Dodaj do ulubionych

wodogłowie?

20.03.06, 10:20
Kilka dni temu byłam na wizycie kontrolnej i pediatra stwierdził, że mojemu
synkowi (6,5 miesiąca) duzo za szybko rośnie głowa i ciemiączko jest za duże.
dał skierowanie do neurologa i nie chciał nic powiedzieć. poczytałam troche
na ten temat i wywnioskowałam, że lekarz podejrzewa wodogłowie.
Przestraszyłam sie strasznie. Termin mam dopiero za 2 tygodnie. Synek rozwija
się prawidłowo, jest wesoły, zywy i coraz bardziej inteligentny.

napiszcie mi, czy któraś z Was miała podobny przyapdek. Jeżeli by moje obawy
sie potwierdziły to c to oznacza w praktyce - dziecko upośledzone umysłowo?
Piszcie.
Obserwuj wątek
    • 18buzka Re: wodogłowie? 20.03.06, 10:21
      hej
      napisz prosze o konkretnie jak rosnie glowka (w cm)
      • amoszyn Re: wodogłowie? 20.03.06, 10:29
        Kurcze, nie mam przy sobie książeczki (jestem w pracy) i nie pamiętam. ale
        jakiś miesiąc temu była za duża o 2 cm (w porównaniu do odpowiedniego centyla,
        po którym "szedł" - też nie pamiętam, musze sprawdzić). teraz są to już 3,5 cm.
        • ariella Re: wodogłowie? 20.03.06, 11:08
          HI!
          Moj brat tez mial w dziecinstwie podejrzewane wodoglowie, ale po badaniach (nie
          wiem, jakich) okazalo sie, ze ma po prostu duza glowe. Teraz jest dorosly i
          zdecydowanie normalny. Wiec od podejrzen do problemow daleka droga. Ale jesli
          sa niepokojace objawy - po co czekac dwa tygodnie i sie zamartwiac? Nie mozesz
          zrobic takich badan prywatnie i miec spokoj?
          pozdr
          PS. Moje dziecko nigdy nie widzialam, zeby mialo mierzone glowke u lekarza.
          Dzis ide na kontrolna wizyte, chyba musze spytac
    • akaka Re: wodogłowie? 20.03.06, 11:13
      Nie ma czegoś takiego, jak "centyl, po którym dziecko idzie", przecież nikt go
      do żadnego nie przypisał, to się może zmieniać (u nas się zmieniało i z główką,
      i z wagą i nikt nie robił z tego problemu). Poza tym pielęgniarki tak dokładnie
      mierzyły u nas główkę, że okazywało się np., że po miesiącu... 2 cm zmalała smile
      Jeżeli nie wyskakujecie gwałtownie za siatkę centylową, nie ma co panikować.
      Gdyby była potrzebna szybsza konsultacja, learz z pewnością zaleciłby jakiś
      tryb pilny tego neurologa - a tak pewnie chce się po prostu upewnić, a Ciebie
      uspokoić. I nie szukaj sama w necie "co Ci się wydaje" bo się tylko nakręcisz
      niepotrzebnie. Obserwuj jak zachowuje się dziecko, a jeżeli bardzo się
      denerwujesz, to może wybierz się prywatnie do lekarza neurologa (u nas termin
      oczekiwania na neurologa w przychodni to średnio 3 m-ce, więc te 2 tygodnie to
      i tak szybko...)
      • moni95 Re: wodogłowie? 20.03.06, 11:21
        Tak czy inaczej sprawy nie ignoruj. Mój obecnie zdrowy 25-letni braciszek
        bardzo się w dzieciństwie nacierpiał z powodu przeoczenia przez lekarzy szybko
        rosnacej główki. Nie miał wodogłowia jak wtedy podejrzewano tylko wodniaki. Nie
        chce Ci pisać ile operacji przeszedł ale chcę Cie przestrzec abys udała się do
        naprawde dobrego specjalisty...mojego braciszka w tamtym czasie zgubiło
        nidoświadczenie lekarzy.Powodzenia
    • niusia77 Re: wodogłowie? 20.03.06, 11:32
      Moj brat mial podejrzenie wodoglowia, spanikowana matka poszla do lekarza
      starej daty (doktor byl wtedy kolo 80) i powiedzial ze ciemiaczko ma czas na
      zrosniecie do 2 roku zycia i faktycznie zroslo mu sie, ale bardzo pozno. A ze u
      nas w domu wszyscy maja duze glowy to nagle wtedy sobie to uzmyslowilismy, bo
      nam sie wydawalo ze jestesmy idealni smile, potem mlody chodzil do klasy pod
      patronatem Mensy, glowa do gory musi byc dobrze powodzenia
      • luiza1pop Re: wodogłowie? 20.03.06, 11:37
        Nasz pediatra najpierw mierzyl moja glowe i glowe meza dopiero potem obwod
        glowki coreczki. Wielkosc glowy to sprawa genetyczna wiec jesli w rodzinie
        przewazaja "duze glowy" to dziecko nie bedzie mialo malej. Ciemiaczko zarasta
        do 18 mca wiec jeszcze jest czas (moja tez ma duze). Ale faktycznie trzeba
        przejsc sie do lekarza dla wlasnego spokoju. Pozdrawiam
    • amoszyn Re: wodogłowie? 20.03.06, 11:56
      Dzieki wszystkim za słowa wsparcia. faktycznie mamy raczej duże głowy. Zarówno
      ja (jak i moja rodzina) jak i mój mąż. poza tym, mały jest raczej 'byczkiem".
      9po tatusiu - 193 cm wzrostu) Urodził sie ważąc 4,5 kg. i do dzisiaj jest duży.
      jak na swój wiek nie jest ciężki 9ok. 9 kg0 - lekarka nawet powiedziała, że
      jest szczupły, ale jest po prostu duży 9tak w szerz0. ubranka 74 sa juz takie
      przyciasnawe na niego. Moż to faktycznie taka jefgo uroda. ale oczywiście jak
      najszybciej pójde do lekarza.
      • bursztyn3 Re: wodogłowie? 20.03.06, 12:30
        Podejrzenie wodogłowia sugeruje oprócz takich objawów jak wypukłe ciemiączko
        zbyt szybki przyrost obwodu, czy specyficzny wygląd gałek ocznych też
        ZACHOWANIE DZIECKA. Jeżeli coś w głowce zaczyna się dziać, dziecko "dziwnie"
        zaczyna się zachowywać. Z pewnością jako matka zauważyłabyś to. Można
        powiedzieć, że zmiana zachowania to najczulszy z tych wszystkich objawów.
        Jesteśmy z Synkiem pod stałą obserwacją w kierunku wodogłowia (jest po operacji
        neurochirurgicznej), jestem przewrażliwiona na tym punkcie. Nie zamartwiaj się.
        Spokojnie pójdź na wizytę za 2 tyg.
        • amoszyn Re: wodogłowie? 20.03.06, 13:21
          Staram sie wierzyć że będzie dobrze. faktycznie w zachowaniu niczego
          niepokojącego nie zauważyłam. w wyglądzie zresztą też.

          a ty trzymaj sie, na pewno będzie dobrze. trzymam za was kciuki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka