1. jak długo z waszego doświadczenia wyłażą nowe krosty? Jestem po pierwszej
dobie ataku ospy wietrznej. Córka całą noc gorączkowała (podałam czopek
paracetamolu) wieczorem ją zasmarowałam tym białym mazidłem, a rano pojawiło
się jeszcze kilka nowych krostek. Wylazą jeszcze?
2. Ile czasu "na oko" upływa od wyjścia krosty do strupka? (bo to on powinien
się pojawić tak?)
3. Ile czasu upłynęło u was do zarażenia się między rodzeństwem? (pytanie
skierowane oczywiście do mam z dzieckiem więcej niż 1

)
4 Co lepiej działa - to białe mazidło (córka płacze że śmierdzi - ma mentol w
składzie,) czy może to coś fioletowego (notorycznie zapomnam nazwy)