Dodaj do ulubionych

ciągle chory! - ratunku!

IP: *.* 15.02.02, 12:47
witajciebardzo Was proszę o pomoc. mieszkamy w bardzo małym miasteczku gdzie jest 4 pediatrów i wszyscy leczą tylko antybiotykami!!! mój maluch jest nimi faszerowany od października z małymi przerwami!!!a ma dopiero 10 miesięcy na dodatek dochodzą takie leki jak Berodual i Budesonit mitte ale mój rozum mi mówi , żeby nie podawać ich no chyba że mały ma naprawdę problem z oddychaniem. Prosiłam o badania jakiekolwiek : imunologoczne czy podstawowe kontrolne badanie moczu i krwi- bezskutecznie! Co robić? Jak się bronić?Czy mam jakieś prawo zażądać badań i jakich? Niestać mnie na wyjaz do dużych miast a pozatym nie wiem do jakich lekarzy się kierować, jaki lekarz pomoże mojemu dziecku? Zaznaczę jeszcze , że mieszkam niedaleko Zielonej Góry może ktoś pochodzi z tej okolicy? będę wdzięczna za każdą odpowiedż
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiap. Re: cia˛gle chory! - ratunku! IP: *.* 15.02.02, 13:43
      To, o czym piszesz jest przerazajace!Naprawde absolutnie nie chca dac Ci skierowania na badania momo tak dlugiej choroby? Mozna sprobowac zadzwonic do Kasy Chorych i zwyczajnie sie poskarzyc - w moim przypadku pomoglo. Niestety nie mieszkam w Twojej okolicy i nie moge dac Ci namiarow na zadnego konkretnego lekarza, ale moze powinnas sprobowac poszukac alergologa oddechowego (piszesz, ze ma?y ma problemy z oddychaniem). Moj syn przez 4 m-ce przyjmowal antybiotyki, malo mnie szlag nie trafil, bo ciagle cos mu furkotalo w oskrzelach, no i balam sie tylu antybiotykow. Nabawil sie od nich grzybicy na migdalkach, ale udalo sie szybko to wyleczyv Pimafucinem w kroplach.Poczytalam troche literatury i stwierdzilam, ze te ciagle choroby i rzerzenia w oskrzelach to pewnie poczatki astmy. piorunem zapisalam go do alergologa oddechowego- a skierowanie dosatalam dopiero po interwecji u kierownika przychodni dzieciecej, prawie wyrwalam je lekarzowi z gardla - i lekarz potwierdzil moje przypuszczenia. Pokiwal glowa na moja wzmianke o czteromiesiecznym braniu antybiotykow, powiedzial ze choroba z ktoerej nie mozna wyjsc tzn. antybiotyki nie pomagaja, ma podloze alergiczne, i prosciutko prowadzi do astmy. Moj maly dostal Intal, lek w aerozolu do wdychanoa za pomoca spejsera, tzn. takiej przedluzki do inhalatora (dla malych dzieci), ktory dziala zapobiegawczo - nie dopuszcza do zapalenia oskrzeli i drog oddechowych (a tym samym oddala zagrozenia zachorowania na astme). Bierze sie go pare lat, skutkow ubocznych wlaciwie nie ma, tylko na efekty trzeba poczekac ok. miesiaca. Wyobraz sobie, to dziala!!!!! Nie choruje, antybiotyki poszly w odstawke!!!! Sprobuj moxe zrobic podstawowe badania na wlasny koszt,jezeli Cie stac, albo uzbroj sie w cierpliwosc i mocne nerwy i wydzieraj te skierowania za wszelka cene! Moze gdzies blisko ciebie jest alergolog oddechowy? Sprobuj!Zycze powodzenia, Napisz, co zwojowalas, czy maluszek wychodzi z tego: k.pietruszkiewicz@pb.plKaska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka