Dodaj do ulubionych

Oscillococcinum na katar???

10.01.06, 09:47
Próbowałam przez wyszukiwarkę, ale z marnym rezultatem a poza tym mam mało
czasu. Może ktoś wie czy można to podać 5 miesięcznemu dziecku na katar? Czy
to na katar nie działa? Katar ma od wczoraj po parodniowej przerwie (tzn
miała katar w Nowy Rok lekarz zalecił zastrzyki bo był początek zapalenia
oskrzelo po trzech dniach kataru). Teraz znowu katar i boję się żeby coś
gorszego się nie przyplątało. Czy krople Otrivin są skuteczniejsze czy
Nasivin? Może ktoś używał jednych i drugich? Słyszałam też o kroplach
homeopatycznych. I już sama nie wiem co robić. Nawilżam powietrze, robię
inhalacje z inhalolu, smaruję maścią majerankową pod nosek, odciągam
gruszką, kładę na brzuszku, puśczam Sterimar i dwa razy dziennie Otrivin i
już nie wiem co jeszcze można. Dlatego to pytanie jak w temacie.
Obserwuj wątek
    • miijo Re: Oscillococcinum na katar??? 10.01.06, 09:57
      U nas sie sprawdzaly wlasnie krople homeopatyczne - Euphorbium, nie wysuszaja
      sluzowki. Mysle ze 1/3 fiolki oscillococinum mozesz rozpuscic w lyzeczce wody i
      podac 3 razy dziennie (ale specjalistka od homeopatii nie jestem). Ja w takich
      sytuacjach ratuje sie kroplami homeopatycznymi L52 i chyba dzialaja (wlasnie
      nastapil koniec kataru bez powiklan, ale dziecko starsze - ma 2 lata).
    • julamimi Re: Oscillococcinum na katar??? 10.01.06, 10:16
      jaki jest kolor kataru? oscillo dziala na wirusy, czyli katar przezroczysty lub
      bialy/szary. Jesli jest podbarwiony na zolto lub zielono, to oscillo raczej
      sobie nie poradzi.
      Jedyne krople do nosa, jakie podaje mojej corce przy jakimkolwiek katarze, to
      euphorbium (sa w sprayu). 3 do 5 razy dziennie.
      L52 tez mozna podawac - po 1 kropelce na lyzeczke z woda (dziecko przed tymi
      kroplami i po nich przez 15-30 minut nie powinno niczego jesc ani pic).
      I jesli w ciagu 1-2 katar nie zacznie ustepowac lub dojda jakies inne objawy,
      pokazalabym dziecko lekarzowi, zeby sprawdzil te oskrzela (tak na wszelki
      wypadek)
      pozdr
      • kam2 Re: Oscillococcinum na katar??? 10.01.06, 14:59
        katar przezroczysty. Wyczytałam że jak z wydzieliny robią się bańki to Aralia
        racemosa i że dobry preparat to też Corazalia. Oscillo spróbuję. Takiemu małemu
        można od razu do buzi? Podobno nie wolno dzielić fiolki tylko rozpuścić
        wszystko i dopiero podzielić płyn???? Wiecie coś na ten temat? A czy te
        preparaty co teraz napisałam stosowałyście?

        Aha i inhalol na bok przy homeo. Ile ja jeszcze mam luk w wiedzy sad
        • 5_monika Re: Oscillococcinum na katar??? 10.01.06, 15:07
          Wszystko się dzieli, czasem nawet trzeba smile
          Jak przezroczysty to się nie przejmuj, jakby był lejący jak woda to można coś
          podać.Podaj Oscillo 1/3 do buzi i wieczorem jeszce jedną dawkę bezpośrednio i
          Euphorbium do nosa.
          Aralii nie stosuj samodzielnie, jest też na zapalenie błony śluzowej nosa,
          wywołanej przeciągami, ale to za mało żeby stosować.
    • 5_monika Re: Oscillococcinum na katar??? 10.01.06, 10:54
      Podaj oscillo 1/3 lub 1/4 jednorazowo do buzi.Na katar Euphorbium kilka razy
      dziennie, w miarę poprawy coraz rzadziej, możesz też kompleks homeopatyczny
      Dagomedu na katar.
      Mięta antydotuje leki homeopatyczne więc musisz wybrać lub liczyś się z tym że
      nie zadziałają.

      Pozdrawiam
      • kam2 Re: Oscillococcinum na katar??? 10.01.06, 18:51
        Wielkie dzięki. Dałam drugą dawkę oscillo na noc, ale do nosa nie miałam
        Euphorbium i puściłam Otrivin, mam nadzieję że nie popsułam wszystkiego smile
        Aha i jeszcze po pierwszej dawce ok 15 katar zrobił się dużo większy czy tzn że
        działa czy to nic nie znaczy???
        5_monika czy ty jesteś homeopatą? Ja bym do ciebie poszła!
    • azile8 Re: Oscillococcinum na katar??? 12.01.06, 17:21
      Proponuję byście przeczytały bardzo ciekawy artykuł na tej stronie:
      www.andrzejwronka.com/homeo/ptasiagrypa.htm
      • 5_monika Re: Oscillococcinum 12.01.06, 18:03
        no to fajna szcepionka dokładnie na ptasią grypę anie na "jakąś" grypę.
        • kam2 Re: Oscillococcinum 13.01.06, 10:18
          Może i ja jestem trzęsiportek ale to nie jest optymistyczny artykuł, niestety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka