Dodaj do ulubionych

Refluks zoładkowo-przełykowy

12.09.06, 22:11
Witam,moje dziecko niebawem kończy 3 latka od roku ma stwierdzony refluks
żoładkowo-przełykowy obecnie jest leczony debridatem i poprazolem stwierdzono
u niego powiększoną wątrobę,latamy od lekarza do lekarza>taka niby banalna
choroba ale nikt nie może nam pomóc...może ktoś ma podobne problemy i pomoże
nam podpowie gdzie sie zgłosić...dzieki wielkie Dorka
Obserwuj wątek
    • iza3108 Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 21.09.06, 10:05
      ja byłam wczoraj z moim synkiem na usg i też lekarz stwierdził objawy refluksa,
      pani pediatra nam przepisała Debridat, wczoraj do niej dzwoniłam i pytałam czy
      mu podać ten lek więc stwierdziła że jak bardzo nie ulewa to żeby nie podawać,
      a wogóle jak u mnie była to powiedziała że taki refluks ginie u dzieci w wieku
      ok 2 lat, więc jestem zdziwiona Twoim postem.
      • maw3 Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 21.09.06, 10:24
        Powinien zginąć ale ne zawsze tak się dzieje niestety.
        • karolina988 Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 21.09.06, 11:54
          U moich dzieciaków (8l i 6l) stwierdzono refluks w tamtym roku(u starszego
          ponownie bo mial od urodzenia) leczylam ich 3 miesiące ale w każdej chwili może
          wrócić.
          • arbik Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 21.09.06, 17:24
            CZeść, doaczam do mam dzieci z refluksem. Moj synek ma skonczone 4 latka i
            takowy refluks posiada. W tym wieku niestety nie ma szansy na samoistne
            zlikwidowanie tej przypadłosci. Mozna zoperowac tzn mi lekarze polecili metode
            laparoskopowa. Ale ja osobiscie ingerencje chirurgiczna uwazam za ostateczna.
            Robilismy badania w centrum zdrowia dziecka na gastroenterologii. Polecam
            tamtejszych specjalistów. Nie polecam natomiast dr Albrechta który na chasło
            refluks skierował nas natychmiast na operacje takze nie skorzystalismy.
            Mielismy zalecone leki debridat i inne. Poweim tyle nie jestem oczywiscie
            lekarzem tylko matka i postanowiłam nie podawac tych leków. Słyszałam od nie
            jednego lekarza ze sa to leki silne i mozna sprobowac na poczatek np diety.
            Wiec my jestesmy juz drugi rok na diecie ale bez przesady nbie jestem katem ale
            staram sie pilnowac małego. Czasmi przykry zapach z buzi jest i
            charakterystyczna chrypka co potem prowadzi do podraznienia gardła i łapie inne
            infekcje ale jak sa tylko poczatki to my ratujemy sie maloksem i czyscimy nos.
            Niestety refluks ma scisły zwiazek z alergia i czesto astmo tak jak w naszym
            przypadku. Ale da sie z tym zyc tylko trzeba troche uwazac na to co sie je.
            pozdrawiam
    • dorcia4you Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 24.09.06, 22:23
      Witajcie,dziękuje serdecznie,przykro-ale miło że nie jestem sama.Moje dzicko
      przyjmuje debridat polprazol i heparegen,jest na diecie bez białka krowiego.Ale
      widzę ,że nie ma znacznej poprawy,dostawał gasprid ale po nim zaczeły sie
      problemy z serduszkiem,teraz po tych wszystkich lekach ma powiększoną
      wątrobę,kazano mi odstawić leki na próbę i właśnie po tyg.mam szpital w domu
      wymioty i wysoka gorączka.Mój skarb nadal się męczy,nikt mi nic nie mówi tylko
      odsyła od jednego specjalisty do drugiego który każe robic coraz to barzdiej
      zdziwaczałe badania,po których i tak nie ma jakiegos nowego leczenia!
      Błagam,pomóżcie nam dajcie namiary na jakiegoś lekarza który nas nie oleje i
      pomoże mieszkamy W Gdańsku leczymy się u doktora Banacha,który hm...niewiele
      nam pomaga,bedę bardzo wdzięczna.Dorka mama Mikołaja
      • ander66 Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 24.09.06, 23:03
        witam was wszystkich
        Przybliżcie mi prosze jakie objawy wystepowały u waszych dzieciaczków bo moja
        córak od 4 tygodni strasznie zaczęła mi ulewać ( ma 3,5 roku) teraz juz nawet
        bez wzgledu na to co zje. podejrzewam wiele chorób ale już zaczynam sama
        wpadac w paranoje. lekarz nas zbywa, nic nie robi by wyjasniś tę sytuacje i
        jesteśmy tak naprawdę zadane juz same na siebie. Nadmienię , że jako młodsze
        dziecko nie wystepowały żadne podejrzane objawy
        • arbik Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 25.09.06, 08:26
          Hej,Jezeli chodzi o objawy refluksowe tak je sobie nazwijmy to niestety sa
          bardzo zróznicowane. W naszym przypadku synek miał alergie pokarmowo jako kilku
          miesieczny szkrab. Potem to jakos mineło. Cały okres kiedy był malutki i
          starszy nie ulewał w zasadzie moge powiedziec ze nigdy mu sie to nie zdazyło
          czasami zdarzały sie wymioty, jako noworodek cały czas miał czkawke na co
          lekarze zupełne nie zwracali uwagi i bardzo czesto sie zachłystywał. Był
          dzieckiem trudnym tzn ciezko zasypiał budził sie w nocy co 40 min czasami
          przerwy były dłuzsze, był niespokojny wiercił sie tak jakby mu cos
          przeszkadzało ale poniewaz miał kilka miesiecy i był ogólnie zdrowy wiec nikt
          sie tym nie przejmował. A na baaardzo brzydka zawartosc w piluchach lekarze
          mówili alergia. Tak jakos dotrwalismy do 1.5 roku i z dnia na dzien dostał
          kaszlu bardzo mocnego bez goraczki był słaby i apatyczny okazało sie zapalenie
          płuc potem kolejne i kolejne i trafilismy na młoda pania doktor swierzo po
          studiach powiedziała zeby za wszelka cene isc do szpitala co sieokazało
          praktycznie nie do "załatwienia", poniewaz dziecko nie goraczkowało, dostawało
          ataków dusznosci które czasami konczyły sie bezdechami osłuchowo nic a na rtg
          zapalenie płuc. Problem polegał ze lekarz prowadzacy nie widział koniecznosci
          kierowania dziecka do szpitala. Jakos sie udało "załatwilismy" wychodzilismy i
          zostalismy w szpitalu. Leczenie stwierdzonego zapalenia płuc przebiegało super
          antybiotyk bezposrednio do krwi i przy okazji pobytu dziecko przeszło wszystkie
          mozliwe i konieczne badania. IGE ponad 100, i po specjalistycznym rtg wyszło ze
          mały ma refluks, ma niecałkowity zwrot jelita grubego i zoładek nieprawidłowo
          umiejscowiony. Potem gastroskopia na szczescie pobrane wycinki z przełyku były
          zdrowe i ph metria miałabyc ale.... (na badanie czekalismy 4 miesiace) zabrako
          aparatu do zmierzenia czyli cewnika i reszty. Miał miec załozony podczas
          narkozy przy gastroskopi a wynik pokazałby jak to jest z tym zarzucaniem kwasów
          rzołądkowych. Nie pozwoliłam zrobic tego nastepnego dnia na zywca i generalnie
          nie zrobilismy. Tak wiec reasumujac u nas było i jest bardzo czeste zapalenie
          pluc własnie przyczyna jest refluks, alergi takze jest spotegowana ta choroba i
          jeszcze przyczepiła nam sie astma takze podłozem jest refluks. Jeden lekarz mi
          powiedział kiedys jak miały miał 4 latka ze nie mozna leczyc dziecka np. tylko
          na astme czy alergie takze jednoczesnie trzeba zajac sie refluksem a nie
          wybiurczo w miare objawów tego mi nikt wczesniej nie powiedział. Dodała takze
          iz gdy dziecko zaczyna chrzakac odkasływac chrypiec to takze moze swiadczyc o
          podraznieniu przez refluks. Oj troche sie rozpisałam ale krócej sie nie dało.
          powodzenia. dodam jeszcze ze jako takiego refluksu nie leczymy tylko doraznie i
          dieta i w zasadzie ostatnio nie jest zle.
    • wiga1968 Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 25.09.06, 10:01
      Mój 2 letni synek także miał refluks. Zaczęło się ok. 4 mies. życia kaszlem,
      szczególnie nocnym. Kaszel raz bytł mniejszy, raz większy, po zastosowaniu
      jakichś syropów na chwilę porzechodzł i znów wracał. Kilka razy dołączyło się
      zapalenie oskrzeli. Poza tym syn był okazem zdrowia - spokojny, dobrze jadł,
      dobrze, lub nawet zbyt dobrze przybierał na wadze. Ulewał początkowo dość dużo,
      później w znikomych ilościach. Po wielu poszukiwaniach źródła tego kaszlu, w 12
      mies. życia zdiagnozowano wreszcie, że przyczyną jest refluks (rtg. z
      kontrastem). Dostał Debridat i Losec na 6 tyg. i zakaz podawania gęstych,
      przecierowych soków marchewkowych. Po tych 6 tyg. leki zostały odstawione i
      choć pani doktor ostrzegała,że refluks może powrócić, narazie mamy spokój.
      Oczywiście nadal mały nie dostaje gęstych soków marchewkowych. Miał jeszcze
      kilka razy taki "refluksowy" kaszel, ale nic poza tym.
    • doris2003 Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 09.10.06, 14:54
      cześć Dorka,
      bardzo wiele nas łączy. Mamy te same imiona, jesteśmy z Gdyni, leczymy dzieci w
      wieku ok 3 lat na refluks u dr. Banacha.
      Bardzo się cieszę że w koncu znalazł się na tym forum ktoś z Trójmiasta z
      problemem refluksu u dziecka.
      Niestety nie jest to lekka ani łatwo uleczalna choroba. Też na początku się
      cieszyłam z diagnozy że to nie astma tylko refluks. To było 2 lata temu. w tej
      chwili Amelka ma 3,5 roku, od tych 2 lat bierze leki, ścisła dieta i wcale nie
      jest lepiej. My jesteśmy na Bioprazolu i Gaspridzie na zmianę z Debridatem.
      Próby odstawienia leków skończyły się szpitalem. Zapalenie płuc i oskrzeli. Bez
      leków niestety nie da sie normalnie funkcjonowac.
      U nas dr B. powoli zaczyna sie zastanawiac nad operacją. Osobiście jakoś nie
      słyszałam o przypadkach wyleczenia refluksu u takich dużych dzieci. U niemowląt
      często mija z wiekiem jak mięśnie się wzmacniają i trzymają treść żołądka w
      środku. U naszych dzieci sytuacja już jest poważniejsza. Też biegamy co miesiąc
      do lekarza- niestety gastroenterolog w wojewódzkim w dańsku to jedyny
      specjalista tej dziedziny w Trójmieście.
    • doris2003 Re: Refluks zoładkowo-przełykowy 09.10.06, 15:06
      Nie wyobrażam sobie nie podawania leków jak tu niektóre mamy piszą.Jakby miały
      takie historie jak cała nie przespana noc bo dziecko sie męczy, kwas zalewa
      przełyk aż do nosa, dziecko pali zgaga nie do usunięcia żadnymi Manti itp.
      wymioty, kaszel i w efekcie natychmiastowy katar oraz zaplaenie oskrzeli lub
      płuc. wtedy antybiotyki i w koło Macieju.
      Wg mnie ogromna lekkomyślność nie podawać leków. Ja na własną rękę się tego nie
      podjęłam. za duże ryzyko. Niestety nic lepszego niż polprazol nie wymyslili na
      refluks wiec to tez troche bez sensu pakowac w dziecko non stop leki bez
      widocznych skutków poprawy. Probowalam homeopatii ale bezskutecznie. nic nie
      pomogła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka