Gość edziecko: guest
IP: *.*
10.08.01, 10:27
Mój Filip ma tzw. język geograficzny. Na języku ma takie dziwne COŚ, tak jakby zmieniała się struktura powierzchni języka co kilka dni a anawet godzin. Lekarze (czterech) mówią, że taka jego uroda i o niczym to nie świadczy. Czy któraś z was zna to z autopsji? Czy rzeczywiście nie świadczy to o jakiejś dolegliwości? EWA