Dodaj do ulubionych

łupież pstry

IP: *.* 17.03.02, 07:48
Czy miał ktoś do czynienia z tym paskudztwem?Jeśli tak i ma sprawdzony sposób to błagam o pomoc. Walczę z tym okropieństwem od dawna, raz jest lepiej a raz gorzej ale jeszcze nie trafiłam do lekarzą który by mnie od tego wyswobodził. Ciągle wraca. Wprawdzie umiejscowił się tylko na kawałku pleców, ale idzie lato i denerwuję się ze ze słońca nici /dale nie wtajemniczonych informacja że to są drobne plamki liszajowate, których w zasadzie nie widać, ale skóra w tym miejscu jest oporna na słońce i po opaleniu pozostają białe plamy na skórze, poza tym swędzi. Smarowałam już różnymi medykamentami, pomaga ale na króko i wraca. Może ktoś wie jak z tym walczyć, albo może mi polecić dertmatologa-geniusza w Warszawie, który to ze mnie zdejmie na zawsze.Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi przed latem :hap:Edyta mama Alexa
Obserwuj wątek
    • Gość: mp73 Re: łupież pstry IP: *.* 17.03.02, 10:06
      Witaj! Ja osobiście nie mam tego problemu ale mój mąż walczy z tym cholerstwem od lat.Kup sobie w aptece Pevaryl, dostepny bez recepty.Kosztuje okolo 35-40 zl, są to trzy saszetki szamponu do ciala, szczegóły przeczytasz na opakowaniu. Po całej kuracji wypierz wszystkie rzeczy i pamietaj żeby używac tylko swojego ręcznika, bo to świństwo jest zaraźliwe.Mojemu mężowi pomaga chociaż raz na pół roku powtarza kurację, bo łupież wraca i podobno nie ma na to rady.I co jeszcze? Acha, wyleczone plamy dają się opalić na słońcu.Po kuracji zafunduj sobie solarium albo samoopalacz.Jeżeli coś przeoczyłam albo masz inne pytania to napisz.Pozdrawiam i życzę "uleczenia"Marzena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka