Dodaj do ulubionych

Rtg a dysplazja

19.01.06, 16:46
Ortopeda stwierdził u mojego 2 msc synka, iż jedna nóżka nie odwodzi się jak
powinna, czyli dysplazja. I zalecił po skończeniu przez malca 3 msc Rtg. A do
tego czasu tylko leżenie na brzuszku. A ja wszędzie czytam, że robi się usg a
nie Rtg. Nie chciałabym maluszka niepotrzebnie naświetlać. Wprawdzie ten
lekarz nie wzbudził mojego zaufania, ale może coś wiecie na ten temat. Czy
rzeczywiście robi się w takim wypadku Rtg
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bloodykisses Re: Rtg a dysplazja 19.01.06, 20:16
      przechodziłam z moją córką przez to samo. Od razu piszę - nie stresuj się na
      zapas... Lekarz u którego byłam mówił tylko o faktach a zapomniał mnie
      uspokoić, że nie ma powodów do zmartwień.
      Nieprawidłowe odwodzenie (niepełne odwodzenie) nie musi oznaczać dysplazji -
      tak było u nas. MOja córka słabiej odwodziła jedną nóżkę, ale żadne badanie
      (rtg, usg) nie wykazało dysplazji.
      Po co RTG? Na usg nie zawsze można wykryć asymetrię w stawach biodrowych (tak
      mi powiedział nasz doktor). Konsultowałam to z innym ortopedą i on też
      zaproponował RTG. Dodam, że na początku miałam obawy, ale zaufałam lekarzom i
      zrobiłyśmy USG. Okazało się, że jest lekka asymetria (czego na usg nie było
      widać) i niewykształcone jądro kostnienia kości udowej.
      Zalecenia - leżenie na brzuszku (czasami wspólne, bo na początku mała nie
      znosiła tego, więc ja jej dzielnie towarzyszyłam), i szerokie pieluchowanie (tu
      też są różne opinie, ale ja ponownie zaufałam lekarzom).
      Efekt - wyłącznie pozytywny. Córcia ma w pełni już rozwinięte stawy biodrowe,
      odwodzenie pełne, na usg potwierdzone, że wszystko w normie, do kontroli u
      ortopedy mamy się zgłosić jak zacznie raczkować.
      Także jeśli masz wątpliwości - skonsultuj to z innym lekarzem, on potwierdzi,
      czy RTG jest konieczne. I nie stresuj się niczym - ja już wiem, że wszystko
      dobrze się ułoży, a cierpliwość zdziała cuda smile
      • asiek501 Re: Rtg a dysplazja 19.01.06, 20:42
        moja Iga miała przy każdej wizycie robione usg, a przy którejs z kolejnych, gdy
        nie było poprawy lekarz skierowal nas na rtg, bo cyt. "coś mu nie grało".
        Wydaje mi sie że rtg jest dokładniejsze i wykonuje się w razie jakiś
        wątpliwości.
        • bea-ta Re: Rtg a dysplazja 20.01.06, 08:31
          Zrób USG u dobrego lekarza ortopedy dziecięcego i jesli bedzie miał wątpliwości
          to wtedy mozna zrobic dodatkwo rtg. U dzieci do roku nie robi sie rtg, chociaz
          jak trzeba to nie ma wyjścia. Mój syn też był prześwietlany w 8mż. Powód brak
          pełnego odwodzenia- w rtg. nie wyszła dysplazja, lekarze się pospieszyli, bo USG
          na którym jeszcze byłam wszystko wyjaśniło. Syn miał przykurcz w stawie
          biodrowym z powodu złego ulożenia w czasie ciąży, był duzy i stąd problemy.
          Pierwsza zasada poszukać dobrego specjalisty- biodro to duzy staw a jego
          nieprawidlowości grożą kalectwem i koniecznością zastosowania endoprotezy w
          póxniejszym okresie.
          Jak zrobisz USG i beda watpliwości ( stan porządany to st. biodrowe wg. Graffa
          IA lub IB, do 3mz IIa jako tzw. fizjologiczna dysplazja do kontroli za 6 tyg. w
          USG) wówczas rtg.
          Nie wiem skąd jesteś, ale poszukaj na forum dobrego lekarza, ja do ortopedy
          jechałam przez pół Polski do prof. Napiontka w Poznaniu ( wczesniej syn był u 7
          lekarzy i rzaden nie poznał przypadlości!, zaś 7 wykrzyczał, że syn ma dysplazje
          i kazał go niepotrzebnie prześwietlić- cała okropna historia)i jak najszybciej
          umów się na wizyte- lekarz ma byc dobry, doświadczony, najlepiej ortopeda
          dziecięcy- czasem lekarze rejonowi- ortopedzi nie znają się na niuansach z
          zakresu ortopedii dzieicęcej. Postaraj się to zrobić szybko, bo czas rozpoznania
          wady wpływa na długośc późniejszego leczenia.
          Teraz na papmersa załóż pieluche flanelowa dla większego odwiedzenia, układaj
          dziecko często na brzuszku i noś na żabke dziecko- tak by miało nózki rozwarte
          wokół Twojego pasa, rzadne rożki, krępowanie, ciągnięcie za nóźki.
          Pozdr., Beata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka