięcie.Jeżeli słuch będzie się pogarszał to trzeba będzie go usunąć bez
      względnie gdyż moze dojść do nieodwracalnych zmian słuchu.Za miesiąc idziemy na
      następne badanie i wtedy zobaczymy.Póki co bierze lek uodporniający żeby nie
      chorował a tym samym żeby migdał sie nie powiększał.Natomias jeśli chodzi o
      zabieg to myśle że najgorsza jest w tym wszystkim narkooza.Natomiast z samego
      zabiegu dziecko niewiele pamięta przynajmiej tak było z 5 letnią córką moich
      znajomych. Robiony miała w Kajetanach i bardzo sobie chwalili profesjonalizm
      lekarzy i podejście do dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka