maw3
05.07.06, 13:16
Moja córka (19 miesiecy) od jakiegoś roku czasu ,,zawiesza się" czyli patrzy
w jakis punkt nieruchomo przez kilka sekund.Cały czas obawiom aise czy to nie
jest np.padaczka.Nigdy nie miała napadu drgawek.
Dwa razy byłam z tym u neurologa ale nie zlecił EEG.Nagraliśmy to na
kasetę video i on to oglądał.póki co kazał obserować.Ale nic się nie
zmieniło.Zagapia sie dalej, tylko ze jak ja ją dotknę, złapie za rękę, powiem
do niej coś co ja bardzo interesuje to ona się odwiesza.Czesto robi to jak
jest w jakimś miejscu gdzi ejest dużo atrakcji, albo jak zobaczy coś nowego
bardzo interesującego to paradoksalnie - zastyga. Nie wiem co mam o tym
wszystkim myśleć...Neurolog u którego byliśmy ma opinię dobrego...