Gość: atomek
IP: *.*
05.09.02, 12:19
Witam wszystkich na początek bo jestem tu pierwszy raz!(kiedyś musi być ten... )Mam kochaną córeczkę Anię która aktualnie ma 5 i 1/2 miesiąca. Razem z żoną ogromnie się o nią martwimy jak chyba wszyscy rodzice.Aktualnie mamy coraz większe obawy o jej zdrowie...Zauważyliśmy że ma praktycznie ciągle zaciśniętą piąstkę lewej ręki, dodam że podczas porodu Ania miała wylew pierwszego stopnia (bodajże) w prawej częsci. W skali Abgar dostała 9pt. Lekarze pediatrzy mówią że to minie i nie należy się aż tak przejmować, bo pozostałe "czynności" Ania wykonuje normalnie. Razem z żoną staramy sie jej prostować paluszki jak najczęściej ale Ona uparcie je zgina.....Co robić ......PS.Żeby tego wszystkiego było mało to w ubiegły piątek spadła z łóżka około 45cm wysokości na parkiet (dwa szybkie obroty brzuch-plecy i już było za późno!!!!) o zgrozo!pozdrawiamatomek