Dodaj do ulubionych

informacja od ASIJULK

29.07.05, 13:26
Asia z Adasiem są w CZD. Ostaecznie po różnych konsultsacjach zostaja w
szpitalu i w przyszłym tygodniu Adas ma miec 2 operacje (przy jednej
narkozie)- przepony i jakąs korekcje przełyku. Jest nadzieja, ze to rozwiaze
jego problemy, Asia jest zadowolona i dziekuje wszyskim, którzy sie do niej
odezwali
Dina (dinar@gazeta.pl), mama Szymona z HLHS
Obserwuj wątek
    • wiesia140 Re: informacja od ASIJULK 05.08.05, 14:23
      Na reszcie jakieś dobre informacje. Najważniejsze ,że znaleźli przyczynę. Biedne
      dziecko, miejmy nadzieję,że teraz będzie dobrze.Trzymam kciuki za Adasia i jego
      mamę. Jak będzie coś potrzebowały to piszcie mam możliwośc pytania się
      doktorów, ale bardzo bym wybaczcie mi nie nieobecność od 22 sierpnia idę z
      dzieckiem do szpitala ( nie serce).
    • m.musur Re: informacja od ASIJULK 16.08.05, 21:51
      Dino, czy są jakieś nowe informacji od Asi?Wróciłam właśnie z wakacji i po
      przeczytaniu jej postów włos mi sie zjeżył na głowie.Nie chcę jej zawracać
      głowy telefonami, ale martwię się strasznie o Adasia.Jeśli jest cos nowego daj
      znać , proszę.Pozdrawiam
      Monika mama Filipka
      • asiajulk Re: informacja od ASIJULK 18.08.05, 10:51
        Od niedzieli jesteśmy w domu, Adaś po operacji dostał wilczego apetytu i zaczął
        tyć!!! Na operację (plikacja przepony i fundoplikacja żołądka) nie czekaliśmy
        długo, od momentu kiedy zapadła decyzja do samej operacji tydzień - zapowiadało
        się, że dłużej to potrwa.PO operacji miał oddychać wolniej oddycha szybciej, na
        razie nikt nie potrafi powiedzieć co z jego lewym płucem (przpona tak je
        uciskała, że się nie rozprężało).
        Od wczoraj coś niedobrego dzieje się z Adasiem, umówiłam się na jutro w
        poradni kardiologicznej, czuję, że znów zostaniemysad Jeszcze nie zdążyłam
        pozbierać się po powrocie a już będe się pakować. PO operacji miał oddychać
        wolniej oddycha szybciej, na razie nikt nie potrafi powiedzieć co z jego lewym
        płucem (przpona tak je uciskała, że się nie rozprężało i serce było "uniesione"
        za bardzo do góry).
        Dziękuje wszystkim, że jetseście z namismile Dziś tak krótko, szybciutko,
        chciałabym napisać coś więcej, ale nic mądrego nie przychodzi mi do głowy,
        jestem strasznie wystraszona i zdenerwowana, chociaż nigdy nie panikowałam po
        ostatnich przejściach zaczęłam. Trzymajcie za nas kciuki.
        • gosiamarciniak Re: informacja od ASIJULK 18.08.05, 12:12
          Asiu, bardzo sie ciesze że już po wszystkim i mam nadzieje że teraz juz -pomimo
          Twojego przeczucia - nie będzie potrzeby zostawania w szpitalu. Życzę jeszcze
          raz zdrówka Adasiowi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka