Gość edziecko: guest
IP: *.*
10.01.02, 11:41
Nasz Franciszek skończył 2 miesiące w Wigilię i od tamtego czasu robi kupy (co trzecia lub czwarta)z niewielką ilością krwistego śluzu. Zbadaliśmy mu już mocz i kupę i nie ma żadnych bakterii. Poza tym rozwija się bardzo dobrze, je i śpi, gaworzy i się śmieje. Pediatra stwierdził, że nie wie co mu jest. A drugi pediatra uważa, że to może być pęknięcie jakiegoś małego naczynka włosowatego z powodu wysiłku (podobno nawet przy podnoszeniu głowy na brzuszku).czy może ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwestii.Maciek