natalia995
07.04.06, 11:02
Witajcie!
Mój synuś ma prawie dwa latka i wodniaka. Od jakiegoś czasu widzę znaczną
poprawę. Nasza pani pediatra też to potwierdziła. Jednak wczoraj byłam z nim
u chirurga dziecięcego, który stwierdził, że w tym wieku szanse na to, że
wodniak sam się wchłonie są już nikłe. Adaś niestety kwalifikuje się do
zabiegu. Jestem przerażona.
Chciałabym zapytać mamy z podobnym problemem czy rzeczywiście w każdym
przypadku konieczny był zabieg? Czy może któremuś z małych mężczyzn
przydarzył się jednak w tym wieku cud i wodniak sam się wchłonął?
Pocieszcie mnie, proszę.
Pozdrawiam serdecznie
Natalia