Dodaj do ulubionych

Co jest mojemu dziecku?

21.11.06, 15:55
Moja córka ma 5 lat(skończy w styczniu). Chodzi do przedszkola. Od jakiegoś
czasu (mniej więcej od października)zaczęła dziwnie pochrząkiwać. Podczas
mówienia nagle zaczynała chrypić, odchrząkiwała i wszystko wracało do normy.
I za chwilę to samo. Przyznam że było to dla mnie denerwujące i co chwilę na
nią pokrzykiwałam "no przestań wreszcie chrząkać bo ci to wejdzie w
nawyk...". Początkiem listopada zaczęła kaszleć, nie jakoś tak strasznie ,
ale jednak, przy tym skarżyła się że "takie coś gorzkie ma w gardle. Nie
zwlekałam więc i udałam się prywatnie do otolaryngologa. Pani doktor
stwierdziła że uszy czyste, nos też, oskrzela, płuca też. Śluzówka lekko
zaczerwieniona (możliwe że od tego nieszczęsnego chrząkania). W zasadzie
dziecko zdrowe. Przepisała jednak BIOparox, jakiś robiony syrop, oraz krople
homeopatyczne Euphorbium. Nie posłałam małej do przedszkola i zaczęłam ją
kurować przepisanymi medykamentami. Po kilku dniach kracji z moim dzieckiem
było coraz gorzej. Oprócz tego że kaszlała w dzień, doszedł jeszcze kaszel
nocny, który uniemożliwiał jej spanie a i ja nie spałam gdyż bałam się że się
w końcu zakrztusi tym czymś co połykała.Wiedziona jakimś matczynym instynktem
poszłam zatem zrobić małej zdjęcie zatok i z tym zdjęciem udałam się ponownie
do tego samego otolaryngologa. Ten stwierdził że doibrze zrobiłam, obejrzał
zdjęcie i stwierdził że jest duży stan zapalny zatok i trzeba podać
antybiotyk. Przepisał 2 butelki Zinnat, Sinupret, Metronidazol, dalej te
homeopatyczne krople i syrop (bioparox odstawić). Minęły 2 tygodnie. Dziecko
w tym czasie nie chodziło do przedszkola. Wczoraj poszło pierwszy dzień.
Zapytałam więc Pani czy kaszlała. A Pani na to, że jakoś specjalnie nie
zwróciła uwagi bo generalnie wszystkie dziecki okropnie kaszlą!!!! PRZYZNAM
ŻE SIĘ ZAŁAMAŁAM!!! Co mam dalej robić... mała dalej kaszle (mniej ale
jednak) i zaczyna pochrząkiwać....
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: Co jest mojemu dziecku? 21.11.06, 16:27
      mam znacznie starszą córkę,która ma stwierdzoną alergię (głownie na kurz i
      roztocza) i chrząka od kilku lat,do tego katar który trwa od początku do końca
      okresu grzewczego,z tym że kaszel jest u niej tylko rano.Leczymy sie u
      alergologa,występują okresy poprawy ale nie trwa to zbyt długo.
      • airebea Re: Co jest mojemu dziecku? 21.11.06, 21:07
        Mój 9 latek ma podobne objawy.Jutro idę do laryngologa -jesli nic
        konstruktywnego z tego nie wyniknie to wyegzekwuje skierowanie na rtg płuc.
    • r_hojdus Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 08:42
      Może jeszcze któraś z mam coś mi podpowie.....
    • asia9817 Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 16:00
      cześc,mam taki sam problem z moją julką,byłyśmy u laryngologa,podobno ma
      powiększony trzeci migdał i z tąd przewlekłe zatoki, we wtorek idziemy na
      badanie endoskopowe migdałów,zaliczyliśmy też alergologa-alergia na kurz i
      grzyby.Jak widzę listę jej leków to jest mi słabo.Gdyby nie chodziła do
      przedszkola chyba wszystko byłoby łatwiejsze.pozdrawiam
      • u.too Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 16:54
        a czy podawałaś kiedykolwiek córeczce pyrantelum?
        kaszel może być oznaką pasożytniczej inwazji, dzieci w przedszkolu łatwo
        łapią 'takie rzeczy'


        poczytaj np.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=52294217
        i inne wątki na forum alergie
        • madziulaw Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 18:49
          Bravo u.too.
          najpierw sprawdziłabym (w najlepszym laboratprium w mieście) pasożyty.

          pozdr
          • u.too Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 18:57
            jasne
            peditara wypisze receptę również bez badań, które są dość drogie (najczęściej
            trzeba za nie zapłacić) i często trzeba przeprowadzić je sekwencyjnie

            mnie pediatra zapisał ten lek z informacją,że 1-2 razy w roku można
            przeprowadzić taką kurację profilaktycznie

        • r_hojdus Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 19:12
          Czy mogłabyś napisać coś więcej o tym Pyrantelum(nigdy o tym nie słyszałam)oraz
          jakie badania wykonać na te pasożyty i gdzie oraz jaki lekaż powinien je zlecić?
          • u.too Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 19:21
            nie sugeruję podawania leku bez konsultacji z lekarzem, jak to zrozumiała
            madziula

            pyrantelum jest lekiem na obłe pasożyty: owisiki, glisty
            z tego co powiedział pediatra nie wchłania się z przewodu pokarmowego, tylko
            jest wydalany, oczywiście dawkowanie i przez ile tyg nalży powtórzyć zleci
            lekarz

            jeśli mieszkasz w dużym mieście z pewnością znajdziesz lab, gdzie możesz zbadać
            kał
            na forum alergie pisze ile do badania i jak znaleźć to 'najlepsze' lab.
            można też badać i nie znaleźć, a robaki będą , jak piszą emamy na 'alergie'
            udało się znależć jaja za 8 razem itp.

            • u.too Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 19:26
              oczywiście nie chcę też stawiać diagnozy, córeczkę widział laryngolog, więc
              raczej trzeba szukać innej przyczyny
              pozdrawiam
              • r_hojdus Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 19:42
                bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i pomocne rady. Może faktycznie trzeba
                pójść tropem chorób pasożytniczych.Wydaje mi się jednak że objawy tych chorób
                (poczytałał coś niecoś w internecie)nie pasują do mojej córki. Ma super apetyt,
                nie ma problemów ze snem, nie drapie się w okolicach odbytu, nie jest
                nadpobudliwa, nie ma problemów żołądkowych. Może coś przeoczyłam...Już sama nie
                wiem? W każdym razie nic nie zaszkodzi jak zbadam kał w laboratorium.
                • airebea Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 20:01
                  U mnie tez zadnych w/w objawów i jakoś mi te robale nie pasują do objawów syna.
                  W ciagu ostatnich dwóch lat robiłam dwukrotnie badanie- wynik negatywny.Wydaje
                  mi się że bardziej przydatny byłby przydatny wymaz z nosa i gardła .Ja byłam
                  dzisiaj z synem u laryngologa ,który pobrał wymazy -wynik i kolejna wizyta za
                  tydzień.Lekarz stwierdził ,że mały jest w tak dobrej formie że nie będzie
                  strzelał antybiotykiem w ciemno ,chociaz ja jestem na 99% pewna że to nawrót
                  pneumokoka.Narazie inhalacje solą fizjologiczną i leki antyalergiczne bo
                  śluzówka nosa i tylnej ściany gardła fatalna.
                • ambrozja92 Re: Co jest mojemu dziecku? 02.12.06, 00:20
                  moja córka też okropnie kasłała, poza tym nie miała żadnych innych objawów.
                  Osłuchowo bez zmian. okazało się ,że ma glistę. Po podaniu pyrantellum w dwóch
                  dawkach zaczęły się biegunki (wg. lekarzy alergia na lekarstwo)i dwukrotnie
                  wymioty.Glisty już nie ma , kaszlu też, ale luźne stolce to nasz problem do
                  dziś.
    • r_hojdus Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 20:20
      Reasumując. O skierowanie na jakie badania muszę prosić pediatrę (chodzi mi o
      badania z kału)? Czy może te badania nie są refundowane i nie mam po co iść do
      pediatry tylko zrobić je odpłatnie?
      • jaaga2 Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 20:32
        pediatra powinien Ci przepisać skierowanie na badanie w kierunku pasożytów
        (takie badanie powinno sie powtórzyć 3 razy ), możesz takze zrobic badanie w
        kierunku grzybów i pleśni oraz bakterii m.in. gronkowca.....
        mój 9 let. syn miał objawy podobne do Twojego dziecka, czyli kaszlał,
        pochrząkiwał,miał jeszcze wysypkę na ciele, ale nie dużą, poza tym nie miał
        jakis innych objawów (typu bóle brzucha, biegunki)i po zrobieniu badania na
        pasozyty okazało się że ma glistę.....teraz jesteśmy w trakcie leczenia
    • madziowy1 Re: Co jest mojemu dziecku? 22.11.06, 21:11
      a może by tak badanie na chlamydię? taki ciągły kaszel to może to....warto
      spróbować moja Ala męczyła sie pół roku i w końcu lekarka dała skierowanie i
      po podaniu antybiotyku ukierunkowanego pomogło jak ręką odjął.
    • r_hojdus Re: Co jest mojemu dziecku? 23.11.06, 13:18
      Dzisiaj z rana udałam się z córką do pediatry. Pediatra osłuchał i stwierdził,
      że w zasadzie wszystkie te wcześniej przeze mnie podawane antybiotyki na nic
      się zdały. Dziecko jest nadal zaflegmione (kaszel, pochrząkiwanie). Zgodził się
      ze mną, że można to powiązać z pasożytami (dziękuję wam za cenne sugestie).
      Skierowania na badania jednak mi nie dał lecz powiedział, że on i tak
      profilaktycznie zalecały odrobaczenie (przepisał VERMOX). Ponadto stwierdził,
      że organizm mojej córki zupełnie przestał się bronić i walczyć z chorobą zatem
      trzeba odporność odbudować i przepisał BRONCHO_VAXOM( który już brała rok temu
      ze skutkiem raczej minimalnym).Do tego wszystkiego dołączył jeszcze CLARITINE
      (przez okres 3 miesięcy)a także FLAVAMED oraz kazał raz dziennie oklepywać
      małą. Na moją propozycję zrobienia wymazu z nosa i gardła stwierdził, że nawet
      gdyby jakąś bakterię ten wymaz wykazał to trzeba byłoby znów nafaszerować
      dziecko antybiotykiem a ona przecież właśnie skończyła go brać.Za 6 dni kazał
