Dodaj do ulubionych

Bóle wzrostowe

07.12.05, 09:42
Mo syn ma niecałe 6 lat. Od niedawna pojawiły się u niego bóle kości nóg
które lekarz zdiagnozował jako wzrostowe (dla uspokojenia musimy jeszcze
sprawdzić, czy nie jest to martwica jałowa) Mam pytanie do bardziej
doświadczonych w tej dziedzinie mam, w jaki sposób pomagały swoim dzieciom,
czy stosowały nacierania, podawały jakieś leki, witaminy, aby zmniejszyć
dyskomfort dziecka. Będę wdzięczna za wszystki odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • mamam11 Re: Bóle wzrostowe 12.12.05, 22:34
      Ja bóli wzrostowych nie przezywałam u mojego dziecka ale martwice jałową i
      owszem .Sprawdź jak najszybciej i daj znać.
      • zebra12 Boże, a co to? 13.12.05, 06:21
        Cóż to jest ta martwica jałowa, jak się to sprawdza i jak się objawia? Czy
        normalnymi "bólami wzrostowymi"? Moją córkę bardzo bolą nogi. Jest to gwałtowny
        ból, jakby kurcz. Ale kurczem chyba nie jest, bo miejsca nietypowe, jak np.:
        kostka lub kość...
        • mamam11 Re: Boże, a co to? 13.12.05, 09:22
          moje dziecko akurat choruje na martwice jałową kości udowej. Objawami u niego
          było nieznaczne utykanie -rano- póżniej się"rozchodziło" i małym bólu w
          pachwinie. Dobry ortopeda po wstepnym badaniu odrazu powinien rozpoznać tę
          chorobę -powtarzm DOBRY- ja niestety przy pierwszej wizycie na takiego nie
          trafiłam i dziecko zaczęłam leczyc dopiero po 3 miesiącach. Przy tej chorobie
          dziecko leczyć należy natychmiast bo skutki sa nieodwracalne dlatego tak ważna
          jest właściwa diagnoza.
          Głowa do góry nie każe bóle nóg to odrazu martwica, ale sprawdzic trzeba.
          Pozdrowienia.
    • zintuch Re: Bóle wzrostowe 13.12.05, 09:52
      witam,
      Moja corka (5lat) po rocznej przerwie znowu tez cierpi na bole wzrostowe
      zwlaszcza w nocy sad
      Lekarka zapytala sie tylko ile chodzila i w jakich butach. A ze zima to ma
      traperki ktore nie naleza do najlzejszych. Po calym dniu chodzenia, czasami
      nawet bardzo szybko, delikatne mlode nozki (kosci) sa przemeczone.
      Mala budzi sie w nocy z placzem. Masuje delikatnie, daje cos przeciwbolowego
      (np pyralgine w czopkach) i po 10 minutach dziecie ukojone zasypia.
      A boli od stop, przez kostki az do lydek-okolice ktore naciezej pracuja noszac
      ciezkiego buta.
      Syn kolezanki w tym samym wieku ma to samo sad wiec...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka