Dodaj do ulubionych

odparzona pupka

IP: *.* 28.06.01, 16:15
Cześć dziewczyny,Od sześciu tygodni moje dwumiesięczne dziecko ma lekko odparzoną pupkę. Nie jest to duże odparzenie, ale nie chce zejść. Grane były już:a) Linomag maść,b) Linomag krem,c) Sudocrem,d) pampersy,e) pieluchy tetrowe,f) przemywanie rumiankiem.Ostatnio próbuję wietrzenia pupy, ale nie jest to łatwe, bo mój Słodziaszek robi tzw. "kupki - fontanny" o zasięgu 2,5 metra. Kupka taka frunie przez cały pokój i najczęściej kończy na ścianie (nie oszczędzając po drodze dywanu), chyba, że ja wcześniej stanę na jej drodze i wtedy ląduje na mnie. Czy macie jakieś sprawdzone metody na pupę?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 28.06.01, 17:01
      A próbowałaś tormentiolu?, potrafi wyleczyć odparzenie w jedną noc moja córcia po biegunce miała taką pupcie, że wolę nie wspominać i tormentiol zadziałał natychmiast.A kiedyś też walczyliśmy z lekko odparzoną pupką (niestety nie znałam jeszcze cudownej mocy tormentiolu) i co żeśmy wyleczyli to znów i okazało się że winny był balsam aloesowy, którym pampersy są nawilżane, wtedy pomogła stara poczciwa mąka ziemniaczana i zmiana pieluch na inne, pozdrowienia :hello:
      • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 30.06.01, 09:05
        Proponuję zmienić pieluchy (z pampersów na inne). Mój synek też miał odparzoną pupkę, lecz gdy tylko zieniłam pieluchy (używamy "hagisów") odparzenie szybko znikło. Pozdrawiam serdecznie, Kasia
      • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 01.07.01, 15:13
        Tormentiolu nie uzywam bo tu go po prostu nie maja ale maka ziemniaczana jest bardzo dobra!!!!!! Pomagalo rewelacyjnie gdy odparzenie bylo minimalne. Dzialala tak dobrze,ze nie potrafie powiedziec jak moze sie sprawdzic w stanie zaawansowanym. Jedna z moich kolezanek bardzo chwali sobie oliwe z oliwek.Bratowa uzywala czesto krochmalu z maki ziemniaczanej-tez ponoc rewelacyjne.I w ogole duzo powietrza. To najlepsze!!! Mozesz np polozyc maluszka w wanience do kapieli( z pieluszka tetrowa czy mata ulozona na dnie. Jesli jest cieplo, zostaw go bez ubranka i niech tak sobie fika. Wiem,ze to nie latwo ale naprawde warto.I jeszcze jedno- jesli odparzenie jest przewlekle to bardzo mozliwe,ze jest tam jakis grzybek. Wtedy bedzie potrzebny jakis krem przeciwgrzybiczny ( ale to chyba na recepte) Jak to dokladnie wyglada?
    • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 28.06.01, 21:32
      Witam,zgadzam się , że tormentiol jest bardzo dobry, ale sprawdza sie też pudroderm-to m.in. tlenek cynku zawieszony w roztworze. Ma działanie wysuszające i kojące. Mojemu małemu szybko pomógł. Asiu, co ciekawe, my też mówimy o naszym synku Słodziaczek, ale ma też wiele innych słodkich "przezwisk".Pozdrawiam
      • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 28.06.01, 22:52
        Jestem za tormeniolem, pamiętam tylko raz odparzoną pupe po zastrzykach, 2 dni smarowania i cudowne efekty!
      • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 28.06.01, 23:15
        My mówimy jeszcze Rozkoszniaczek, ale najczęściej po prostu Bubu. Moja mama do tej pory nie może uwierzyć, że dziecko ma na imię Marysia i uważa, że ją skrzywdziliśmy tym imieniem. :hap:Pozdrawiam Ciebie i Słodziaczka.Aśka
        • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 29.06.01, 21:38
          Hej Asiu,Marysia to śliczne imię dla dziewczynki! Mój mały ma na imię Piotruś i uważam, że nie ma, jak ładne, niewyszukane imiona!Jak tam pupka Marysi? Czy pomógł któryś środek?Pozdrawiam
    • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 29.06.01, 08:39
      Mojej córci na odparzenia najbardziej pomagała zwykła kartoflanka. Lekarz kazał odstawić wszystkie maści(a było ich kilka :-) ) i zalecił kąpiel w krochmalu i właśnie mąkę.A było to już ostatni dzwon, bo miała bardzo rozległe zapalenie skóry.
    • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 29.06.01, 11:24
      Jestem za mąką ziemniaczaną, a kąpiel w krochmalu (łyżka stołowa na 1 litr wody, później uzupełnić zimną wodą, aby całość była letnia do kąpieli). Mąka ziemniaczana to najlepszy i najtańszy kosmetyk. Można po kąpieli całe ciałko delikatnie posmarować. Giną potówki, zaczerwienia i inne.pozdrawiamMariola
    • Gość: warpstone Re: odparzona pupka IP: *.* 01.07.01, 09:05
      Hej!Dopiszę się do innych mam:- tormeniol rulez!!!- kąpiel w kisielku rulez as well!A może (jeśli karmiona jest nauralnie) Ty zjadasz coś, co szkodzi Słodziaszkowi i dlatego ma zbyt kwaśne stolce, które podrażniają skórę? Pa!
    • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 01.07.01, 18:45
      Kochane dziewczyny,Baaaardzo dziękuję za rady :bounce: . Zastosowałam kompleksową terapię, tzn. smaruję pupę tormentiolem (dostałam też maść na grzybicę), kąpię w krochmalu, wietrzę w miarę możliwości i zmieniłam pieluszki na Huggies. Aha od jutra nie jem jogurtów (jedyne kwaśne, które mi przychodzi do głowy). Musi pomóc :-) .Ściskam łapki Wasze i DzidziusiówAsia
      • Gość: guest Re: odparzona pupka IP: *.* 02.07.01, 07:59
        Hej!Powinno pomóc, ale dla wyjaśnienia - nie tylko jogurty mogą być przyczyną - także wszystko inne, co może alergizować (same w sobie nie będąc kwaśne), patrz dyskusje na temat diet dla karmiących mamuś małych alergików. Ja miałam epizody odparzeniowe zawsze gdy nawaliłam z dietą, a później gdy jakiś nowy pokarm stały uczulał.Pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka