Dodaj do ulubionych

Zastyga...

05.07.06, 13:16
Moja córka (19 miesiecy) od jakiegoś roku czasu ,,zawiesza się" czyli patrzy
w jakis punkt nieruchomo przez kilka sekund.Cały czas obawiom aise czy to nie
jest np.padaczka.Nigdy nie miała napadu drgawek.
Dwa razy byłam z tym u neurologa ale nie zlecił EEG.Nagraliśmy to na
kasetę video i on to oglądał.póki co kazał obserować.Ale nic się nie
zmieniło.Zagapia sie dalej, tylko ze jak ja ją dotknę, złapie za rękę, powiem
do niej coś co ja bardzo interesuje to ona się odwiesza.Czesto robi to jak
jest w jakimś miejscu gdzi ejest dużo atrakcji, albo jak zobaczy coś nowego
bardzo interesującego to paradoksalnie - zastyga. Nie wiem co mam o tym
wszystkim myśleć...Neurolog u którego byliśmy ma opinię dobrego...


Obserwuj wątek
    • mirella67 Re: Zastyga... 05.07.06, 14:16
      Przy padaczkowych absencjach nie jest tak prosto "odwiesić" malucha, jak to
      opowiadasz. Ja bym obstawałam przy EEG, bo dopiero zapis EEG + objawy mogą tu
      dać jakąś diagnozę. Przy zawieszeniach wzrok dziecka jest totalnie nieobecny
      (często towarzyszy temu jakiś automatyczny ruch ręką - u mnie było skubanie
      nosa), a budzi się dopiero po kilku zawołaniach lub klepnięciach (pamiętam z
      autopsji). Więc po prostu zaufaj lekarzowi i dla własnego spokoju zrób EEg.
      • maw3 Re: Zastyga... 05.07.06, 15:20
        córka nie wykonuje zadnych dodatkowych ruchów, dlatego tez neurolog póki co nie
        zlecił EEG.coś wspominał, ze może to nawykowe czy coś takiego.A mnie to cały
        czas niepokoi.Było wiele postów o takim zawieszaniu i przewaznie okazywało sie
        to padaczką. Przeraża mnie myśl o samym badaniu EEG, córka jest bardzo
        energiczna i nie wyobrażam sobie uśpić ją na zawołanie w nowym miejscu itd.
        Raczej nierealne...
        • neomia Re: Zastyga... 05.07.06, 17:05
          Dla swojego spokoju zrób eeg i skonsultuj się jeszcze z innym neurologiem, co
          mysli na temat zagapiania córki.
          A małą wcześnie w nocy obudzisz i weźmiesz na przetrzymanie, to w końcu uśnie
          na badaniu. I się nie bój, jak nie zrobicie jednego dnia, to będą kolejne
          mozliwości.
        • mirella67 Re: Zastyga... 06.07.06, 11:22
          To sie wydaje tylko problematyczne, mój syn też nie usnął na EEG, bo mimo
          wczesnego obudzenia i zmęczenia po prostu nie miał życzenia zasnąć. Dobry
          neurolog/elektroencefalografista potrafi rozróżnić w zapisie nieprawidłowości
          wynikłe z poruszenia do tych fizjologicznych, więc nie ma się co martwić tym na
          zapas. Jak nie spróbujesz nie będziesz wiedziała. W CZD jest niezły gabinet,
          cichy sprzyjający zaśnięciu, a przede wszystkim dobry lekarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka