Dodaj do ulubionych

Choroby i zielarka

27.07.06, 09:42
Podzielcie się Drogie Mamy Waszymi doświadzeniami. Jestem raczej osobą o
racjonalnym podejściu do życia, ale może jednak powinnam zacząć wierzyć w to
co usłyszałam. Zaczęło się od tego, że moja córka (5 lat) dostała uczulenie
na Augmentin. Rumień wielopostaciowy i pobyt w szpitalu. Przez to nie
wyleczyłyśmy anginy. Po 3 tygodniach wróciła ze zdwojoną siłą. Oczywiście
przy tym 3 migdał i bezdechy. Już zdecydowałam się na wycięcie. Ale moja
córka Agata bardzo źle przechodziła tą anginę i ciągle bałam się, że uczuli
się na kolejny antybiotyk - tym razem na Klacid. Na razie nie widać nic.
Wtedy pomyślałam, że może ona jest chora na coś poważniejszego a ja o tym nie
wiem. Mam znajomą w Rzeszowie, która leczy dzieci u zielarki, a ta przyjmuje
w sklepie "Pod Szyszką". Dodam, że ta Pani czyta ze zdjęcia. Wysłałam zdjęcie
i kiedy je zobaczyła, to powiedziała, że Agata jest bardzo chora - ma lamblie
i pierwotaniaki i jakąś chorobę krwi. Trochę mną to poruszyło, ale pozostaje
przy zdroworozsądkowym sposobie myślenia. Może ktoś z Was miał kontakt z taką
osobą i ma jakikolwiek doświadczenia. Swoją drogą jakie badania robi sie na
lamblie i czy trudno je wykryć, bo już kilkakrotnie robiłam badania na
pasożyty i nic. Nie ma ich. Napiszcie.
Obserwuj wątek
    • 5_monika Re: Choroby i zielarka 27.07.06, 09:52
      o badaniach na lamblie i inne 'rzeczy' wszystko znajdziesz na forum alergie
      dziecięce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka