Gość: guest
IP: *.*
07.11.01, 16:17
Może Wasze dzieci przechodziły coś podobnego ? - Moja Mała (7,5 miesiąca)przez ostatnie 1,5 miesiąca gorączkowała średnio prawie co tydzień - miała ok. 38,5 bez jakiś specjalnych objawów chorobowych poza tym, że była marudna i miała lekki katar (alergiczny). Lekarz nie zdiagnozował nic poważnego i po podaniu małej leków przeciwgorączkowych i przeciwzapalnych (Panadol i Eurespal)po jakiś 2 dniach jej przechodziło i wyglądała na zdrową. Tylko raz było podejrzenia zapalenia ucha, ale okazało się, że to nie to. Teraz zupełnie niespodziewanie Natalka znowu ma goraczkę tak jak poprzednio i znów nie wiadomo co się dzieje. Koleżanka postraszyła mnie, że to może być utajone zapalenie płuc. sama myślę, że powracająca gorączka świadczy o stanie zapalnym w organiźmie. Co o tym myślicie ? Może wasze dzieci też miały coś takiego ? Bardzo się tym martwię. Chciałam z Małą chodzić na basen, ale jak tu iść jak co tydzień ma gorączkę. Czyżby była tak mało odporna na infekcje. Karmię piersią i myślałam, że dzięki temu moja Mała będzie zdrowsza. Basia.