Mam nadzieję, że może ktoś będzie umiał mi pomóc, choć wiem, że mam bardzo trudną sprawę. Przyszło mi do głowy, że jednak powinnam spróbować zwrócić się o radę. Otóż mój 8 – letni synek odkąd skończył 3 lata zachorował na dziwne zaburzenie rozwojowe. Dotąd nie jest zdiagnozowany, mówi się o cechach autystycznych, specjaliści rozkładają ręce, ponieważ nie potrafią prawidłowo określić przyczyny jego zaburzeń . Problemy jego zaczęły się już wcześniej a dotyczyły pracy jelit. Po szczepionce MMR dziecko zupełnie się przestało rozwijać a wręcz zaczęło się cofać. Prócz deficytów poznawczych synkowi ciągle doskwiera problem z jelitami. Ma co rusz bardzo silne, długotrwałe zaparcia, potem w efekcie nietrzymanie stolca, potrafi się nie wypróżniać przez 10 dni. Oczywiście dodatkowo go to stresuje.Od 2 lat jest na diecie bezglutenowej i bezmlecznej- po wprowadzeniu diety bardzo się rozwinął intelektualnie i społecznie. Oczywiście, byliśmy w wielu placówkach zajmujących się autyzmem , odwiedzaliśmy też licznych gastroenterologów, ale nikt nie umiał nam pomóc. Wszyscy są też zaskoczeni tym, że Michał nie sprawia wrażenia dziecka z autyzmem, że nie ma wielu istotnych cech właściwych temu schorzeniu ( nie będę ich wymieniać, dość, że dziecko nie spełnia tzw. kryteriów diagnostycznych autyzmu) Dlaczego o tym piszę?Otóż dziś byłam po raz kolejny u kolejnego gastroenterologa, lekarka ta powiedziała mi, że słuchając historii Michała i widząc go- sądzi, że to nie autyzm, ale „ JAKIŚ ZESPÓŁ|”Jaki? Ona nie wie, ale sądzi, że to związek z zaburzeniami trawienia, że radzi nam się udać do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Twierdzi ona, że zdarzają się tak rzadkie przypadki chorób jelit u dzieci o obrazie zaburzeń psychicznych , które można leczyć medycznie znacznie poprawiając stan dziecka aż do wyleczenia.Być może synek mój padł ofiarą jakiegoś schorzenia , które daje obraz podobny do autyzmu, choć nim nie jest i być może w CZD, będą umieli nam pomóc.Czy ktoś może mi poradzić jakie kroki mam przedsięwziąć, żeby przyjęli nas tam ? Czy długo się czeka na przyjęcie? Czy ktoś korzystał z ich usług? A może ktoś może polecić mi lekarza gastroenterologa z CZD, który zainteresowałby się tym przypadkiem? Do tej pory, nikt nie zainteresował się Michałem, jego trwającymi już kilka lat kłopotami z jelitami...Odsyłano nas po prostu do domu...Tymczasem związek jego choroby z zaburzeniami trawienia jest ewidentny. Przyznam się wam, że jestem już bardzo zmęczona moją drogą, szukaniem po omacku, próbami pomocy synkowi. Pozdrawiam wasZatroskana Megi (matka Polka )