mamuskap
18.01.06, 22:04
Witajcie!
Dziś byłam z moim rocznym synkiem na szczepieniu. W trakcie rutynowego
badania pani doktor wysłuchała szmery w sercu. Stwierdziła, że są to
najprawdopodobniej tzw. szmery niewinne. Czy któreś z waszych dzieci też tak
miało? Jesli tak to czym to jest spowodowane i jak szybko to przeszło? Inna
pani doktor, po konsultacji telefonicznej, kazała zrobić mu morfologię krwi,
bo to może być wynikiem braku żelaza. Napiszcie coś, bo zwariuję. Pewnie jak
zwykle niepotrzebnie panikuję!
mamuska P