diara
18.09.05, 15:52
W czwartek jedziemy z synkiem na echo serca i trochę się martwię jak doktor go zbada. Synek ma 1,5 roku i jest taki żywy i ruchliwy, że nie wyobrażam sobie go leżącekgo na kozetce przez kilkanaście minut. Jemu ciężko jest nawet pieluchę zmienić na leżąco. Ostatnio echo mieliśmy robione rok temu, wtedy Mały miał pół roku i nie było problemu, ale teraz? Przyznam że trochę się obawiam jego protestów i wrzasków a co za tym idzie nerwowej sytuacji w gabinecie.
Na pewno macie jakieś doświadczenia w tej sprawie, jak reaguja na badanie wasze dzieci w podobnym wieku?