Gość: guest
IP: *.*
09.01.02, 09:21
Na pewno znajdzie się na forum jakiś lekarz. Mam problem. Jutro przypada termin drugiego szczepienia mojej córki p/ko żółtaczce /planowany zabieg chirurgiczny 19-go stycznia/ I oto wczoraj moja córka zaczęła poważnie kasłać, dodam ,że gorączki nie ma. Czy mogę bezpiecznie ją zaszczepić ? Martwię się bo termin zabiegu jest już ustalony, i jeśli szczepienie zostanie przełożone to nie będzie się mógł odbyć w terminie, a to ważne żeby okres ferii szkolnych był czasem na wygojenie.Proszę o radę.Edyta mama Alexa i kaszlącej Pauliny