      przyjść do kontroli. Co wy na to drogie mamy?
    • bea-ta Re: Co jest mojemu dziecku? 23.11.06, 14:37
      Napisze tak- jestem tylka pielęgniarka z dyplomem AM nie lekarzem, ale uważam,
      ze leki pp/pasozytnicze podawane dzieciom na wyrost sa niedopuszczalne, bo to sa
      silne trucizny i nigdy bez podstaw swojemu dziecku bym ich nie podała.
      Zrób kał na pasozyty- glista pierwsze co mi sie nasunęło przy tym chrzakaniu-
      wykryje ja standardowe badanie 3 próbki w kolejnych dniach pobierane przez
      Ciebie, czasem taka glista wędruje do dróg oddechowych i mozna znaleśc ją na rtg!
      Druga rzezc z tymi zatokami- nie biora sie one z nieba- miała cora katary
      przewlekłe?Częste infekcje górnych dr. oddechowuych- uszy?Zrobiłabym wymaz na
      posiew, zas na to zaflegmienie mikosolwan, duzo picia, oklepywanie, wilgotnośc
      zwiększ w domu, bo pewnie co działa i może na uodpornienie coś z aloesem.
      Wypadałoby zrobić badanie kontrolen zatok- leczyłabym się w tym zakresie u
      laryngologa niz u pediatry- wybierz dobrego, który poprowadzi te zatoki, bo
      łatwo takich infekcji sie nie leczy- stan zapalny toczy się w jamie kości. Jak
      córa wydmuchuje nos?Złe wydmuchiwanie powoduje cofanie treści z nosa do zatok.
      Naciskasz jedną dziurkę i wydmuchujesz drugą do sktutku i na odwrót. Nigdy obie
      na raz, nie pozwol chodzić z pelnym( pociagającym ja to nazywam) nosem dziecku-
      ma na bieząco wydmuchiwać, córa musi duzo pic i mukosolwanem( tak z
      doświadczenia wydaje sie najlepszym mukolotykiem)rozrzedzać.
      Przy katarze układaj w pozycji pólwysokiej do snu- wydzielina z nosa spływa po
      tylnej ścianie gardła do oskrzeli i wywołuje odruch kaszlu- tak więc nie musza
      to być pasozyty, ale to chrzakanie warto sprawdzić, a badanie kupy jest
      bezbolesne, jednak czasem trzeba 6 czy 9 probek- bada sie kał pod mikroskopem,
      robi to czlowiek, który jest omylny niestety. Beata
      • r_hojdus Re: Co jest mojemu dziecku? 23.11.06, 14:56
        Bardzo Ci dziękuję Beatko za naprawdę cenne dla mnie informacje. Mam jeszcze
        pytanie odnośnie tego badania kału. Czy mam to zanieść w specjalnym pojemniczku
        do laboratorium i powiedzieć, że chcę aby zbadali kał pod kątem glisty. Nie mam
        skierowania więc muszę to zrobić odpłatnie na własną rękę.
    • martamaria10 Re: Co jest mojemu dziecku? 23.11.06, 15:42
      Moja córa ma co prawda dopiero 3 lata, ale objawy są podobne. A ponieważ
      powtarza się to rokrocznie, i to tylko w sezonie grzewczym, czyli wtedy gdy
      ilość roztoczy znacznie się powiększa, pediatrze i mnie nasunęła się tylko
      jedna myśl: alergia na kurz. Na kaszel świetnie pomógł Drosetux. Zażywa cały
      czas Claritinae, ale nie jest on na tyle skuteczny. Do noska 3-4 razy dziennie
      Sterimar. Chcę jeszcze kupić Alergoff, bo a nóż pomoże. Odkąd chodzi do
      przedszkola często łapie katar, co oczywiście wszystko pogłębia. W przypadku
      Twojej córci oczywiście może chodzić o coś zupełnie innego, ale może również
      warto wybrać się do alergologa.
      Pzdr, Marta
      • jaaga2 Re: Co jest mojemu dziecku? 23.11.06, 17:06
        r_hojdus, w laboratorium powiedz, że chcesz zrobić badanie na pasożyty kosztuje
        ok. 8 zł.
    • r_hojdus Re: Co jest mojemu dziecku? 24.11.06, 09:52
      Znajoma poleciła mi jeszcze zrobić małej morfologię z rozmazem...Co daje wynik
      takiej morfologi? Może któraś mama robiła takie badanie dziecku?
      • rene.p Re: Co jest mojemu dziecku? 24.11.06, 21:55
        Nawiązując do tematu: dzisiaj pediatra, do której chodzę z córką (5 lat i 4
        miesiące) na moją sugestę, iż dziecko może miec problem z zatokami stwierdziła,
        iż w tym wieku jest to niemożliwe. Nic z tego nie rozumiem sad
    • neomama Re: Co jest mojemu dziecku? 24.11.06, 23:03
      Na obniżoną odporność zwłaszcza po długiej antybiotykoterapii polecam Esberitox
      N. Krople na receptę i dość drogie ale na prawdę skuteczne. Ania
    • ika1 Re: Co jest mojemu dziecku? 24.11.06, 23:22
      Ja bym zrobila koniecznie badania na pasozyty,plesnie i grzyby(w szczegolnosci
      candide).Poczytaj artykuly dr.Janusa na forum candida.
      • airebea Re: Co jest mojemu dziecku? 01.12.06, 17:28
        Mój syn po wymazie z gardła i nosa na antybiotyku w/g antybiogramu-wyszły liczne
        kolonie paciorkowca i gronkowca.Mam nadziję ,że pomoże bo jeśli nie to chyba
        pójdę tropem robali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka