Gość: guest
IP: *.*
02.08.01, 07:54
witam,mój mały urodził się z dziurką w szyjce tzw.: przetoką;oglądał to chirurg dziecięcy i powiedział, że to trzeba operować nawet do trzech razy (żeby zamknąć przetokę), bo jest to bardzo kłopotliwa sprawa;dodam, że błażej 7 sierpnia kończy 7 miesięcy i dopiero niedawno zaczęło mu się coś (podobno ślina) z tego sączyć, dziurka ma ok 1-2 mm i łączy się z gardłem -gdzieś za migdałkami; nie widzę aby to mu sprawiało jakiś kłopot;opreacje miałyby być jak mały skończy 2lata- mówiąc szczerze nie wyobrażam sobie tego i już wszystko czarno widzęczy któraś z mam miała podobny problem albo może słyszała o czymś podobnymczy ta operacja jest konieczna?pozdrawiam,magdalena