bagutka
13.08.06, 00:08
Kochani, błagam o pomoc... Mój najukochańszy siostrzeniec jest po operacji
guza mózgu. Przez 6 miesięcy był w śpiączce i chociaż odzyskał już świadomość
jest w bardzo ciężkim stanie. W wyniku komplikacji pooperacyjnych nastąpiło
niedotlenienie mózgu, leży, nie mówi, karmiony jest sondą i nieustająco
walczy z infekcjami (zapalenia płuc, posocznica, zapalenia grzybicze, etc.)
Od kilku miesięcy dostaje po kilka antybiotyków jednocześnie. Oczywiście są
zmieniane zgodnie z wymazami, jednak ciągła chemioterapia i
antybiotykoterapia (jeszcze 7 cykli chemii co 6 tygodni) osłabiła jego
organizm na tyle, ze zupełnie nie radzi sobie z infekcją dróg oddechowych.
Odstawienie antybiotyku na 2 dni powoduje natychmiast wysoką gorączką,
problemy z oddychaniem, saturacją etc. Jak przez mgłę kojarzę, że kiedyś
czytałam bodaj we "Wprost" o antybiotyku (bardzo drogim, może nawet kilka tys
zł), który jednocześnie podnosi odporność organizmu. Czy ktoś był w podobnej
sytuacji?. Błagam o pomoc, poradę, bo wiem, że serduszkowe dzieci łapią
czasem wredne szpitalne bakterie.
Piszę na tym forum bo należę do „serduszkowej rodziny”. Mam córeczkę z ciężką
złożoną wadą serca. Leczymy się w CZD i czekamy na pierwszą z kilku operacji
serduszka. Jesteśmy całą rodziną zrozpaczeni i przerażona sytuacją, a
lekarze wydają się być bezradni.