pumaduma 21.10.06, 16:25 moje dziecko ma anginę, lekarz przepisala mu leki homeopatyczne. co o tym myślicie ? czy uda się zwalczyć anginę bez antybiotyku ??????? i jeszcze jedno czy warto dziecku postawić bańki ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
5_monika Re: angina - bańki 21.10.06, 17:46 napisz jakie leki konkretnie bańki warto postawić, postaw 1 bańkę codziennie jeśli chcesz postawić szklane Odpowiedz Link Zgłoś
pumaduma Re: angina - bańki 21.10.06, 18:09 dostaje Lymphomyosot i Mercurius Solubilis a bańki mam takie bezogniowe, ale w poniedzialek chcialabym iść z dzieckiem (3 lata) do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: angina - bańki 21.10.06, 18:11 jaki ten mercurius(potencja) i jak często zaleciła postaw codziennie 1 szklaą na pleckach między łopatkami.Możesz w poniedziałek iść do lekarza bezproblemowo. Odpowiedz Link Zgłoś
pumaduma Re: angina - bańki 22.10.06, 09:37 Mercurius Solubilis complexe 39 kazala od czwartku do niedzieli 4 tabletki rozpuścić w wodzie i pić przez caly dzień. to na Ly 7 kropli z wodą 3 razy przez 5 dni a potem 2 razy dziennie przez 2 miesiące a potem Mercurius Solubilis 9 ch po 5 kuleczek dziennie postawilam mu tą bańkę i oklad na szyję zrobilam ale on w nocy tak się męczy .... rany ledwo oddycha zatyka go w gardle a nie w nosie i caly czas się martwię żeby mu się na coś nie rzucilo......... Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: angina - bańki 22.10.06, 14:10 co to znaczy przez cały dzień, rozumiem że kilka razy dziennie, przecież to jest lek nie można popijać bez końca. Jaki robiłaś ten okład na szyję? Jak dziś czuje się dziecko ? Co go zatyka w gardle, wydzielina ? Jak z tego widać zwykły lekarz nie ma pojęcia o stosowaniu leków homeopatycznych. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pumaduma Re: angina - bańki 22.10.06, 17:31 oklad robilam wczoraj i dzisiaj też caly dzień z nim chodzil ale poprawy nie ma, jutro idziemy do lekarza ! zatyka go wydzielina w gardle, kataru nie ma !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ealbrec2 Re: angina - bańki 22.10.06, 11:16 czy sama stawiasz banki? Ja chyba chcialabym aby postawic mojemu trzylatkowi banki, ale nie wiem jak? U mnie jest z kolei kaszel - w nocy malo sie nie udusil. kaszel jest mokry wiec bierzemy ambrosol i ibum (przeciwzapalnie). Odpowiedz Link Zgłoś
renka14 Re: angina - bańki 22.10.06, 13:20 banki bezogniowe stawia sie b. latwo, trzeba tylko uwazac zeby za duzo nie zassac bo sie tworzy bolesne zgrubienie, maz wczoraj debiutowal i jedna wyszla mu taka za bardzo, przestraszylismy sie ale z uplywem czasu sie wyrownalo Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: angina - bańki 22.10.06, 19:01 Zależy jak angina - jeżeli to prawdziwa angina, wywołana przez paciorkowce, to bez antybiotyku ryzykujesz życiem i zdrowiem dziecka. Ale sądze, że to raczej wirusowe zapalenie gardła, a nie angina. Inaczej lekarz jest wyjatkowo bezmyślny. Odpowiedz Link Zgłoś
pumaduma Re: angina - bańki 22.10.06, 20:45 powiedz mi proszę w takim razie jak rozróżnić anginę wirusową od bakteryjnej ? dziecko ma tylko zainfekowane gardlo" ani godączki, ani kataru, ani kaszlu !!! Kurcze gdyby nie to że zacząl chrapać to pewnie w ogóle bym nie wiedziala że coś mu jest !!!! gardlo ma czerwone z nalotem bialym Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: angina - bańki 22.10.06, 21:29 Z tym jest problem - właściwie jedynym słusznym postępowaniem jest wymaz z gardła. Problem w tym, że trudno znaleźć lekarza, ktory go zaleca, a jak już zaleci - to trudno dostać szybko wynik (a czas się liczy). Nie jestem zwolenniczką antybiotyków, ale przy podejrzeniu anginy paciorkowcowej nie podanie antybiotyku może skończyć się fatalnie - goraczką reumatyczną, uszkodzeniem serca, albo nerek. Dlatego lekarz majac watpliwości woli - i chyba w tym jednym wypadku slusznie - truć dziecko antybiotykiem niż ryzykować. Ale może lekarz był pewny, ze to tylko wirusowe zapalenie gardła? Mops w naturalnym środowisku img182.imageshack.us/my.php?image=dsc06454rq.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: angina - bańki 22.10.06, 23:09 Angina ropna [bakteryjna] bardzo często zaczyna się bólami brzucha, często wymiotami i bardzo wysoką gorączką [w okolicach 40*]. Często na początku mylona jest z zatruciem pokarmowym. Przy anginie ropnej w gardle [migdałki i okolice] widać białawo-żółtawe czopy z ropą. W zaawansowanym stadium wygląda to jak tłuszcz z surowego kurczaka - żółtawe i poprzecinane cieniutkimi, czerwonymi żyłkami. Jestem bardzo cięta, na bezzasadne podawanie antybiotyków i na przykład przy zapaleniu oskrzeli antybiotyk wykupuję [ze strachu, bo może się przerodzić w nadkażenie bakteryjne], ale stosuję metody domowe [bańki] i antybiotyku jak narazie nie miałam potrzeby podać. Przy zdiagnozowanej anginie, nie wahała bym się ani chwili, aby podać antybiotyk [przy stwierdzonej przez jednego lekarza anginie, konsultuję się również z drugim, czy to na 90% angina]. W przypadku anginy ropnej, skutki uboczne podawania antybiotyku schodzą u mnie na dalszy plan, najważniejsze jest wytłuczenie bakterii. Odpowiedz Link Zgłoś
pumaduma Re: angina - bańki 23.10.06, 07:14 cholera jasna ja to jednak glupia jestem, nie ma co...... na 8:00 idziemy do lekarza ciekawa jestem copowie, ale ten antyb to wezmę z calą pewnością ! Odpowiedz Link Zgłoś
aw271 Re: angina - bańki 23.10.06, 10:25 Mój trzylatek przy anginie miał 38 stopni, żadnych bóli brzucha i wymiotów,a migdały ogromne i oczywiście czop na czopie. Antybiotyk dałam bez wahania. Odpowiedz Link Zgłoś
pumaduma Re: angina - bańki 24.10.06, 07:53 aw271 napisała: > Mój trzylatek przy anginie miał 38 stopni, żadnych bóli brzucha i wymiotów,a > migdały ogromne i oczywiście czop na czopie. Antybiotyk dałam bez wahania. ja nie dalam dziecku antybiotyku nie ze względu na jakiekolwiek wątpliwości.... lekarz uznal że to nie jest konieczne (oczywiściue uargumentowal to) Odpowiedz Link Zgłoś