Witam, mam 5-cio letnią córkę, ma alergię i...chyba ADHD...
Co roku jest gorzej, staje się agresywna, potrafi czymś w złości rzucić,
trzasnąć dzwiami...Mówi wulgaryzmy, które szybko sobie przyswaja /mam
starszego syna do którego często przychodzą koledzy/, wyzywa dziadka na
ulicy, na mnie pluje...na przemian z euforią "dobra mama"

...Niczym się
dłużej nie interesuje, męczy zwierzęta, cały dzień jest w ruchu, cały dzień
buzia jej się nie zamyka...W nocy nie śpi, lub spi po hdroxyzynie...jak
zając /przepisał pediatra/ Wszystko jest na NIE, nie słucha co się o niej
mówi...O byle co jest płacz i histeria, zwłaszcza w nocy, jak się
obudzi...Kilka razy zrobiła sobie krzywdę...Najgorzsza jest jazda samochodem -
odpina się z fotelika, skacze po tylnej kanapie...Cudem, jeszcze nie
zatrzymała nas policja...Najgorsze, że kilka razy musiałam hamować...uderzyła
się i był płacz

Zmieniłam fotelik na taki ze skomplikowanym zapięciem i
pasami lotniczymi...Na krótko

Jestem bardzo zmęczona, nie wiem, co robić...Jestem samotną mamą, wpadłam w
depresję, nawet nie chce mi się pracować...
Może ktoś z forumowiczów zna dobrego lekarza dziecięcego /to chyba
psychiatra/ z Warszawy lub okolic...Najchętniej takiego, co może przyjechać
do domu...
Byłabym wdzięczna

Pozdrawiam