Dodaj do ulubionych

Fibroscan F4, a FibroTest F0

24.01.24, 19:39
Przez kilka dni miałem podwyższone próby wątrobowe (ALT 70-100, AST blisko górnej granicy, GGTP ok). Do tego wysokie trójglicerydy i umiarkowane stłuszczenie wątroby w USG.

Dwa tygodnie później, już przy unormowanych wynikach prób: Fibroscan F4 (14.4kPa), ale FibroTest F0.

Od 30 dni AST 15-19, ALT, 21-30. Do tego albumina, Bilirubina, płytki krwi - wszystko git. FIB4=0.59, APRI=0.17.

Jedynie INR w granicach 1.15 do 1.2 (wysokie, ale wciąż "w normie").

Lekarze wykluczyli infekcje oraz czynniki genetyczne. Jestem szczupły, przez ostatni rok tryb "kanapowca" i niech więcej alko (4-5 piw w tygodniu) ale wcześniej sportowy, zdrowy tryb życia.

Lekarze próbują mnie uspokoić i mówią, żeby zrobić SWE/Fibroscanu za 1-3 miesięcy, ale ja świruję, bo mam zapalenie żołądka i refluks (nie mam żylaków przełyku), oraz problemy z trawieniem.

Nie umiem się ogarnąć. Nie wiem czym na to sobie zasłużyłem...
Obserwuj wątek
    • sp9tcu Re: Fibroscan F4, a FibroTest F0 24.01.24, 22:33
      Jeszcze wiekszego wariata nie widziałem
      co dzięń lub drugi robić badania krwi
      twoje wyniki sa tragicznie
      • michal_marski Re: Fibroscan F4, a FibroTest F0 24.01.24, 22:37
        Niestety nie potrafię przejść do porządku dziennego nad wynikiem badania mówiącym o marskości wątroby...

        Niestety, czuję się się fatalnie psychicznie (odbija się to na mojej pracy) i źle fizycznie.

        Zdrowia życzę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka