gregrolka
28.06.06, 10:05
Moje bobo (15 m) wczoraj mialo delikatny (tak to wygladalo )upadek. Zaraz po
nie chical chodzic na jedna nozk. Pozniej jednak sie rozruszal i normlanie
chodzil i biegal. Wieczorem jednak, po kapiel, znowu zaczal kulec i trwa to
do dzisiaj;-( Obejrzelismy nozke i nie jest spuchnieta, nie wygalda zeby
bolala, nie ma tez sladow uderzenia. Martwie sie. Nie chce isc jescze do
lekarza bo juz i tak tam uwazaja , ze panikuje co chwile...Co o tym myslicie?